02/09/2026
Czekałeś na wsparcie rządu za nawozy i paliwo? To raczej się nie doczekasz.
Poznaliśmy szczegóły projektu pomocy dla rolników i jest naprawdę źle.
Na dopłaty do nawozów i dodatkowe 52 grosze do litra paliwa przewidziano łącznie ok. 859 mln zł. Jedna p**a na jedno i drugie.
Dla porównania w 2022 roku na samą pomoc nawozową zabezpieczono do 3,9 mld zł, a stawka pomocy wynosiła nawet 500 zł do hektara.
Teraz znowu reklamują „do 500 zł/ha”, ale wiadomo już, że nikt tyle nie dostanie. Kwota ma zależeć od skomplikowanego mechanizmu wyliczania różnicy cen.
Do tego uznawane będą tylko nawozy kupione od 1 marca do 15 sierpnia.
Minister Krajewski ogłosił te warunki dopiero pod koniec sierpnia. Czyli rolnik dowiedział się, że powinien był kupić nawozy do 15 sierpnia, kiedy ten termin już minął.
Kupiłeś wcześniej? Nie dostaniesz.
Kupiłeś po 15 sierpnia, czekając na szczegóły zapowiadanej pomocy? Też nie dostaniesz.
Do tego kompletne wnioski mają być rozpatrywane według kolejności złożenia. Najpierw nawozy, dopiero później paliwo. Czyli Rząd zakłada, że tych pieniędzy dla wszystkich nie wystarczy.
I jeszcze minister Krajewski.
Przez tygodnie słyszeliśmy, że podniesienie zwrotu za paliwo do 2 zł wymaga procedur w Komisji Europejskiej. Były nawet opowieści o urlopach w Brukseli.
Ostatecznie zwrot akcyzy wcale nie został podniesiony do 2 zł. Zostaje 1,48 zł, a brakujące 52 grosze uruchamiane są jako osobna pomoc, bez notyfikacji z KE.
To nie jest rozwiązanie, które przez tygodnie zapowiadał minister. Wniosku o podniesienie zwrotu akcyzy do 2 zł do Komisji nie złożył, a ostatecznie wybrał zupełnie inną drogę.
Im więcej poznajemy szczegółów, tym lepiej widać, dlaczego rząd tak mocno ograniczył grupę rolników, którzy będą mogli dostać pieniądze. Przy takiej puli chodziło o maksymalne wyeliminowanie z systemu.
No chyba, że jesteś ich kumplem z PSL i dostałeś cynk wcześniej, żeby zdążyć z zakupami do 15 sierpnia 😉