Od XIII — XVIII wieku budownictwo na Śląsku było przeważnie drewniane. Dotyczyło to wsi, miast i budowli kościelnych. W związku z tym, często wybuchały pożary, które niszczyły wsie, miasta i kościoły. W powiecie oleskim pożary kilkakrotnie niszczyły Olesno i Gorzów. Dodatkowym zagrożeniem było duże zalesienie terenu i związane z tym faktem niebezpieczeństwo pożarów. Już za czasów austriackiego pan
owania na Śląsku w roku 1688 cesarz Leopold wydał zarządzenie zwane „Porządkiem przeciwpożarowym", a w czasach pruskiego panowania w 1774r., ukazało się zarządzenie „O gaszeniu pożarów". Nakazywało ono zorganizowanie oddziałów przeciwpożarowych w kraju. W miastach zaczęto tworzyć oddzielne jednostki straży, podlegające mistrzowi straży. Podobne tworzono w majątkach pańskich i wsiach. Taka też straż, złożona z wybranych, odważnych przeszkolonych gospodarzy, istniała z całą pewnością w
Kadłubie Wolnym i to od najdawniejszych czasów. Nie znajdujemy jednak żadnych pisemnych dowodów jej istnienia i działania, gdyż gmina nie prowadziła odpowiednich zapisków o organizacji takiej jednostki. W Kadłubie musiała jednak istnieć taka potrzeba, gdyż w 1605 r. za czasów austriackich, grupa 25 chłopów z Kadłuba wykupiła cały majątek Jana Bessa — właściciela wsi, na który składały się grunty orne, stawy, karczma i lasy. Większość wykupionego majątku stanowiły lasy, z których utworzono Wspólnotę Lasów pod wspólnym zarządem właścicieli. Było to wydarzenie bez precedensu w ówczesnych czasach. Nowi gospodarze majątku przejęli również na stałe obowiązek dalszego jego rozwoju i ochrony przed klęskami pożarów-. Wiemy z całą pewnością, że jednostka strażacka działała w Wolnym Kadłubie już na początku XIX w. Brała ona udział w 1846r. w gaszeniu pożaru kościoła w Dobrodzieniu. Wyposażenie tej straży było bardzo skromne. Składały się na nie: drewniana sikawka — p***a ssąco- tłocząca przenośna na 6 osób, przewożona wozem dostosowanym do szybkiego działania. Przechowywano ją w remizie wystawionej w pobliżu trzeciego stawu we wsi. Znajdowały się tam również: rydle, łopaty, drabiny, skórzane wiadra, powrozy, bosaki oraz siekiery. Nową sikawkę przeciwpożarową zamówiono u kowala ze wsi Wysoka Id Olesna w 1876 r. Była ona długi czas pieczołowicie chroniona przez strażaków. W końcu za jednoosobową zgodą została wydana naczelnikowi OSP z Olesna właścicielowi prywatnego muzeum w Łomnicy —Druhowi Trajdosowi, który był organizatorem jubileuszu 100 - lecia Straży Pożarnej w Oleśnie. Jedna stara ręczna sikawka z Kadłuba została przekazana wsi Osiecko. Według relacji Jana II Czaji straż pożarną w Kadłubie Wolnym zorganizowano około 1888 r. Wtedy zebranie gromadzkie wybrało członków, komendanta straży i woźnicę, który był zwolniony od szarwarku i gotowy w każdej chwili jechać ",do ognia". Komendantem został ówczesny kowal, który naprawiał również sprzęt strażacki, więc przyznano mu płatny etat. Opiekunem Straży Pożarnej był zawsze sołtys. Tak działała Straż Pożarna w kadłubie Wolnym do 1935 roku. W dniu 15 maja 1935 r. z polecenia Komendanta Powiatowego — Śliwy ( z zawodu budowniczy), założono we wsi Ochotniczą Straż Pożarną. Komendantem OSP został Ryszard Szweda — rzeźnik i karczmarz wioski. Jego zastępcą był Czaja Piotr II —ojciec Franciszka. Był on ostatnim polskim sołtysem po dojściu Hitlera do władzy w 1933 r. Po nim przez 2 lata sołtysem był Lubojański Jan (ojciec Romana), który funkcję powyższą objął z wyboru gromadzkiego. Dnia 22 marca 1935 roku z zarządzenia starostwa oleskigo, wieś otrzymała komisarycznego sołtysa — Ryszarda Soricha. W tym roku członkowie OSP otrzymali kompletne umundurowanie (bez butów) i nowy sprzęt strażacki. chłopi kadłubscy zakupili dla straży wóz —motopompę oraz węże, za kwotę wykupu prawa polowania na ich polach. Antoni Krawczyk zaopiekował się pompą, a jego pomocnikiem został Franciszek Czaja. Po II wojnie światowej powiat oleski znalazł się w granicach państwa polskiego. Pierwszym komendantem OSP po wojnie został Piotr Kotyś, który pełnił tę funkcję w latach 1945 —1950. W 1948 r. wybudowano tymczasową murowaną remizę strażacką, którą budowali: Paweł Pieprzyca i Piotr Kotyś. Powstała obok krytego strzechą drewnianego domu Kokota. Kolejnym komendantem w latach 1950 — 1971 był Edward Czaja, a gospodarzem Franciszek Czaja. Obsada bojowa wynosiła 30 osób do zmiany. Za dzielną postawę podczas akcji, strażaków z Kadłuba Wolnego odznaczano wielokrotnie wysokimi medalami Komendanta Powiatowej Straży Pożarnej w Oleśnie. Przyznano też strażakom samochód przeciwpożarowy, którym zaopiekował się Franciszek Czaja. Wtedy Gromada zobowiązała się wybudować nową remizę. Powstała ona na miejscu zniesionej starej remizy za stawami, zgodnie z planem powiatowego architekta z Olesna — Trybulaka. Obok wysokiej wieży ćwiczeń strażackich, korpus budynku zawierał obszerną wozownię, specjalne pomieszczenie na paliwo i oleje, warsztat podręczny i biuro — świetlicę z kuchnią. Drobne opodatkowanie ludności na ten cel uchwaliła GRN w Kadłubie Wolnym w 1956 r. Pomocy udzielił też Powiatowy Komendant Straży Pożarnej w Oleśnie — Uroda. Było to 15.000 sztuk cegiełek, z przeznaczeniem na budynek straży. Wspólnota Chłopska zagwarantowała budowlane. Powiat oleski przyznał też częściową dotację finansową. Budynek w stanie surowym zbudowali w ciągu 2 miesięcy miejscowi murarze. Uroczyste oddanie budynku OSP w kadłubie Wolnym odbyło się w lecie 1967 roku. Koszt budowy wyniósł około 300.000 zł. Uroczystość otwarcia strażnicy odbyła się przy licznie zgromadzonych gościach, miejscowej ludności i młodzieży szkolnej.
Świetlica OSP zapełniła się młodzieżą. Znajdowała się tam czytelnia książek i czasopism, odbywały się przedstawienia młodzieży żeńskiej pod kier. Agnieszki Hermańskiej i innych, organizowano gry i zabawy. W latach 1971 — 1983 funkcję komendanta OSP pełnił Ryszard Ebiś. Za czasów jego komendantury, w roku 1979 poświęcono uroczyście sztandar OSP w Kadłubie Wolnym, pragnąc uczcić 150- lecie działalności strażaków (1829-1979). Uroczystość odbyła się w maju, w dniu św. Floriana — Patrona strażaków)
W latach 1991 – 2006 funkcje Prezesa OPS pełnił Józef Kraska a naczelnika Artur Czaja. Za ich kadencje w roku 1995 został sprowadzony do naszej jednostki wóz bojowy Star 244. To także oni przy udziale wszystkich strażaków i mieszkańców wsi, władz strażackich i gminnych zorganizowali w maju 1999 roku piękny jubileusz 170-lecia straży w Kadłubie Wolnym. Z okazji jubileuszu został nadany złoty znak związku przyznany naszej jednostce przez prezydium zarządu głównego związku ochotniczych straży pożarnych RP. W roku 2004 obchodziliśmy jubileusz 175-lecia OSP. Przy tej uroczystości zostały nadane medale za zasługi dla pożarnictwa dla druhów OSP. W 2006 roku został zmieniony zarząd prezesem został Norbert Pieprzyca naczelnikiem pozostała Artur Czaja. Pod czas ich kadencji został wykonany kapitalny remont remizy. Przyczynili się oni w dużej mierze do przygotowania obchodów 180-lecia OSP. Uroczystości odbyły się w maju 2009 roku. Szczególnym wyróżnieniem było nadanie naszej jednostce medalu honorowego imienia Bolesława Chomicza. Niewątpliwie sukcesem kolejnych lat istnienia OSP był zakup wozu bojowego IVECO MAGIRUS zakup miał prawo bytu przy pomocy finansowej wspólnoty lasów Kadłub Wolny oraz gminy Zębowice. Rok po zakupie nowego wozu bojowego w 2014 roku przy wsparciu gminy Zębowice została wykonana nowa nawierzchnia przed Remizą. Strażacy z Kadłuba Wolnego byli zawsze aktywni nie tylko na terenie wsi, gromady i powiatu. Brali także udział w dużych akcjach ratowniczo-gaśniczych takich jak gaszenie rafinerii w Czechowicach Dziedzicach