10/06/2026
Jako osoba zajmująca się tematyką bezpieczeństwa i odporności społecznej uważam, że jednym z największych wyzwań naszych czasów nie jest brak informacji, lecz nadmiar informacji, których nie potrafimy zweryfikować.
Dezinformacja nie działa dlatego, że ludzie są naiwni. Działa dlatego, że trafia w emocje, lęki i podziały, które już istnieją.
Bezpieczeństwo to dziś nie tylko wojsko, policja czy infrastruktura krytyczna. To również zdolność społeczeństwa do odróżniania faktów od manipulacji i prowadzenia trudnych rozmów bez nakręcania wzajemnej niechęci.
Dlatego warto przeczytać ten tekst. Nie po to, by się ze wszystkim zgadzać, ale po to, by lepiej rozumieć mechanizmy, które wpływają na nasze opinie i decyzje. 👇
Polski Instytut Bezpieczeństwa Operacyjnego i Kryzysowego
📌 Moskiewska narracja rozlała się w ostatnich dniach po Polsce, jakby nagle pękł napompowany balon. Pompowali go od lat rosyjscy propagandziści, prorosyjscy aktywiści, antyukraińscy politycy, fałszywe konta w sieci. Ale dziś Rosją mówi spora część polskiej sceny politycznej.
📌 Jesteśmy w wyjątkowym momencie historii. Grozi nam, że staniemy się państwem realizującym interesy Kremla, jak jeszcze niedawno Węgry pod rządami Victora Orbána. A nowo wybierani polscy prezydenci i premierzy znów będą kłaniać się władzom Rosji. Czy naprawdę chcemy przeżyć tę historię po raz kolejny?
📌 O tym, jakie narracje rozpowszechnia Rosja na Zachodzie, wiadomo od dawna. To głównie przekazy antyukraińskie, których celem jest osłabianie zachodniego wsparcia dla Ukrainy. Ponieważ po rozpętaniu wojny w Ukrainie Rosja nie dostała istotnego wsparcia politycznego na Zachodzie, wzmocniła swoje oddziaływanie oddolne.
📌 Elementem rozsiewanych przez Moskwę antyukraińskich narracji w Polsce jest zbrodnia wołyńska. Najczęstszą metodą manipulacji tymi wydarzeniami historycznymi jest zrównywanie ich bieżącymi zdarzeniami. Co najmniej od lutego 2022 r. pojawiają się w sieci bezpodstawne, manipulacyjne wpisy ze stwierdzeniami, że skoro Ukraińcy w czasie II wojny światowej i tuż po niej zabijali Polaków, to teraz też będą.
📌 Są też powtarzane dziesiątki razy wpisy o tysiącach zamordowanych malutkich dzieci oraz opisy najbardziej przerażających zbrodni i tortur, podawane bez wiarygodnych źródeł historycznych. Mieszane z doniesieniami (często fałszywymi lub zmanipulowanymi) o przestępczości Ukraińców, mieszkających dziś w Polsce, tworzą emocjonalną mieszanką o charakterze silnie wybuchowym.
📌 O tym mechanizmie, stosowanym przez służby Kremla w wojnie kognitywnej, wiadomo od dawna. Są na ten temat raporty analityków wielu instytucji i think tanków, nie tylko z Polski. Są też zapewne raporty służb. Nie mam wątpliwości, że wiedzę o tym mechanizmie mają (albo przynajmniej powinni mieć) wszyscy funkcyjni polscy politycy.
📌 Mimo to Moskwa w Polsce rozlewa się coraz bardziej. Nie ma już mowy o tym, by rosyjskie narracje powtarzaly jedynie środowiska niszowe. Tym samym językiem zaczął właśnie mówić polityczny mainstream.
📌 O tym, do czego to prowadzi i jakie mogą być tego skutki, piszę w tym w tekście wprost i bez owijania w bawełnę. Czasami trzeba nazwać to, co się dzieje.
https://oko.press/moskwa-rozlala-sie-po-polsce-widze-to-tak