07/09/2026
Przemoc zostawia ślady. Jak krzywdzenie wpływa na dziecko?
Kiedy dziecko przestaje doświadczać przemocy, nie oznacza to jeszcze, że jej skutki znikają.
Krzywdzenie może pozostawić ślad w wielu obszarach rozwoju dziecka – w jego zdrowiu fizycznym, sposobie myślenia i uczenia się, przeżywaniu emocji, budowaniu poczucia własnej wartości, a także w relacjach z innymi ludźmi. To, czego dziecko doświadczyło wcześniej, może przez długi czas wpływać na sposób, w jaki postrzega siebie, dorosłych i otaczający świat.
Nie ma jednak jednego obrazu dziecka po doświadczeniu przemocy. Każde może reagować inaczej. Znaczenie ma między innymi to, jak długo trwało krzywdzenie, jakiego było rodzaju, w jakim wieku było dziecko, czy otrzymało wsparcie, a także – co niezwykle ważne – czy osobą krzywdzącą był ktoś dla niego bliski.
Najtrudniej zaufać, kiedy zawiódł ktoś najbliższy
Szczególnie głębokie konsekwencje może mieć sytuacja, w której źródłem przemocy staje się osoba, od której dziecko powinno otrzymywać bezpieczeństwo, troskę i miłość.
To właśnie w pierwszych relacjach dziecko uczy się przecież, czy świat jest bezpieczny, czy można ufać innym i czy w trudnej sytuacji dorosły przyjdzie z pomocą. Jeżeli doświadczenie mówi mu coś zupełnie przeciwnego, może później przenosić tę nieufność na kolejne osoby.
Nowy, życzliwy dorosły nie zawsze zostanie więc od razu przyjęty z otwartością.
Dziecko może być nieufne, wycofane, pełne lęku. Może sprawdzać granice, reagować złością albo agresją. Może odrzucać pomoc właśnie wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebuje. Kodeks wskazuje również na takie reakcje jak smutek, poczucie bezradności, poczucie winy, niską samoocenę czy bardzo silne i zmienne emocje.
I właśnie tutaj potrzebna jest zmiana perspektywy.
Zamiast pytać wyłącznie: „Dlaczego ono tak się zachowuje?”, czasem warto zapytać: „Co wydarzyło się w jego życiu, że nauczyło się reagować właśnie w taki sposób?”
Trudne zachowanie może być sposobem obrony
To, co z punktu widzenia dorosłego wygląda czasem jak złośliwość, brak wdzięczności czy prowokowanie, może być mechanizmem, który wcześniej pomagał dziecku przetrwać.
Dziecko, które nauczyło się, że inni ludzie mogą krzywdzić, może zachowywać dystans. Czasami tworzy go poprzez wycofanie, a czasami poprzez wrogość lub agresję.
Jeżeli przez lata doświadczało nieprzewidywalności, może również z ogromną ostrożnością podchodzić do dobra, które otrzymuje. Spokój, zainteresowanie i życzliwość mogą być dla niego czymś zupełnie nowym – a nowe nie zawsze od razu oznacza bezpieczne. Kodeks zwraca uwagę, że wcześniejsze doświadczenia mogą sprawiać, iż dziecko spodziewa się kary, odrzucenia albo kolejnej krzywdy nawet w nowym, bezpieczniejszym środowisku.
„To przeze mnie” – jedno z najbardziej bolesnych przekonań
Szczególnie trudną konsekwencją krzywdzenia może być przejęcie przez dziecko odpowiedzialności za zachowanie dorosłych.
Dziecko może uważać, że zostało skrzywdzone dlatego, że było „niegrzeczne”, nieposłuszne albo zrobiło coś złego. Może bronić osoby, która je krzywdziła, pomniejszać doznaną przemoc albo przekonywać, że właściwie nic poważnego się nie wydarzyło.
Kodeks opisuje również sytuacje, w których dzieci zaczynają wierzyć, że to z nimi samymi jest coś nie tak – że posiadają jakąś cechę, która powoduje, że inni je krzywdzą. Takie przekonanie może prowadzić do izolacji, ukrywania emocji oraz jeszcze niższego poczucia własnej wartości.
Czasem dziecko opowiada swoją historię bez słów
Nie każde dziecko potrafi powiedzieć o swoich doświadczeniach.
To, czego nie potrafi nazwać, może pojawiać się w zabawie, rysunku czy zachowaniu. Autorzy Kodeksu zwracają uwagę, że w twórczości dzieci po doświadczeniu przemocy mogą pojawiać się symbole lęku, zagrożenia czy izolacji. Z kolei w zabawie niektóre dzieci wielokrotnie odtwarzają znane im scenariusze agresji, przemocy lub destrukcji.
Dlatego tak ważne jest, aby nie oceniać pochopnie.
Za zachowaniem dziecka może kryć się historia, której ono samo jeszcze nie potrafi opowiedzieć.
Bezpieczny dom nie wymazuje przeszłości. Może jednak zmieniać przyszłość.
Przyjęcie dziecka do rodziny zastępczej nie sprawia, że wszystko, czego wcześniej doświadczyło, zostaje za drzwiami nowego domu.
Dziecko nie zaczyna życia od czystej kartki. Wnosi do nowej rodziny swoją historię, emocje, wspomnienia, sposoby radzenia sobie oraz przekonania o sobie i innych ludziach. Kodeks bardzo mocno podkreśla, że nie da się po prostu odciąć przeszłości i „zacząć od nowa”.
Można jednak zacząć budować nowe doświadczenia.
Do najważniejszych działań wspierających dziecko po doświadczeniu przemocy autorzy zaliczają zwiększanie jego poczucia bezpieczeństwa, odbudowywanie zaufania do dorosłych, uczenie rozpoznawania i wyrażania emocji oraz wzmacnianie poczucia własnej wartości.
I właśnie tutaj ogromną rolę odgrywa rodzina zastępcza.
Nie chodzi o to, aby jak najszybciej „naprawić” dziecko. Chodzi o cierpliwe tworzenie relacji, w której każdego dnia może ono otrzymywać inny komunikat niż wcześniej:
jesteś bezpieczne, jesteś ważne, możesz mieć własne emocje, możesz prosić o pomoc i nie musisz zasługiwać na dobre traktowanie.
Rodzice zastępczy również nie powinni pozostawać z tym zadaniem sami. Opieka nad dzieckiem po doświadczeniu krzywdzenia może być wymagająca, dlatego Kodeks podkreśla znaczenie profesjonalnego wsparcia rodziny i współpracy z osobami, które pomagają jej rozumieć potrzeby dziecka.
W Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Lwówku Śląskim chcemy przypominać, że czasem za zachowaniem, które dorosłemu trudno zrozumieć, stoi doświadczenie, którego dziecko nigdy nie powinno było przeżyć.
Dlatego w pracy z dzieckiem po traumie tak ważne są bezpieczeństwo, cierpliwość, zrozumienie i obecność.
Bo przeszłości nie możemy zmienić.
Możemy jednak pomóc dziecku zbudować inne doświadczenie przyszłości.
Skąd ten temat?
Inspiracją do przygotowania tego artykułu stał się przede wszystkim „Kodeks Bezpiecznej Opieki w rodzicielstwie zastępczym”, który w bardzo konkretny sposób pokazuje, jak głęboko doświadczenie przemocy może wpływać na rozwój dziecka, jego emocje, relacje i poczucie bezpieczeństwa.
Do powrotu do tego tematu skłoniła nas również fala komentarzy i reakcji po naszym ostatnim artykule dotyczącym przemocy wobec dzieci – „Nie naprawisz jego przeszłości. Możesz pomóc zbudować przyszłość.” Pokazała ona, że temat ten nadal budzi wiele emocji, pytań i refleksji.
Dlatego uznaliśmy, że nie jest to temat wyczerpany. Przeciwnie – pozostaje bardzo aktualny, potrzebny i ważny zarówno dla rodzin zastępczych, jak i wszystkich osób, które mają kontakt z dziećmi po trudnych doświadczeniach.
Chcemy więc do niego wracać – spokojnie, rzeczowo i z perspektywą dziecka. Bo im lepiej rozumiemy skutki krzywdzenia, tym większa jest szansa, że zamiast oceniać zachowanie dziecka, spróbujemy najpierw zrozumieć, co może się za nim kryć.