07/04/2024
Pora przerwać ciszę wyborczą i przedstawić Wam kandydatki, które zasługują na poparcie prosto z serca.
Panią Monikę i Julię spotkałem dwa tygodnie temu na ulicy podczas ich spaceru. Młoda mama pokazywała córce świat korzystając z pierwszych słonecznych dni. Pokazywała świat bo wiedziała, że lada moment będzie musiała przeżyć rozłąkę z córką. Na jak długo? To wie tylko życie.
4 letnia Julia cierpi na rzadką wadę zrostu łokci, jej rączki wygięte są w drugą stronę, a najprostsze czynności jak czesanie, pisanie czy korzystanie z toalety… sprawia dziewczynce ogromne trudności. Można to naprawić - jednak właściwe funkcjonowanie, został tutaj wycenione - światem rządzi pieniądz.
Pani Monika postanowiła sama walczyć o sprawność córki i zaczęła zbierać środki na operację. Rozwiesiła plakaty na osiedlu, licząc, że mieszkańcy zobaczą je i może wpłacą cegiełkę.
Słyszycie jak to brzmi? Chciałbym Wam napisać, że ludzie wpłacali… muszę napisać jak wygląda rzeczywistość: ktoś następnego dnia zerwał wszystkie plakaty dziewczynki.
I wszyscy tutaj wiemy, że milionów by z tego nie było, ale ktoś traktuje to jako szansę, a dostaje „liścia w twarz”, taka sytuacja podcina człowiekowi skrzydła.
Chciałbym Wam napisać, że zerwane plakaty to koniec, to problem, ale kilka dni później Pani Monice zawalił się świat. 31 letnia kobieta dowiedziała się, że ma guza na piersi i musi natychmiast poddać się operacji, a następnie chemioterapii lub radioterapii. Słyszycie to?
Zawsze w takich momentach zastanawiam się czemu los poddaje ludzi takiej próbie?
Próbie, której Pani Monika nie jest w stanie sama sprostać. Matka nie prosi o pomoc w swoim leczeniu, w szczerej rozmowie poinformowała mnie, że jedyne na czym jej zależy to córka i jej przyszłość. Jej marzeniem jest walczyć o siebie, wiedząc, że córka jest zdrowa.
Marzenie to 109 200 zł zaliczki na operację u dr. Paleya - to zarezerwowanie terminu pod koniec roku i odsunięcie złych myśli, zyskanie czasu.
Obiecałem im wtedy na ulicy, że ich nie zostawię i zrobię wszystko by kobieta mogła zająć się walką o siebie.
Dziś są wybory, bardzo Was proszę o wyjątkowy głos na Panią Monikę i jej córkę.
Facebook nie współpracuje, ale my nazywamy się Team’em.
Moim marzeniem jest ogłosić dziś, że kobiety na zdjęciu wygrały te wybory.
Ja to tu tylko zostawię,
https://zrzutka.pl/z6eubs
Proszę Was o tysiące udostępnień, wtedy to się zrobi samo. Robiliśmy to już wiele razy, zróbmy jeszcze raz.