27/02/2026
Szanowni Państwo,
W związku z pismem, które wpłynęło do biura Rady Miejskiej w Ińsku w dniu 25 lutego 2026 roku, pochodzącym od stowarzyszenia Rzeczpospolita Babska, pragniemy odnieść się do zarzutów skierowanych wobec Radnych Klubu Solidarni dla Przyszłości, jak również wobec naszych koleżanek i kolegów z Rady Miejskiej, poruszonych podczas posiedzenia wspólnych komisji Rady Miejskiej w Ińsku.
Treść odpowiedzi została odczytana przez Przewodniczącego naszego klubu Radnych podczas XX sesji Rady Miejskiej w Ińsku.
Pismo dotyczące posiedzenia Komisji Rady Miejskiej z dnia 24 lutego 2026 r. zawiera szereg twierdzeń niezgodnych z faktami oraz stanowi próbę przerzucenia odpowiedzialności za własne zachowanie na organ samorządowy.
Przed rozpoczęciem obrad zaproszeni goście, bez zgody Przewodniczącego Komisji, zajęli miejsca przy stole prezydialnym, przeznaczonym wyłącznie dla radnych wykonujących swoje ustawowe obowiązki. Działanie to skutkowało faktycznym uniemożliwieniem radnym zajęcia miejsc i rozpoczęcia procedowania projektów uchwał. Zachowanie to miało charakter demonstracyjny i pozostawało w sprzeczności z zasadami porządku, powagi oraz kultury pracy organów samorządu terytorialnego.
Przewodniczący Komisji, realizując swoje obowiązki, wezwał uczestników do zajęcia miejsc zgodnych z przyjętymi zasadami organizacyjnymi. Wezwanie to spotkało się z emocjonalną, roszczeniową reakcją zaproszonych gości oraz eskalacją konfliktu, za który odpowiedzialność ponoszą wyłącznie osoby niestosujące się do poleceń prowadzącego obrady.
Po rozpoczęciu posiedzenia zaproszony jeden z gości podjął próbę zabrania głosu. Przewodniczący jednoznacznie poinformował o możliwości wypowiedzi w punkcie „wolne wnioski”, zgodnie z obowiązującym porządkiem obrad. Decyzja ta była prawidłowa i nie podlega interpretacji jako ograniczenie jakichkolwiek praw.
W reakcji na tę informację zaproszeni goście zakłócili przebieg obrad, formułowali obraźliwe i nieuprawnione oceny pod adresem Rady Miejskiej, po czym w sposób demonstracyjny i z własnej woli opuścili posiedzenie. Opuszczenie obrad było aktem świadomym i celowym, a nie skutkiem działań Przewodniczącego Komisji lub radnych.
W świetle powyższego zarzuty o rzekomym braku dialogu, marginalizowaniu mieszkańców czy naruszaniu standardów debaty publicznej należy uznać za całkowicie bezpodstawne. Dialog nie polega na ignorowaniu zasad, zajmowaniu miejsc decyzyjnych bez uprawnień ani na wymuszaniu głosu wbrew porządkowi obrad.
Próba przedstawienia opisanych zdarzeń jako przykładu braku dialogu czy rzekomego podziału na „my – radni” i „wy – mieszkańcy” jest manipulacją i próbą przeniesienia odpowiedzialności za własne zachowanie na Radę Miejską. Dialog społeczny nie polega na wymuszaniu głosu ani na ignorowaniu zasad.
Klub Radnych Solidarni dla Przyszłości pozostaje otwarty na współpracę i dialog, jednak nie akceptuje form nacisku, emocjonalnych wystąpień ani podważania autorytetu organu samorządowego poprzez nieodpowiednie zachowanie.