22/09/2015
Wczoraj na konferencji prasowej w Kielcach mówiłam o problemach młodych ludzi związanych z brakiem mieszkania, brakiem dostępu do żłobków i przedszkoli oraz pracą na umowach "śmieciowych".
Młodzi ludzie wynajmując mieszkanie płacą za nie tyle lub więcej niż wynosiłaby rata w banku za własne mieszkanie, a że nie mają zdolności kredytowej, bo są zatrudnieni na umowach "śmieciowych", nie mają za co kupić własnego mieszkania.
Brak poczucia bezpieczeństwa, stabilizacji finansowej utrudniają założenie rodziny lub decyzje o założeniu rodziny młodzi ludzie odkładają w czasie.
500 zł na dziecko to żenada, a nie polityka prorodzinna.
Prawdziwa polityka prorodzinna to darmowe finansowane na podobnej zasadzie jak subwencja oświatowa żłobków i przedszkoli. Często jedno z rodziców musi rezygnować z pracy zawodowej jak urodzi się dziecko, bo koszty opiekunki lub prywatnej placówki opieki równają się lub przewyższają zarobki. Jeśli dodatkowo nie ma do pomocy babci lub dziadka, którzy mogliby się zaopiekować dzieckiem, jedno z rodziców musi zrezygnować z zatrudnienia. Utrzymanie się z jednej pensji obniża standard życia.
Państwo musi w końcu zadbać o swoich obywateli i obywatelki i zapewnić im opiekę i pomoc na jaką zasługują!
Fot. Piotr Stasiak (pięknie dziękuję :)
Pozdrawiam,
Agnieszka Stupkiewicz Turek
W konferencji prasowej brał również udział pan Adrian Bieluń, kandydat Zjednoczonej Lewicy z 9 miejsca :)