Latająca pedałowa łąka

Latająca pedałowa łąka bo Dolny Śląsk to nie tylko Wrocław. Poznajemy, smakujemy tego, co najlepsze, ukryte, znane lub mniej znane. Na rowerach

Tego raczej nikt nie kupi. Za murami byłej rezydencji pan Konopka trzyma jakieś 40 tys. tuczników. Fetor gnojowicy zawie...
14/09/2025

Tego raczej nikt nie kupi. Za murami byłej rezydencji pan Konopka trzyma jakieś 40 tys. tuczników. Fetor gnojowicy zawiewa z wiatrem.
Standard - po wojnie PGR, zaplecze dla pracowników, stołówka, ale te nasze scojalistyczne zdobione kamieniami ściany - klasa.

Przecław Tuż za Przemkowem. Nie miał ten przybytek ewangelicki za dużo szczęścia. Może gdyby trochę poczekał, to bylby m...
24/08/2025

Przecław

Tuż za Przemkowem. Nie miał ten przybytek ewangelicki za dużo szczęścia. Może gdyby trochę poczekał, to bylby mekka dla urbexowcow.
Nad wyraz chór się nie poddaje.
A sama wieś.... był pałac. Gdy August II Mocny jeździł do tej Polski, pewnie do Wschowy, to tu stawał na popas.
Wiek XVIII i XIX to już von Bironowie. Tych uwielbiam, bo cały czas wizja tego, że praktycznie Ernst von Biron rządził Rosją, rozbudza umysł.

Gaszow - enklawaGdy wydaje Ci się, że znasz Dolny Śląsk, to zawsze jest coś, co zaskoczy. To, że w każdym prawie miejscu...
25/05/2025

Gaszow - enklawa

Gdy wydaje Ci się, że znasz Dolny Śląsk, to zawsze jest coś, co zaskoczy.
To, że w każdym prawie miejscu, gdzieś mijamy pozostałości cmentarzy ewangelickich, to praktycznie norma. W różnych fazach rozkładu, czy może przywracania.

Ale ten zaskoczył. Jedno, że dotrzeć ciężko (mam nadzieję, że rolnik wybaczy jazdę rowerem przez posiane pole).
W Gaszowie ludu trochę mieszkało, ale że do kościoła zawsze było daleko, to chociaż swoich bliskich chcieli chować bliżej.
Cmentarz już za wsią postawili. Wybudowali kaplicę z dwoma dzwonami.

Po wojnie dzwony przydzielono do pobliskich parafii. Czasu tylko było trzeba, by las zawładnął coraz bardziej cmentarzem.
Gdy już znajdziesz cmentarz, to nie można się nadziwić, jak barwinek niczym kobierzec pokrył byle groby.
Kaplica z pobliskiego piaskowca trzyma się tylko murami.

Co prawda to już nie Dolny Śląsk,  ale jakoś człowiek się zapędził rowerem i bam. Przepiękny, ukryty cmentarz ewangelick...
30/04/2025

Co prawda to już nie Dolny Śląsk, ale jakoś człowiek się zapędził rowerem i bam.
Przepiękny, ukryty cmentarz ewangelicki.
Zaraz za Starym Bojanowem.
Fundowany przez Pana na Bojanowie

Zatonie / Bogatynia - satanistyczny ołtarz?Jest coś w tym miejscu, co sprawia, że się powraca. Wieś przed wojną liczyła ...
23/04/2025

Zatonie / Bogatynia - satanistyczny ołtarz?

Jest coś w tym miejscu, co sprawia, że się powraca. Wieś przed wojną liczyła ponad 2800 mieszkańców. Dużo. Patrząc na stare zdjęcia, było gęsto. I nawet drużyna rowerowa
Po 1945 Turow się rozhulał. W latach 80tych wizja rozbudowy elektrowni, czyli wchłonięcia praktycznie Zatonia.
Rzecz, która nie została zrealizowana. I chyba ten stan zawieszenia pozostał.
Czy jakoś się odrodzi?

Kościół Św. Marii Magdaleny - a właściwie jego resztki - nie wiem czemu, jest określany jako poewangelicki. W Zatoniu ewangelicy postawili swój Kościół w XIX w. niecały kilometr niżej.

Ale ten cmentarz przykościelny. Widać, że gdzieś do roku 1953 r. Chowano na nim przesiedleńców.
Coś się musiało wydarzyć, że za murem powstał polski cmentarz. Niesmak, że obok wrogów?
Po środku z rozwalonych nagrobkow niemieckich powstał ołtarz polowy (teraz to wydaje się brakiem poszanowania, ale 70 lat temu patrzenie zapewne było inne).
Jednak najbardziej śmieszy i przeraża zrobienie samego blatu ołtarza z krucyfiksem, tylko prezentuje się jak satanistyczny, bo jest odwrócony.

Zdjęcia archiwalne pochodzą z serwisu polska-org.pl

Bardzo długo oglądało się ten pałac z zewnątrz. Po prostu nie rozwala się niczego, nie niszczy.Tym razem jest inaczej. M...
19/04/2025

Bardzo długo oglądało się ten pałac z zewnątrz. Po prostu nie rozwala się niczego, nie niszczy.
Tym razem jest inaczej.
Można oniemieć wychodząc od strony "dziedzińca" patrząc na manierystyczny portal.
Jak mało jest takich rzeczy u nas.
Kto był w Pałacu w Mojecicach, może mieć lekkie wyobrażenie. Dzieło kogoś utalentowanego. Johnan Pol.
Co to było za wejście do dworu! (w XIX w. zmieniono układ). Co to by było za wejście do hotelu!
Nie będzie to drugie Uroczysko Siedmiu Stawów, ale aż się prosi.
Niedaleko Barycz, odrobinę dalej Odra. Lasy. Cisza i pełen relaks.

Jeszcze niedawno był wystawiony za 3.5 mln na sprzedaż. Dach jest cacy, jakoś chroni, chociaż w środku coraz gorzej.
Nawet te żeliwne schody... lekko strach.

Przed turnusem - po dawkę jodu nie trzeba nad morze // RokitkiNajbardziej rozpoznawalna budowla Witolda Lipińskiego to k...
23/03/2025

Przed turnusem - po dawkę jodu nie trzeba nad morze // Rokitki

Najbardziej rozpoznawalna budowla Witolda Lipińskiego to kosmiczny obiekt na szczycie Śnieżki.
Tymczasem gdzieś między drzewami jako tako stoją 2 półkola domków wczasowych w Rokitkach.
To przeniesienie się do innego wymiaru. Jedno, że to w sumie żadne jeziora, ale klimat jest mega. Niegdyś ośrodek wczasowy legnickiego KGHM. Plaża jest, bar uśpiony czeka na sezon, drobne naprawy przed sezonem, jakiś wędkarz. Czy lata świetności, gdy był esencja prlowskiego wypoczynku ma za sobą?
Ponoć tu jest inny mikroklimat. Że w tej przestrzeni można nawdychac się jodu, jak nad morzem.
Opłaty klimatycznej chyba nie ma.

Kup  Pani/Pan jedyne  125  tyś.  Gdzieś  mignęło  na portalach,  że  stary młyn w Górze  na sprzedaż.  Kraniec  Dolnego ...
21/10/2024

Kup Pani/Pan
jedyne 125 tyś.

Gdzieś mignęło na portalach, że stary młyn w Górze na sprzedaż. Kraniec Dolnego Śląska. Po wojnie mielili, fasada u podstaw często odcinała się białym nalotem od reszty.
Trochę szkoda, że samo miasto nie chce wziąć. Bo jakby nie patrzeć, to w wieku XIX Góra/Guhrau młynami stało. Było ich ponad 80. Nie jest tak dostojny, jak innny we wschodniej części miasta, czy ten Hilberta w Dzierżoniowie.
O północnych rejonach mówili, że młyny to Góra, Szlichtyngowa i Szprotawa.

https://www.otodom.pl/pl/oferta/mlyn-gospodarczy-lokal-handlowo-uslugowy-ID4ppw4

Jedna trasa i 3 ruiny kościołów ewangelickich. W tym 2 kościoły łaski w Zaganiu i Kozuchowie. Dla tych kościołów łaski r...
01/09/2024

Jedna trasa i 3 ruiny kościołów ewangelickich. W tym 2 kościoły łaski w Zaganiu i Kozuchowie. Dla tych kościołów łaski raczej nie było. Do świadomości przebijają się kościoły pokoju, cudne, lista Unesco.
O tych 6 kościołach łaski, które pozwolono zbudować 60 lat po kościołach pokoju raczej się nie pamięta. Na szczęście pozostałe w Kamiennej Górze, Jeleniej Górze, Miliczu, Cieszynie ocalaly.
W Zaganiu ocalala wieza (stawiana wiele lat później) znalazła przeznaczenie jako widokowa. W Kozuchowie pewnie szczeznie.
Jakieś widoki są za to przed ruiną kościoła w Szprotawie. Jest kasa, by zrobić z nią trwałą ruinę a nawet kawałek kaplicy przystosować do udzielania ślubów.

Ci Oppenheimerowie od bomby atomowej? Historycznie nadal Dolny Śląsk. Ale by dotrzeć musisz obrać trasę jak na ogródki d...
26/08/2024

Ci Oppenheimerowie od bomby atomowej?

Historycznie nadal Dolny Śląsk.
Ale by dotrzeć musisz obrać trasę jak na ogródki działkowe na obrzeżach miasta, przedrzeć się przez zaorane pole i szukać gdzieś między bluszczami i drzewami.
Pewne jest, że Julius Oppenheimer był synem niemieckich Żydów, którzy wyemigrowali w 1888 r. do USA.

Ustalenia w Szprotawie pewnie trwają. Niezależnie, ten Julius Oppenheimer ze Sprottau też był wynalazcą.

To czekam, aż archiwa zostaną zgłębione i może wybuchnie bomba :)

Niezależnie od tego: warto pokręcić się po Szprotawie

Adres

Rokitki

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Latająca pedałowa łąka umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij