16/07/2026
Cel złożonej przez nas w lutym petycji w sprawie Bratniej Mogiły był jasny.
Dokonać analizy technicznej możliwości przeniesienia Kopca Harcerzy i ewentualne dostosowanie do niego założeń modernizacji pl. Obrońców Warszawy.
Miało to nakreślić plan na wypadek, gdyby nadchodzące prace inwestycyjne związane z modernizacją płockiej infrastruktury kolejowej w ramach CPK/Port Polska oznaczały poważną ingerencję w lokalizację tego miejsca pamięci.
Nikt nie forsował pomysłu bezwarunkowych przenosin mogiły w najbliższym czasie, jak zdawały się rozumieć sens petycji, niektóre osoby.
Pamiętajmy, że Bratnia Mogiła miała już swoje problemy w przeszłości, tym razem jednak ciężko sobie wyobrazić rezygnację lub zmiany lokalizacji strategicznych dla miasta inwestycji.
A plany są ambitne, jak pisaliśmy w poprzednim poście, Płock ma być włączony do północnej części Centralnej Magistrali Kolejowej, która ma obsługiwać rekordową w skali kraju liczbę pasażerów i być przystosowana do podróżowania z prędkością 350km/h.
W trakcie rozpatrywania naszej petycji kwestia wpływu nadchodzących prac został całkowicie pominięta, dlatego postanowiliśmy zadać władzom miasta konkretne pytanie – czy płocka administracja jest całkowicie pewna, że planowany rozwój kolei w Płocku nie zagrozi dzisiejszej lokalizacji Kopca Harcerzy?
Znów odesłano nas z kwitkiem, przekierowując do administracji rządowej realizującej projekt odmawiając jednocześnie jasnej odpowiedzi. Mimo, że w sprawa powinna interesować, przede wszystkim, władze samorządu.
Treść odpowiedzi - w komentarzu.