KZJ 🟦Klub Konfederacji Ziemi Jarosławskiej 🇵🇱🟦 i Ruchu Narodowego w Jarosławiu 🇵🇱
*Dedykowany dla sympatyków z całego powiatu jarosławskiego 👥️

👨🏾PAKT MIGRACYJNY WCHODZI W ŻYCIE‼️ W powodzi kłamstw i manipulacji dotyczących Paktu warto sytuację uporządkować:1) Pol...
12/06/2026

👨🏾PAKT MIGRACYJNY WCHODZI W ŻYCIE‼️

W powodzi kłamstw i manipulacji dotyczących Paktu warto sytuację uporządkować:

1) Polska uczestniczy w Pakcie Migracyjnym i realizuje jego postanowienia. W żadnym momencie nie została wyłączona z przepisów Paktu. Węgry i Słowacja zapowiedziały, że nie będą uczestniczyły w realizacji postanowień Paktu, ale jest to sytuacja polityczna, a nie prawna. Państwem, które jest naprawdę wyłączone z realizacji Paktu jest Dania.
2) Najważniejszym elementem Paktu jest Rozporządzenie w sprawie zarządzania azylem i migracją, które wprowadza tzw. mechanizm solidarnościowy. Państwa akceptujące Pakt Migracyjny muszą przymusowo uczestniczyć w tym mechanizmie, choć mogą sobie wybrać formę udziału: relokacje (przejmowanie migrantów), wkłady finansowe (przekazywanie środków finansowych) albo — za zgodą państwa korzystającego — alternatywne środki solidarnościowe, np. pomoc przy rozmieszczaniu strażników granicznych albo przy tworzeniu ośrodków recepcyjnych.
3) Co roku w ramach mechanizmu ustala się tzw. pulę solidarnościową na konkretny rok. Jest to konkretna decyzja Komisji Europejskiej o ilości relokowanych migrantów lub zamiennej kwocie finansowej. Plan na rok 2026 zakłada relokację 21 000 migrantów lub zapłacenie około 20 tys. EUR za nieprzyjętego migranta, co łącznie ma dać kwotę 420 mln EUR na rok 2026.
4) W ramach realizacji postanowień puli solidarnościowej na rok 2026 Polska została uznana za państwo znajdujące się w „znaczącej sytuacji migracyjnej” i nie wnosi wkładu solidarnościowego w 2026 roku i to właśnie w propagandzie rządowej nazywa się „nieuczestniczeniem w Pakcie” lub „zwolnieniem z Paktu Migracyjnego na wiele lat”. W rzeczywistości oznacza to tyle, że do końca 2026 roku Polska nie będzie musiała brać udziału w realizacji puli solidarnościowej, jako państwo wnoszące wkład.
5) Taka kwalifikacja (poważne problemy migracyjne) i taka derogacja (zwolnienie z obowiązków realizacji puli solidarnościowej) i taki zakres (pełne zwolnienie, częściowe zwolnienie) musi być jednak powtarzana co rok (!) i nie ma absolutnie żadnej gwarancji na przychylność Komisji w następnych latach. Odwrotnie – jest to kolejny element szantażu i nacisku na polskich polityków i wyborców w celu kształtowania polskiej sceny politycznej.
6) Państwami korzystającymi z puli solidarnościowej, czyli będącymi beneficjentami (otrzymają środki finansowe, przekażą migrantów) na rok 2026 zostały uznane: Grecja, Cypr, Hiszpania i Włochy.
7) Państwami narażonymi na presję migracyjną w 2026 zostały uznane: Belgia, Bułgaria, Niemcy, Estonia, Irlandia, Francja, Chorwacja, Łotwa, Litwa, Holandia, Polska i Finlandia. Mają one prawo do „Unijnego zestawu narzędzi wsparcia migracyjnego”, czego znając jakość i efektywność unijnych programów należy się bardziej obawiać niż oczekiwać.
8) Państwami borykającymi się z poważnymi problemami migracyjnymi z powodu kumulacji presji ostatnich pięciu lat na rok 2026 zostały uznane: Bułgaria, Czechy, Estonia, Chorwacja, Austria i Polska. To właśnie te państwa miały prawo do zwrócenia się z wnioskiem o pełne lub częściowe odliczenia od składek na pulę solidarnościowej. Uwaga: Komisja opiera się na sytuacji tylko ostatnich 5 lat!
Anna Bryłka

🏫Uczelnie sprowadzały nielegalnych imigrantów. Bilet do Polski za 1200 złOstrzegałem o tym tydzień temu. Nazywali mnie k...
12/06/2026

🏫Uczelnie sprowadzały nielegalnych imigrantów. Bilet do Polski za 1200 zł

Ostrzegałem o tym tydzień temu. Nazywali mnie ksenofobem❗

Prokuratura Okręgowa w Przemyślu postawiła zarzuty kilkunastu osobom w śledztwie dotyczącym wystawiania cudzoziemcom fałszywych dokumentów przez pracowników prywatnych uczelni. W sprawę zaangażowane były co najmniej trzy prywatne uczelnie.

Cudzoziemcy pochodzili ze Wschodu, Bliskiego Wschodu i Ameryki Południowej. W Gdańsku Straż Graniczna rozbiła grupę, która setkom cudzoziemców legalizowała pobyt przez fałszywe statusy studenta. W Łodzi prokuratura zarzuca władzom uczelni korupcję i handel dokumentami - uczelnię nazywa się wprost "fabryką fikcyjnych dyplomów dla cudzoziemców."

Tydzień temu na konferencji prasowej w Lublinie mówiłem dokładnie o tym samym - że uczelnie niepubliczne zamieniły rekrutację cudzoziemców w biznes wizowy, że wiza studencka stała się furtką do rynku pracy i strefy Schengen, że system nie ma wystarczających zabezpieczeń. Lokalni działacze Platformy i środowiska akademickie zareagowały natychmiast - rasista, ksenofob, język nienawiści.

Tymczasem zaświadczenie o statusie studenta kosztowało cudzoziemca jedyne 1200 złotych.

To jest udokumentowany, rozbijany przez prokuraturę proceder na ogólnopolską skalę. Gangi działające w Poznaniu, Bydgoszczy, Pruszczu Gdańskim, Łodzi, Przemyślu. Fikcyjne uczelnie, fałszywe legitymacje, setki cudzoziemców legalizujących pobyt przez podstawione statusy studenta.

🇵🇱 Ci, którzy tydzień temu krzyczeli "ksenofob" - niech teraz wytłumaczą, dlaczego prokuratura myśli tak samo jak ja.
Piotr Zduńczyk - Konfederacja
Podaj dalej. 👇

12/06/2026

🎯Taką politykę migracyjną powinna prowadzić Polska i Konfederacja to zrobi👇

Bardzo potrzebne w zaistniałej sytuacji słowa Zbigniewa Walczaka – prezesa Społecznego Komitetu Budowy Pomnika „Rzeź Woł...
12/06/2026

Bardzo potrzebne w zaistniałej sytuacji słowa Zbigniewa Walczaka – prezesa Społecznego Komitetu Budowy Pomnika „Rzeź Wołyńska” w Domostawie.

"W ostatnim czasie pod Narodowym Pomnikiem Rzezi Wołyńskiej pojawiają się prominentne osoby z Prawa i Sprawiedliwości. Nawet zapraszają na uroczystość do Domostawy w dniu 11 lipca, tak że zaczynam się zastanawiać, czy to aby nasz Społeczny Komitet jest głównym organizatorem. Daje się zauważyć wzmożenie członków tej partii w organizowaniu akcji antybanderowskich. Liczni internauci przypominają im, iż do niedawna byli gorliwymi „sługami Ukrainy”. Jako prezes Społecznego Komitetu wielokrotnie podkreślałem, że cieszymy się z wszystkich, którzy do Domostawy przybywają aby oddać hołd pomordowanym przez Ukraińców. Tak nagła zmiana w postępowaniu P*S musi jednakże nasuwać podejrzenie, że to zwyczajny koniunkturalizm przed zbliżającymi się wyborami. Utwierdza mnie w tym przekonaniu obserwacja poczynań dwóch tzw. „cudownych dzieci P*S” prezydenta Stalowej Woli Lucjusza Nadbereżnego i prezydenta Chełma Jakuba Banaszaka. Obaj przewodniczą Komitetowi „Stop banderyzmowi”, który rozpoczął akcję polegającą na zbieraniu podpisów w celu uchwalenia przez sejm ustawy penalizującej propagowanie banderyzmu. Pierwszy z nich odmówił Mistrzowi Andrzejowi Pityńskiemu wzniesienia pomnika „Rzeź Wołyńska” w Stalowej Woli, jakkolwiek na początku odniósł się entuzjastycznie do tej propozycji, natomiast drugi jest prezydentem miasta, które współpracuje z trzema miastami na Ukrainie: Łuckiem, Kowlem i Mikołajowem. W Łucku Stepan Bandera ma honorowe obywatelstwo oraz pomnik w centrum, jest tam ulica Bohaterów UPA i ulica Kłyma Sawura. Kłym Sawur to pseudonim Dmytro Klaczkiwskiego, który ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za rozpętanie fali mordów na polskiej ludności cywilnej jako ówczesny dowódca UPA na Wołyniu. Kowel z kolei to miasto, w którym Bandera jest honorowym obywatelem, mamy tam ulicę jego imienia, zaś podczas ukraińskich świąt państwowych i rocznic historycznych eksponowane są czerwono-czarne flagi OUN/UPA. Przyznają Państwo, że mamy tutaj bardzo dziwną sytuację. Doradca Prezydenta RP, który jako prezydent Chełma buduje muzeum rzezi wołyńskiej oraz propaguje akcję z kwiatem lnu jako przypinką i tworzy komitet „Stop Banderyzmowi”współpracuje z miastami na Ukrainie gloryfikującymi banderowców. Ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski twierdził, że współpraca z takimi miastami świadczy o braku honoru wśród samorządowców z naszej strony. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. To jest schizofrenia polityczna. Musimy im pomóc wyjść z tej patologicznej sytuacji, aby ich dzisiejsza działalność nabrała waloru autentyczności i nikt nie mógł ich podejrzewać o koniunkturalizm. Dlatego też prezydent Chełma Jakub Banaszek powinien zerwać współpracę z miastami na Ukrainie czczącymi oficjalnie katów polskiej ludności, natomiast prezydent Stalowej Woli jako przewodniczącego Rady Samorządu Terytorialnego przy Prezydencie RP powinien zaapelować do wszystkich samorządowców w Polsce, które zawarły umowy partnerskie z miejscowościami na Ukrainie o wycofanie się z umów o ile ich partnerzy gloryfikują ludobójców. Warunkiem uzyskania wiarygodności przez Prawo i Sprawiedliwość w kwestiach przeciwdziałania banderyzmowi jest wycofanie się samorządów kierowanych przez przedstawicieli tej partii z umów zawartych z samorządami na Ukrainie gloryfikujących banderowców z OUN/UPA. Nasza pomoc, o której wspomniałem powyżej, powinna polegać na zwracaniu się do prezydentów, burmistrzów , wójtów oraz rad miast i gmin o wycofanie się ze współpracy z miejscowościami na Ukrainie upamiętniającymi katów Narodu Polskiego. "
Wiesław Sowiński

🇪🇺⁨UE powołała 33 ambasadorów. Żadnego z Polski. Tusk z Sikorskim zajęci tweetowaniem❗ Kaja Kallas właśnie ogłosiła nomi...
11/06/2026

🇪🇺⁨UE powołała 33 ambasadorów. Żadnego z Polski. Tusk z Sikorskim zajęci tweetowaniem❗

Kaja Kallas właśnie ogłosiła nominacje 33 ambasadorów Unii Europejskiej. Niemcy dostali Japonię i Stany Zjednoczone. Francja — Indie. Włochy — Katar. Szwecja — Moskwę. Finlandia — Londyn. Holandia — Pekin.

🇵🇱Polska❓ Zero.

Ani jednej nominacji. Ani jednego Polaka na żadnej z 33 placówek. Przy czym płacimy do unijnego budżetu ponad 25 miliardów złotych rocznie — w tym na finansowanie właśnie tej Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych.

Przez lata Tusk i Sikorski wyśmiewali "dyplomatołków" — ludzi bez języków, bez kompetencji, bez wejść w Brukseli. Obiecywali że KO przywróci Polsce należną pozycję w Europie. Że wreszcie będziemy traktowani poważnie. Że nasze kadry są profesjonalne i gotowe.

Są tacy sami.

Minęły dwa i pół roku. Kallas rozdała 33 ambasady — i ani razu nie padło polskie nazwisko. Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania — wszystkie walczyły o swoje. Polska najwyraźniej nie.

Bo żeby dostać stanowisko w unijnej dyplomacji — trzeba negocjować. Osobiście. Na szczytach, w kuluarach, przy kolacji. Nie na Twitterze i nie w wywiadach-rzekach.

Tusk ma "fantastyczne wejścia w Brukseli." Sikorski jest "człowiekiem zachodu." I nie mają nawet jednego ambasadora UE do pokazania.

Tak wygląda polityka międzynarodowa w wykonaniu Koalicji Obywatelskiej.⁩
Paweł Usiądek Konfederacja

11/06/2026

To, że Ukraina nie ma innych bohaterów niż UPA to kłamstwo. Rząd Morawieckiego mógł wymusić na Kijowie zmianę akcentów historycznych wzmacniając pozytywne postaci w historii Ukrainy.
Piotr Zduńczyk - Konfederacja

11/06/2026

🎯Powinny istnieć zdecydowane, daleko idące limity, jeżeli chodzi o przyznawanie obywatelstw, oraz surowo działająca komisja analizująca zgłoszenia, być może funkcjonująca na zasadzie jednomyślności.
💢 To nie powinien być proces biurokratyczny. W tej chwili niestety jest.
Krzysztof Bosak

Na Ukrainie Bandera i Szuchewycz to nie margines. To setki ulic, pomników i stadionów. Ideologia banderowska weszła do m...
11/06/2026

Na Ukrainie Bandera i Szuchewycz to nie margines. To setki ulic, pomników i stadionów. Ideologia banderowska weszła do mainstreamu❗

Kilka przykładów, które mówią wszystko:

W Tarnopolu stadion imienia Romana Szuchewycza — dowódcy UPA odpowiedzialnego za rzeź wołyńską — mieści się przy ulicy Stepana Bandery. Dojechać można ulicą Dywizji Waffen-SS "Galizien.

We Lwowie ulica Bohaterów UPA wpada w ulicę Bandery — nieopodal wielkiego pomnika Bandery. W pobliżu jeszcze ulice Szuchewycza i Konowalca, twórcy OUN. Cała dzielnica zbudowana wokół ludzi odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków.

W Kijowie w 2016 roku rada miasta przegłosowała przemianowanie jednego prospektu na Prospekt Bandery. Za głosowało 87 ze 97 radnych. Nikt nie był przeciw. Prospekt Watutina zmieniono na Prospekt Szuchewycza.

W Iziumie po wyzwoleniu spod rosyjskiej okupacji jednymi z pierwszych nowych nazw ulic były ulica Bandery i ulica Szuchewycza.

W ogólnokrajowym plebiscycie na "najwybitniejszych Ukraińców wszech czasów" Bandera zajął piąte miejsce.

Mapa z grafiki nie oddaje w pełni skali problemu. Skala upamiętnień idzie w setki — pomniki, popiersia, tablice, ulice, place w niemal każdym obwodzie zachodniej i centralnej Ukrainy. Według ukraińskiego portalu Slovidilo w 2022 roku było na Ukrainie aż 500 ulic, skwerów i prospektów im. Stepana Bandery. To nie jest oddolna działalność garstki ekstremistów. To decyzje rad miejskich, władz obwodowych i samego prezydenta.

A z drugiej strony — ponad 4300 miejscowości, w których UPA dokonało ataku na polską ludność. To szacunki IPN. Zdecydowana większość ofiar nie ma nawet białego krzyża w polu…
Paweł Usiądek Konfederacja

11/06/2026

Michał Wawer : Ukraińska polityka narodowa od wielu, wielu lat jest nastawiona na gloryfikowanie UPA.

➡️ Jeżeli Ukraińcy są przekonani, że oni walczyli z Sowietami, a nie byli sprawcami rzezi wołyńskiej, no to pokazuje, że jest problem z ukraińską edukacją! 👇🏻

11/06/2026

Nie dla współpracy z czcicielami UPA❗

Wystąpienia Marcin Kowalski na sesji Rady Miejskiej w Przemyślu w sprawie sprzeciwu decyzji Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zelenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia bohaterów UPA.

Gratuluję przyjęcia uchwały i liczymy na podobne działania po stronie władz Miasto Jarosław
reprezentowanych przez Marcin Nazarewicz Burmistrz Miasta Jarosławia

Adres

Jarosław

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy KZJ umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij