Barbara Dziekańska - Radna Rady Miasta w Giżycku

Barbara Dziekańska - Radna Rady Miasta w Giżycku Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Barbara Dziekańska - Radna Rady Miasta w Giżycku, Gizycko.

Kolejny zakaz, czy skuteczniejsze egzekwowanie prawa? Do radnych trafił projekt uchwały, który zakłada wprowadzenie stał...
29/07/2026

Kolejny zakaz, czy skuteczniejsze egzekwowanie prawa?

Do radnych trafił projekt uchwały, który zakłada wprowadzenie stałego ograniczenia sprzedaży alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem sprzedaży w godzinach od 22:00 do 6:00 na terenie Gminy Miejskiej Giżycko.

➡Przypomnę, że w ubiegłym roku obowiązywało podobne rozwiązanie w ramach pilotażu (od 25 czerwca do 30 września 2025).

➡Wcześniej przeprowadzono konsultacje społeczne.
Wzięło w nich udział 130 mieszkańców.
Wyniki pokazały, jak bardzo podzielone są opinie:
* 62 osoby były za wprowadzeniem ograniczenia,
* 63 osoby były przeciw,
* 5 osób nie miało zdania.
Różnica wyniosła zaledwie jeden głos.

➡Dodatkowo podobny projekt uchwały był procedowany w tym roku przez Radę Gminy Giżycko. Tam przed podjęciem decyzji zasięgnięto opinii wszystkich sołectw.

Spośród przedstawionych opinii 16 było negatywnych, a 11 pozytywnych, a ostatecznie projekt uchwały nie został przyjęty.

➡W związku z tym, że podobny projekt trafił również do Rady Miasta Giżycka, złożyłam interpelację do Pani Burmistrz o ponowne przeprowadzenie szerokich konsultacji społecznych.

❗Uważam, że w tak ważnej sprawie powinni wypowiedzieć się przede wszystkim mieszkańcy.
Nie chciałabym, aby o tym, czy przysłowiowy Kowalski będzie mógł kupić piwo w sklepie po godzinie 22.00, decydowało wyłącznie 21 radnych. To decyzja dotycząca tysięcy mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców, dlatego warto poznać głos społeczeństwa.

➡W zeszłym roku byłam przeciwna temu rozwiązaniu. Nadal mam duży opór przed wprowadzaniem kolejnych zakazów. Z drugiej strony słyszę od wielu mieszkańców i pracowników niektórych punktów sprzedaży, że po wprowadzeniu ograniczenia było spokojniej i bezpieczniej.

➡Mam jednak kilka pytań.

❓Jeżeli celem uchwały jest poprawa bezpieczeństwa, to dlaczego zakaz ma dotyczyć wyłącznie sklepów i stacji paliw? Po godzinie 22.00 alkohol nadal będzie można kupić i spożywać w restauracjach, pubach czy barach. Czy nie doprowadzi to jedynie do przeniesienia sprzedaży do lokali gastronomicznych? Czy jest to równe traktowanie przedsiębiorców?

❓Zastanawiam się również, czy problem rzeczywiście leży w dostępności alkoholu, czy raczej w egzekwowaniu obowiązujących przepisów. Przecież w Polsce obowiązuje zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Może więc zamiast wprowadzać kolejne zakazy wobec wszystkich mieszkańców, należy skuteczniej egzekwować obowiązujące prawo wobec osób, które je łamią? Właściciele i obsługa sklepów również mogą reagować i wzywać odpowiednie służby, gdy dochodzi do zakłócania porządku na terenie ich sklepów, jak również odmówić sprzedaży osobom nietrzeźwym. Być może problem nie tkwi w samych przepisach, ale w ich skutecznym egzekwowaniu.

➡Warto również pamiętać, że podobne ograniczenia obowiązują już w ponad 200 polskich gminach i miastach. Każdy samorząd może podjąć w tej sprawie własną decyzję, dlatego w jednych miejscowościach zakaz obowiązuje, a w innych nie.

➡Mam jednak pewną wątpliwość natury systemowej. Jeżeli takie rozwiązanie rzeczywiście jest potrzebne i ma służyć bezpieczeństwu, to moim zdaniem powinno zostać wprowadzone jednolicie na poziomie ustawowym, przez Parlament i Rząd, a nie pozostawione do decyzji poszczególnych rad gmin.
Wówczas wszyscy Polacy byliby traktowani według tych samych zasad, niezależnie od miejsca zamieszkania czy wypoczynku. Dziś turysta może przyjechać do Giżycka i być zaskoczony, że obowiązują tu inne przepisy niż w sąsiedniej gminie lub w jego rodzinnym mieście.

➡Dlatego tym bardziej uważam, że zanim Rada Miasta podejmie decyzję, warto zapytać o zdanie mieszkańców. To oni będą na co dzień żyć z konsekwencjami tej uchwały.

➡Chciałabym poznać Waszą opinię w tym temacie.

👍Jestem ZA wprowadzeniem ograniczenia
❤ Jestem PRZECIW

Liczę również na Wasze komentarze, dlaczego uważacie, że taki zakaz powinien zostać wprowadzony albo dlaczego jesteście mu przeciwni. Chciałabym poznać argumenty obu stron i podjąć decyzję po wysłuchaniu mieszkańców, a nie tylko na podstawie własnych odczuć. Proszę o merytoryczną dyskusję i wzajemny szacunek. To temat, który budzi emocje, ale warto o nim rozmawiać rzeczowo.

25/07/2026

Jak się bawiliście na dzisiejszym koncercie?

Bo my świetnie!☺️

Marylka łączy pokolenia!!!
Czy masz rok, czy masz 100 Marylka to jest to 🫶

Czy to już jest nowa kampania wyborcza❓Bo jeśli nie… to chyba oglądamy zwiastun. Mam ostatnio wrażenie, że w Giżycku trw...
19/07/2026

Czy to już jest nowa kampania wyborcza❓

Bo jeśli nie… to chyba oglądamy zwiastun.

Mam ostatnio wrażenie, że w Giżycku trwa Festiwal Wiecznego Sukcesu.

Wchodzę na Facebooka, a tam same superlatywy, zero problemów i grzyby nawet w lesie rosną.

Nagle wszystko jest sukcesem.
Wymieniona tablica do kosza?
Sukces!
Trap na plażę?
Sukces!
Stojaki na rowery?
Sukces!
Jeszcze chwila i sukcesem będzie wymiana żarówki.

🏀 Boisko na plaży w mediach społecznościowych wygląda jak po generalnym remoncie.
Rzeczywistość?
Nowe tablice.
Stara nawierzchnia.
Stare, połamane trybuny.
Ale zdjęcia… pierwsza klasa.

♿️ Trap dla osób z niepełnosprawnościami oraz osób z wózkami dziecięcymi
Pomysł świetny!!! Długo wyczekiwany!
Tylko mam jedno pytanie… Dlaczego w połowie wakacji?
Czy sezon letni znowu zaskoczył wszystkich?

Bo odnoszę wrażenie, że w Giżycku lato co roku przychodzi zupełnie niespodziewanie.
I skoro już mówimy o dostępności…
To może ktoś zdradzi, gdzie są toalety dla osób z niepełnosprawnościami?
Bo ja widzę dwa lekko przechylone toi-toie.
One może i mają widok na jezioro… …ale z dostępnością mają niewiele wspólnego.

📍Przebieralnie
Ostatnio dzieci powiedziały mi coś, co powinno dać do myślenia.
– Nie chcemy tam wchodzić. Dlaczego?
– Bo śmierdzi moczem.
I niestety miały rację. Przebieralnie coraz częściej pełnią funkcję… której projektanci raczej nie planowali.
Poza tym może warto pomyśleć o zmianie miejsca ich lokalizacji , tak aby rodzice/dziadkowie, którzy odpoczywają w cieniu drzew mogli doglądać swoje pociechy na plaży.

📍Ekomarina
Zlikwidowaliśmy miejsca parkingowe.
Postawiliśmy stojaki rowerowe.
Stojaki odpoczywają.
Samochody stoją gdzie popadnie.
Za to przy wjeździe na parking płatny pięknie prezentuje się koperta, z której regularnie korzysta pełnomocnik ds. sPortu i zdrowia.
Czyli dla mieszkańców miejsca zabrakło.
Ale dla wybranych – się znalazło.


📍 Restauracja
Od kilku tygodni słyszymy:
Kupmy. Bo będzie apartamentowiec.
Kupmy. Bo pustostan będzie straszył.
Kupmy. Bo…
Naprawdę tylko takie są możliwości?
A może zamiast grać na emocjach, pokażmy mieszkańcom konkrety?
Koszty.
Biznesplan.
Pomysł.
Analizy.

📍Przy okazji warto przypomnieć, że ten sam inwestor od dłuższego czasu realizuje inwestycję przy ul. Nadbrzeżnej 15. Obiekt stoi częściowo wybudowany. Ogrodzenie stoi.
Prace… już niekoniecznie.
To również jest fakt, o którym warto pamiętać.
Informacja miejska czy kampania?
Coraz częściej odnoszę wrażenie, że jeśli czegoś nie ma na Aktywnym Giżycku… …to chyba się nie wydarzyło.
A może jednak oficjalne informacje o działaniach miasta powinny najpierw trafiać na oficjalne strony miasta i jego jednostek np. na stronę GCK?
Tak tylko pytam.

📍I na koniec…
Coraz częściej mam wrażenie, że mieszkam nie w Giżycku…
…tylko na planie zdjęciowym.
Najpierw fotografia.
Potem filmik.
Potem post.
Na niemal każdym wydarzeniu miejskim obecny jest naczelnik odpowiedzialny za promocję miasta, który przygotowuje materiały filmowe i fotograficzne z udziałem pani burmistrz.
Jednocześnie wielokrotnie wskazywano, że profil pani burmistrz w mediach społecznościowych jest profilem prywatnym, na którym – jako właścicielka – może decydować o blokowaniu użytkowników.
To rodzi pytania o standardy komunikacji.

Czy materiały przygotowywane przez pracownika Urzędu Miejskiego w ramach obowiązków służbowych powinny trafiać w pierwszej kolejności na oficjalne kanały miasta, czy na prywatny profil burmistrza?

Czy mieszkańcy, którzy zostali zablokowani na prywatnym profilu, nie są w ten sposób pozbawiani dostępu do części informacji o działalności miasta?
To są pytania o przejrzystość i właściwe wykorzystanie miejskich zasobów.

📍 A gdzieś pomiędzy tym wszystkim mieszkańcy nadal pytają o Pionierską, Batorego, Kwiatową i Zakole, o toalety, parkingi, czystość, bezpieczeństwo i zwykłą codzienność.

Dlatego pytam całkiem serio.
Czy to jeszcze zarządzanie miastem… czy już kampania wyborcza?
Bo kandydatów do głównej roli zaczyna przybywać.
I właśnie tego nie rozumiem.
Czy ta cała medialna aktywność rzeczywiście ma budować pozycję obecnej pani burmistrz?
Bo patrząc z boku, można odnieść zupełnie inne wrażenie.
Może to już czas budowania pozycji kolejnych kandydatów?
Jeśli tak, to kogo?

📍giżyckomaniaka Mirosława Kastnera?
📍Pełnomocvnika ds. sPortu i zdrowia Mirosława Lubasa?
📍Piotra lub Pawła Andruszkiewicza?

A może za chwilę okaże się, że każdy gra w tym samym spektaklu… …ale o główną rolę walczy już każdy we własnym imieniu.
Jedno jest pewne.

Mieszkańcy są narażeni na manipulację internetową. Osoby pełniące funkcje publiczne powinny powstrzymywać się od działań , które mogą wprowadzić opinię publiczną w błąd lub służyć kreowanie jednostronnego przekazu.

➡25 marca złożyłam interpelację do pani burmistrz dotyczącą stanu boiska do koszykówki na plaży miejskiej. https://bip.g...
19/06/2026

➡25 marca złożyłam interpelację do pani burmistrz dotyczącą stanu boiska do koszykówki na plaży miejskiej.
https://bip.gizycko.pl/wiadomosci/19820/wiadomosc/877321/interpelacja_dot_stanu_technicznego_boiska_do_koszykowki_na_plaz

Nie chodziło tylko o krzywe kosze🏀.
Pisałam też o fatalnej nawierzchni, połamanych trybunach, ławkach i bezpieczeństwie użytkowników.
📍Odpowiedzi udzielił mi pełnomocnik ds. sportu i zdrowia.
Przyznał, że wskazane przeze mnie problemy są zasadne i poinformował, że planowane są kolejne działania: nowe obręcze, wymiana elementów trybun, rozeznanie dotyczące nowej nawierzchni…
❗️Pomyślałam: no to w końcu coś ruszy
Później pojawił się post pani burmistrz. Zdjęcia nowych tablic, podziękowania dla przedsiębiorcy i można było odnieść wrażenie, że temat boiska został załatwiony.
🧐Więc wczoraj poszłam sprawdzić.
I chyba rzeczywiście został załatwiony… ale tylko na Facebooku.
Bo w rzeczywistości nadal mamy dziurawą i popękaną nawierzchnię, połamane siedziska na trybunach, zniszczone ławki i chwasty rosnące między konstrukcją.
➡To trochę tak, jakby wyremontować drzwi wejściowe w domu i ogłosić generalny remont całego budynku.
🏀Najbardziej szkoda, że odpowiedź pełnomocnika zapowiadała znacznie więcej niż ostatecznie wykonano.
🏀Minęły prawie trzy miesiące i wygląda na to, że zabrakło już nie tylko zapału, ale i chęci do dokończenia tego, co sami zapowiedzieli.

Boisko nie potrzebuje kolejnego posta na Facebooku.
Boisko potrzebuje po prostu dokończonego remontu.

Pani Ewa Ostrowska - Burmistrz Giżycka panie Mirosław Kastner - giżyckomania
Panie pełnomocniku !!! 🏀 jest po Waszej stronie!
I niech tym razem nie odbije się od krzywej nawierzchni! 💪

Z dużym zażenowaniem przeczytałam ostatni wpis jednego z radnych miasta Giżycko dotyczący sytuacji związanej ze slipem p...
10/06/2026

Z dużym zażenowaniem przeczytałam ostatni wpis jednego z radnych miasta Giżycko dotyczący sytuacji związanej ze slipem przy ulicy Nadbrzeżnej.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że zamiast rozmowy o realnym problemie dostaliśmy gotową historię z bohaterem, czarnym charakterem i dramatem w tle — tylko że rzeczywistość średnio chce z nią współpracować.

Czy naprawdę były tam „setki spacerowiczów”, między którymi ktoś miał przeciskać się z ogromnym jachtem? Z materiału filmowego to nie wynika. Wręcz przeciwnie.

Podobnie jest z historią o „5-tonowym, kilkunastometrowym jachcie”. Ja to odebrałam tak, że pan Artur użył przykładu, który miał pokazać absurd sytuacji i zadać pytanie: skoro ktoś jedzie na slip przy ul. Nabrzeżnej, to dlaczego miałby nagle kierować się do Ekomariny? Owszem, tablica informacyjna stoi jak „wół” przy slipie, z tym że przed słupkami ograniczającymi wjazd na teren portu nie ma ŻADNEJ informacji jak można się tam dostać. I o to całe zamieszanie.

Tymczasem ten przykład został przedstawiony tak, jakby dotyczył konkretnego zdarzenia i konkretnego jachtu. I właśnie tak działa manipulacja. Nie trzeba powiedzieć czegoś wprost. Wystarczy odpowiednio dobrać słowa, pominąć niewygodne okoliczności, dodać trochę emocji i wskazać „winnego”. Resztę odbiorca dopowie sobie sam.

Szkoda tylko, że zamiast rzeczowej dyskusji o zasadach korzystania ze slipu, bezpieczeństwie czy organizacji ruchu, dostaliśmy personalny atak okraszony ironią i próbą publicznego napiętnowania konkretnej osoby.

Mieszkańcy zasługują na więcej. Zasługują na rzetelną informację, a nie polityczny spektakl. Zasługują na rozmowę opartą na faktach, a nie na przekazie skonstruowanym tak, aby wywołać oburzenie i podzielić ludzi na „dobrych” i „złych”.

Można mieć różne zdania. Można się spierać. Ale osoba pełniąca funkcje publiczne powinna ważyć słowa, bo każde z nich ma znaczenie. W samorządzie naprawdę nie chodzi o to, kto napisze dłuższy post i stworzy bardziej chwytliwą historię. Chodzi o odpowiedzialność za słowo, szacunek wobec mieszkańców i uczciwość w przedstawianiu faktów. A tego, niestety, w ostatnim wpisie zabrakło.

PS. „Nowy zarządca Ekomariny – Urząd Miejski - zrobił porządki. O ile wcześniej ilość pilotów mogących otwierać te barierki była patologiczna i „wjeżdżał każdy kto chciał”, tak teraz wjazd jest ewidencjonowany (co osobiście uważam za wielki plus). A może to tak bardzo zbulwersowało p. Artura?”

Chciałabym również poinformować pana radnego, że słupki ograniczające wjazd od ulicy Nadbrzeżnej znajdują się na terenie miejskim i to UM był i jest odpowiedzialny za rozdysponowanie pilotów. Wcześniejszy zarządca tamtych terenów nie miał z tym nic wspólnego. Proszę jednak dopytać u źródła kto jest odpowiedzialny jak to Pan pisze za tą „patologiczną ilość”.

🏖 Plaża to nie port. I warto wreszcie przestać udawać, że jest inaczej. Od jakiegoś czasu słyszymy od władz miasta argum...
08/06/2026

🏖 Plaża to nie port.
I warto wreszcie przestać udawać, że jest inaczej.

Od jakiegoś czasu słyszymy od władz miasta argumenty o konieczności ochrony „terenu plaży”, ograniczaniu ruchu samochodowego i porządkowaniu przestrzeni wokół Ekomariny.

Przy reorganizacji Ekomariny wielokrotnie powtarzano, że trzeba „scalić teren”, „uporządkować przestrzeń” i zadbać o to, by plaża nie była rozjeżdżana.

Tylko jest jeden problem.

W dyskusjach dotyczących ograniczeń wjazdu coraz częściej można odnieść wrażenie, że pod pojęciem „terenu plaży” wrzuca się cały obszar od Kanału Giżyckiego aż po okolice Kanału Węglowego. A przecież są to miejsca pełniące różne funkcje.

Jeżeli wjeżdżamy od strony ulicy Nadbrzeżnej, najpierw znajdujemy się na terenach portowych. Dalej mamy Plażę Miejską i tereny rekreacyjne. Następnie port Żeglugi Mazurskiej i Ekomarinę. To nie są pojęcia zamienne.

➡️Plaża służy wypoczynkowi.
➡️Port służy obsłudze jednostek pływających.
➡️Marina służy żeglarzom i wodniakom.
➡️Slip przy basenie portowym na Nadbrzeżnej 15 służy wodowaniu i wyciąganiu łodzi z wody.

Sam fakt, że do plaży prowadzi droga przez teren portowy, nie oznacza, że port staje się plażą.

Co więcej, samo miasto przez lata rozróżniało Plażę Miejską i Port Ekomarina jako dwa odrębne obszary. Tak są opisywane w materiałach promocyjnych, ogłoszeniach i dokumentach dotyczących funkcjonowania tych miejsc.
Ekomarina była budowana jako port jachtowy i pasażerski wyposażony w miejsca cumownicze, slip, infrastrukturę techniczną i zaplecze dla żeglarzy.
Dlatego nie można udawać, że infrastruktura portowa ma funkcjonować tak, jakby była zwykłym terenem spacerowym.

Jestem zwolenniczką ograniczania ruchu samochodowego na samej plaży i terenach rekreacyjnych. Nikt nie chce samochodów między wypoczywającymi ludźmi, na trawnikach czy alejkach spacerowych. Ale czym innym jest zakaz wjazdu na plażę, a czym innym utrudnianie dostępu do portu i bezpłatnego slipu.

Slip został wybudowany ze środków publicznych po to, aby mieszkańcy i turyści mogli z niego korzystać. Jeżeli problemem są osoby pozostawiające samochody lub przyczepy na dłużej, można to uregulować.
📍Można postawić czytelne tablice informacyjne.
📍Można określić czas potrzebny na wodowanie jednostki.
📍Można egzekwować regulamin.

Tymczasem dziś przeciętny użytkownik nie ma nawet jasnej informacji, jak zgodnie z zasadami dostać się do slipu. Regulamin jest mało widoczny, brakuje czytelnych oznaczeń, a dostęp do infrastruktury publicznej staje się coraz mniej przejrzysty.

I właśnie tutaj pojawia się najważniejsze pytanie. Czy naprawdę chodzi o ochronę terenu przed rozjeżdżaniem?

Jeżeli tak, to dlaczego argument ten stosowany jest wybiórczo?

Nie mam nic przeciwko koncertom , wydarzeniom miejskim, foodtruckom czy działalności gospodarczej. Wręcz przeciwnie❕ – uważam, że są potrzebne i przyciągają ludzi nad Niegocin. Ale nie oszukujmy się. To właśnie organizacja koncertów, montaż scen, zaplecza technicznego, dostawy dla gastronomii oraz obsługa dużych wydarzeń generują największy ruch pojazdów na tym terenie. Foodtrucki same nie pojawiają się na miejscu. Sceny nie wyrastają z ziemi. Sprzęt techniczny nie przylatuje dronami.

Podobnie funkcjonuje port. Przedsiębiorcy muszą dostarczać towar. Armatorzy muszą przywozić sprzęt, robić serwis silników itp. Jednostki trzeba wodować i wyciągać z wody. Po to właśnie budowano port z drogami wewnętrznymi, parkingami, slipem i zapleczem technicznym.

Dlatego trudno zrozumieć logikę obecnych ograniczeń. Jeżeli problemem jest rozjeżdżanie terenu, to dlaczego dopuszcza się ruch związany z imprezami, gastronomią i działalnością komercyjną? Jeżeli problemem jest ruch pojazdów, to dlaczego utrudnia się korzystanie z infrastruktury portowej zgodnie z jej przeznaczeniem?

Nigdy nie spotkałam się z sytuacją, żeby turyści urządzali sobie parking na plaży miejskiej. Natomiast wszyscy widzimy, jak wygląda organizacja dużych wydarzeń i ile pojazdów musi wtedy pojawić się na tym terenie.

I jeszcze jedno.
Jeżeli rzeczywiście problemem jest ruch samochodowy, to dlaczego w weekendy nadal można tam zobaczyć wiele pojazdów? Dlaczego jedne wjazdy są akceptowane, a inne budzą sprzeciw?
Coraz trudniej oprzeć się wrażeniu, że nie chodzi o same samochody. Bo patrząc na praktykę, wygląda to tak, jakby jedne przejazdy były uznawane za potrzebne, a inne za niewygodne.

Dlatego chciałabym usłyszeć od władz miasta jasną odpowiedź:
Czy naprawdę chodzi o ochronę terenu przed rozjeżdżaniem, czy może o ograniczanie dostępu wybranym grupom użytkowników❓
Bo jeśli chronimy plażę, to chrońmy plażę.
Ale nie udawajmy, że port jest plażą.
Bo port nie jest plażą.

📷Załącznik do Uchwały nr XVI/23/2025 Rady Miasta Giżycka z dnia 20 lutego 2025r. w sprawie regulaminu korzystania z terenów rekreacyjnych na Plaży Miejskiej w Giżycku

Wczoraj miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu — spotkaniu „Giżycko w oczach burmistrzów”. Bard...
26/05/2026

Wczoraj miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu — spotkaniu „Giżycko w oczach burmistrzów”. Bardzo dziękuję za zaproszenie i świetną organizację tego popołudnia. Miło było spotkać i posłuchać byłych burmistrzów naszego miasta i obecną panią burmistrz Ewa Ostrowska - Burmistrz Giżycka — szkoda jedynie, że zabrakło pana Romana Stańczyka.

To było naprawdę piękne i potrzebne spotkanie. Mam nadzieję, że wydarzenie na stałe wpisze się w kalendarz Giżycka i będzie organizowane cyklicznie.

Ogromnie wzruszył mnie moment, gdy podczas uroczystości wybrzmiał utwór „Chwytaj w żagle wiatr”, stworzony z okazji 400-lecia Giżycka. Pięknym dopełnieniem tej chwili był występ Ani Kulik, która wykonała ten utwór na żywo. Ania na co dzień rozwija swój wokalny talent pod skrzydłami instruktorów Giżyckiego Centrum Kultury — i zrobiła to naprawdę wspaniale 👌.

Już myślałam, że o tej piosence i teledysku całkowicie zapomniano… A jednak ❤️ Łza zakręciła mi się w oku 😢

Utwór ten to wyjątkowy projekt, stworzony przez mieszkańców dla mieszkańców — z udziałem żeglarzy Giżyckiej Grupy Regatowej, giżyckich tancerzy, chórzystów, ludzi kultury i sportu. W teledysku wystąpił również Filip Szmit — młody, utalentowany giżycki żeglarz, który był głównym bohaterem tej historii.

Szkoda tylko, że podczas wydarzenia nie został pokazany także sam teledysk, bo to właśnie on pięknie pokazuje ducha naszego miasta, jego mieszkańców i mazurską energię.

Dlatego właśnie chciałabym podlinkować Wam ten teledysk, bo wiem, że nie wszyscy mieli okazję go zobaczyć. Naprawdę warto do niego wrócić 💙

Dziękuję organizatorom za ten wieczór i mam nadzieję, że „Chwytaj w żagle wiatr” będzie jeszcze wielokrotnie rozbrzmiewać podczas ważnych miejskich uroczystości i wydarzeń sportowych. Bo to kawał pięknej historii Giżycka 💙⛵

Jolanta Piotrowska - w trosce o Mazury
Giżyckie Centrum Kultury
Miasto Giżycko
Jarosław Śnieżawski - radny Rady Miejskiej w Giżycku
Karolina Koroś-Mieronowicz
Marzenna Sroka - Radna Rady Miasta w Giżycku

Zapraszamy do obejrzenia teledysku, który powstał do giżyckiego utw...

Edit:Usuwam filmik, ponieważ dostałam informację, że nie przez wszystkich został odebrany zgodnie z moją intencją. Miała...
21/05/2026

Edit:

Usuwam filmik, ponieważ dostałam informację, że nie przez wszystkich został odebrany zgodnie z moją intencją. Miała to być lekka, humorystyczna forma z przymrużeniem oka i absolutnie nikogo nie chciałam urazić.

Jest mi przykro, że część osób odebrała go inaczej. Widocznie nie każdy ma podobne poczucie humoru — i to też szanuję 🙂 Dziękuję wszystkim, którzy podeszli do tego z dystansem i uśmiechem 🚴‍♀️

I broń Boże nie był to żaden atak na program „Rowerowy Maj” — wręcz przeciwnie 🙂 Nadal zachęcam wszystkich do udziału w tej akcji, do jazdy na rowerze i ogólnie do aktywnego, zdrowego trybu życia. 🚲☀️

"Rowerowy Maj" z lekkim przymrużeniem oka 😉
Bo trochę humoru jeszcze nikomu nie zaszkodziło 😅
Zachęcam wszystkich do jazdy na rowerze- nie tylko w maju!!!
Sport to zdrowie, ruch to energia, a rower to świetny sposób na aktywność i dobry humor 🚴‍♀️☀️
Mam nadzieję, że filmik zostanie odebrany zgodnie z intencją- z dystansem i uśmiechem 😄
Podczas nagrania nikt nie ucierpiał 😅

I pamiętajcie- bezpieczeństwo przede wszystkim: KASKI na głowę!

🎥 DameeStudio

Rowerowy Maj

Jak już wcześniej wspominałam zawodowo jestem trenerką żeglarstwa ⛵➡️Wczoraj , podczas treningu z dziećmi przy Miejskiej...
09/05/2026

Jak już wcześniej wspominałam zawodowo jestem trenerką żeglarstwa ⛵

➡️Wczoraj , podczas treningu z dziećmi przy Miejskiej Bazie Sportów Wodnych w porcie Ekomarina Giżycko, zaczepił mnie zdezorientowany żeglarz z "portkartą" w ręce, pytając gdzie są czynne toalety portowe.

➡Okazało się, że te pod siedzibą MOPR są zamknięte, a użytkownicy chcąc skorzystać z toalety muszą maszerować do głównego budynku portu. To około 200 metrów – oby zdążyli!

➡Zdecydowanie bardziej zdumiała mnie jednak kartka na drzwiach sekcji sanitarnej:
„Zakaz mycia naczyń. Punkt mycia naczyń znajduje się w budynku Bazy Sportów Wodnych."
Nie wiedziałam, że budynek bazy posiada "punkt mycia naczyń".
Może chodzi o bazową kuchnię na piętrze? Tę w 100% wyposażoną przez Giżycką Grupę Regatową? Tylko, że tam jest jeden zlewozmywak.
Ale kuchnia jest świetna – sporo naczyń, duża płyta, lodówka i zmywarka rzecz jasna. Naprawdę, klubowi rodzice się postarali!
Ciekawostką jest też korkowa tablica, na której jest wywieszana interesująca korespondencja klubowa, np. z Dyrektorem MOSiRu – doskonała lektura do kawy! Ekspres do kawy też jest, ale kawę przydałoby się przynieść swoją.
➡A że obok są szatnie, w których przebierają się żeglujące dzieci oraz młodzież korzystająca z sali ćwiczeń, i kłania się tzw. ustawa „kamilkowa"... to tylko ktoś musi stanąć w drzwiach wejściowych i sprawdzać odpowiednie zaświadczenia o niekaralności, a może jakąś magiczną, elektroniczną bramkę do tego celu można tam postawić?
➡Tylko co z cudzoziemcami? Na szczęście jest duże prawdopodobieństwo, że oni informacji z tej kartki nie zrozumieją więc z weryfikacją ich niekaralności kłopotu nie będzie.

Co słychać w Ekomarinie?➡️Wczoraj otrzymałam odpowiedzi na pytania skierowane do Pani Burmistrz dotyczące obecnego funkc...
08/05/2026

Co słychać w Ekomarinie?

➡️Wczoraj otrzymałam odpowiedzi na pytania skierowane do Pani Burmistrz dotyczące obecnego funkcjonowania portu, zmian organizacyjnych oraz sposobu zarządzania portem w obecnym sezonie.

ℹ️Udostępniam Państwu pełne odpowiedzi.

Uważam, że mieszkańcy mają prawo do dostępu do informacji dotyczących funkcjonowania miejskich obiektów i decyzji organizacyjnych podejmowanych przez samorząd.

Zadawanie pytań przez radnych nie jest działaniem przeciwko komukolwiek — jest elementem sprawowania mandatu radnego i wykonywania obowiązku kontroli oraz reprezentowania mieszkańców.

Adres

Gizycko

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Barbara Dziekańska - Radna Rady Miasta w Giżycku umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij