29/07/2026
Kolejny zakaz, czy skuteczniejsze egzekwowanie prawa?
Do radnych trafił projekt uchwały, który zakłada wprowadzenie stałego ograniczenia sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem sprzedaży w godzinach od 22:00 do 6:00 na terenie Gminy Miejskiej Giżycko.
➡Przypomnę, że w ubiegłym roku obowiązywało podobne rozwiązanie w ramach pilotażu (od 25 czerwca do 30 września 2025).
➡Wcześniej przeprowadzono konsultacje społeczne.
Wzięło w nich udział 130 mieszkańców.
Wyniki pokazały, jak bardzo podzielone są opinie:
* 62 osoby były za wprowadzeniem ograniczenia,
* 63 osoby były przeciw,
* 5 osób nie miało zdania.
Różnica wyniosła zaledwie jeden głos.
➡Dodatkowo podobny projekt uchwały był procedowany w tym roku przez Radę Gminy Giżycko. Tam przed podjęciem decyzji zasięgnięto opinii wszystkich sołectw.
Spośród przedstawionych opinii 16 było negatywnych, a 11 pozytywnych, a ostatecznie projekt uchwały nie został przyjęty.
➡W związku z tym, że podobny projekt trafił również do Rady Miasta Giżycka, złożyłam interpelację do Pani Burmistrz o ponowne przeprowadzenie szerokich konsultacji społecznych.
❗Uważam, że w tak ważnej sprawie powinni wypowiedzieć się przede wszystkim mieszkańcy.
Nie chciałabym, aby o tym, czy przysłowiowy Kowalski będzie mógł kupić piwo w sklepie po godzinie 22.00, decydowało wyłącznie 21 radnych. To decyzja dotycząca tysięcy mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców, dlatego warto poznać głos społeczeństwa.
➡W zeszłym roku byłam przeciwna temu rozwiązaniu. Nadal mam duży opór przed wprowadzaniem kolejnych zakazów. Z drugiej strony słyszę od wielu mieszkańców i pracowników niektórych punktów sprzedaży, że po wprowadzeniu ograniczenia było spokojniej i bezpieczniej.
➡Mam jednak kilka pytań.
❓Jeżeli celem uchwały jest poprawa bezpieczeństwa, to dlaczego zakaz ma dotyczyć wyłącznie sklepów i stacji paliw? Po godzinie 22.00 alkohol nadal będzie można kupić i spożywać w restauracjach, pubach czy barach. Czy nie doprowadzi to jedynie do przeniesienia sprzedaży do lokali gastronomicznych? Czy jest to równe traktowanie przedsiębiorców?
❓Zastanawiam się również, czy problem rzeczywiście leży w dostępności alkoholu, czy raczej w egzekwowaniu obowiązujących przepisów. Przecież w Polsce obowiązuje zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Może więc zamiast wprowadzać kolejne zakazy wobec wszystkich mieszkańców, należy skuteczniej egzekwować obowiązujące prawo wobec osób, które je łamią? Właściciele i obsługa sklepów również mogą reagować i wzywać odpowiednie służby, gdy dochodzi do zakłócania porządku na terenie ich sklepów, jak również odmówić sprzedaży osobom nietrzeźwym. Być może problem nie tkwi w samych przepisach, ale w ich skutecznym egzekwowaniu.
➡Warto również pamiętać, że podobne ograniczenia obowiązują już w ponad 200 polskich gminach i miastach. Każdy samorząd może podjąć w tej sprawie własną decyzję, dlatego w jednych miejscowościach zakaz obowiązuje, a w innych nie.
➡Mam jednak pewną wątpliwość natury systemowej. Jeżeli takie rozwiązanie rzeczywiście jest potrzebne i ma służyć bezpieczeństwu, to moim zdaniem powinno zostać wprowadzone jednolicie na poziomie ustawowym, przez Parlament i Rząd, a nie pozostawione do decyzji poszczególnych rad gmin.
Wówczas wszyscy Polacy byliby traktowani według tych samych zasad, niezależnie od miejsca zamieszkania czy wypoczynku. Dziś turysta może przyjechać do Giżycka i być zaskoczony, że obowiązują tu inne przepisy niż w sąsiedniej gminie lub w jego rodzinnym mieście.
➡Dlatego tym bardziej uważam, że zanim Rada Miasta podejmie decyzję, warto zapytać o zdanie mieszkańców. To oni będą na co dzień żyć z konsekwencjami tej uchwały.
➡Chciałabym poznać Waszą opinię w tym temacie.
👍Jestem ZA wprowadzeniem ograniczenia
❤ Jestem PRZECIW
Liczę również na Wasze komentarze, dlaczego uważacie, że taki zakaz powinien zostać wprowadzony albo dlaczego jesteście mu przeciwni. Chciałabym poznać argumenty obu stron i podjąć decyzję po wysłuchaniu mieszkańców, a nie tylko na podstawie własnych odczuć. Proszę o merytoryczną dyskusję i wzajemny szacunek. To temat, który budzi emocje, ale warto o nim rozmawiać rzeczowo.