03/09/2026
Chyba mamy już wrześniową tradycję…
Od kilku lat, we wrześniu, na elewacji naszego biura pojawia się modliszka. W zeszłym roku też była, więc wygląda na to, że wraca do nas regularnie.
Tym razem jednak postanowiła usadowić się dokładnie za moim oknem.
I teraz zaczynam się zastanawiać…
Czy to przypadek, czy może modliszka ma do mnie jakąś sprawę?
Bo przecież wiadomo, że modliszka ma pewne… specyficzne zwyczaje wobec swoich partnerów.
A może zaraz ktoś dla mnie straci głowę?
Na wszelki wypadek zachowuję czujność.
A nasz wrześniowy gość niech sobie spokojnie korzysta z biurowego widoku.