Biblioteka Edymona

Biblioteka Edymona Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Biblioteka Edymona, Szczecin.

Poznaj smak dzikości!„Kiedyś były tu wilki” Charlotte McConaghy to niezwykle poruszająca i pełna emocji opowieść, która ...
03/06/2026

Poznaj smak dzikości!
„Kiedyś były tu wilki” Charlotte McConaghy to niezwykle poruszająca i pełna emocji opowieść, która zostaje w pamięci na długo po zamknięciu książki. To historia o relacjach, tęsknocie, poczuciu winy i bliskości, osadzona w surowym, dzikim krajobrazie Szkocji.

Największe wrażenie zrobiła na mnie Inti Flynn – bohaterka silna, ale naznaczona własnymi doświadczeniami. Choć w tle pojawia się zagadka śmierci mieszkańca lokalnej społeczności, najważniejsze są tutaj emocje, ludzkie historie i niezwykła więź człowieka z naturą.

To książka, którą warto czytać powoli, smakując każde zdanie i pozwalając jej wybrzmieć. Pełna refleksji, piękna i nieoczywistych znaczeń.

Pełna recenzja już wkrótce w serwisie Lubimy Czytać. ;-)
Wydawnictwo FILIA

ROZDANIE ✨📚Kochani, z ogromną przyjemnością zapraszam Was do zabawy, w której do wygrania jest najnowsza powieść Barbary...
02/06/2026

ROZDANIE ✨📚
Kochani, z ogromną przyjemnością zapraszam Was do zabawy, w której do wygrania jest najnowsza powieść Barbary Wysoczańskiej „Ciężar winy” ❤️

Jeśli lubicie historie pełne emocji, tajemnic i kobiecych losów — ta książka zdecydowanie powinna trafić w Wasze ręce.

Co zrobić, aby wziąć udział w rozdaniu?
📖 w komentarzu wystarczy jak napiszcie, że chcecie przygarnąć książkę,
👥 zaproście do zabawy przynajmniej jedną osobę,
❤️ polubcie ten post i moją stronę,
📣 będzie mi dodatkowo bardzo miło, jeśli udostępnicie post publicznie.

📅 Zabawa trwa od 02 do 12 czerwca 2026 r.
🎉 Wyniki ogłoszę po zakończeniu rozdania w komentarzu pod postem.

📦 Wysyłka nagrody na koszt organizatora zabawy — paczkomatem InPost.

Powodzenia!
Niech ta historia trafi do osoby, która właśnie na nią czeka… 📚❤️ wśród fanów

Siadam właśnie do książki.Obok kieliszek białego wina, cisza wieczoru i Barbara Wysoczańska, która jak mało kto potrafi ...
29/05/2026

Siadam właśnie do książki.
Obok kieliszek białego wina, cisza wieczoru i Barbara Wysoczańska, która jak mało kto potrafi opowiadać o emocjach z klasą. 🍷📚

„Ciężar winy” wydaje się idealny na taki moment — trochę relaksu, trochę wzruszeń i historia, od której trudno będzie się oderwać.
Klasa powieści Barbary Wysoczańskiej i smak białego wina… to naprawdę wyjątkowo dobrany duet.

Dajmy się więc ponieść tej opowieści wśród fanów .

Wydawnictwo FILIA

Czytamy… „Psychikę. Historię ludzkiego umysłu” Paula Blooma 📚To zdecydowanie nie jest książka „na weekend”.Być może nawe...
28/05/2026

Czytamy… „Psychikę. Historię ludzkiego umysłu” Paula Blooma 📚

To zdecydowanie nie jest książka „na weekend”.
Być może nawet nie na tydzień. A może… na miesiące. Bo jak to psychika — wymaga zatrzymania, skupienia i czasu, by naprawdę wsłuchać się w to, co dzieje się w ludzkim umyśle.

Takie książki rozwijają nie tylko wiedzę, ale i sposób patrzenia na siebie oraz innych. Pozwalają zadawać pytania, których na co dzień często unikamy w biegu.

„Psychika. Historia ludzkiego umysłu” Paula Blooma już od pierwszych stron robi wrażenie rozmachem tematu i obietnicą intelektualnej podróży. A jakie wrażenie zrobi na mnie — czytelniku spoza branży psychologicznej — opowiem już po lekturze.

Dom Wydawniczy REBIS

Czytam…”A raczej — łapię chwile na spotkanie z bohaterami tej książki.To chyba trochę niezdrowe, bo są takie powieści, k...
27/05/2026

Czytam…”
A raczej — łapię chwile na spotkanie z bohaterami tej książki.

To chyba trochę niezdrowe, bo są takie powieści, którym powinno się oddać cały wieczór. Jedno spokojne popołudnie. Usiąść z herbatą, wyciszyć świat i pozwolić historii płynąć własnym rytmem. Bez pośpiechu. Bez urywanych zdań między codziennością.

Może dziś uda się wieczór z książką. Może jutro.
Tymczasem kradnę chwile. Wracam do niej o poranku, między obowiązkami, na stronę albo dwie. I z każdą kolejną coraz bardziej czuję, że ta historia nie pozwoli o sobie zapomnieć.

„To nie było na zawsze” Gabrieli Gargaś to opowieść o uczuciach, które przychodzą nie w porę, o tęsknotach skrywanych głęboko pod codziennością i o wyborach. To historia pełna emocji, niedopowiedzeń i życiowych zakrętów — takich, które mogłyby przydarzyć się każdemu z nas.

I chyba właśnie dlatego tak trudno odłożyć tę książkę.
I co wy na to? wśród fanów 😉

Wydawnictwo FILIA Gabriela Gargaś

Czytamy…Młócka – ✍️ autor: Marek SzymaniakTo nie jest książka, którą czyta się lekko i „przy okazji”. To reportaż, który...
26/05/2026

Czytamy…

Młócka – ✍️ autor: Marek Szymaniak

To nie jest książka, którą czyta się lekko i „przy okazji”. To reportaż, który zatrzymuje człowieka gdzieś między kolejnymi stronami i zmusza do myślenia. O pracy, o świecie, o przyszłości, która dzieje się już teraz. O ludziach uwikłanych w system, w wyścig, w oczekiwania.

Jestem dopiero po kilku rozdziałach, a ta książka już robi ogromne wrażenie. Buduje szeroki obraz rzeczywistości – momentami przygnębiający, chwilami wręcz niewygodny, ale jakże prawdziwy. Pokazuje świat, którego często nie chcemy dostrzegać, choć funkcjonujemy w nim każdego dnia.

I chyba najbardziej porusza mnie pytanie: co zrobić z tą wiedzą?
Ja może już niewiele zmienię. Ale młodzi ludzie, którzy stoją na progu dorosłości, mają marzenia, plany i wyobrażenia o przyszłości – to właśnie dla nich jest ta książka. Żeby wejść w dorosłość bardziej świadomie. Żeby umieć zadawać pytania. Żeby nie dać się bezrefleksyjnie wciągnąć w tę tytułową „młóckę”.

To jedna z tych lektur, które zostają w głowie długo po odłożeniu książki na półkę.
Polecam wśród fanów
Wydawnictwo Czarne

Czerwiec w Bibliotece Edymona to nie tylko zapowiedzi książkowe. To już właściwie stan ducha.Bo nagle okazuje się, że ks...
24/05/2026

Czerwiec w Bibliotece Edymona to nie tylko zapowiedzi książkowe. To już właściwie stan ducha.
Bo nagle okazuje się, że książki przestają mieścić się na półkach, a zaczynają wędrować z nami. Do koszyka rowerowego, na koc rozłożony nad jeziorem, do plecaka pachnącego lasem i na hamak, który bardziej buja do snu niż do czytania… choć przecież znamy takich, którzy potrafią jedną ręką trzymać lemoniadę, drugą książkę, a nogą odganiać komary.

Czerwcowe stosiki wyglądają trochę jak plan idealnego urlopu. Są historie ciężkie jak burzowe chmury i takie lekkie, że czyta się je szybciej niż topnieją lody na pomoście. Kryminały do pociągu. Powieści obyczajowe na leniwe popołudnia. Książki, które czyta się między jednym śpiewem ptaków a drugim.

I chyba właśnie dlatego lato jest najlepszym bibliotekarzem świata.
Wyciąga ludzi z domów razem z książkami.
Pozwala czytać bez pośpiechu.
Na trawie. W cieniu drzewa. Nad wodą. Na ławce podczas postoju rowerowej wyprawy. A czasem nawet w kolejce po gofra, jeśli rozdział akurat zrobił się zbyt ciekawy.

Są tacy, którzy twierdzą, że najlepsze miejsce do czytania to fotel i święty spokój. Ale my podejrzewamy, że książki lubią ruch. Lubią być trochę pogniecione od podróży, pachnieć kremem z filtrem i mieć między stronami zasuszony listek albo bilet z wakacyjnej wycieczki.

I może właśnie o to chodzi w letnim czytaniu — żeby dać się ponieść.
Nie tylko nogom, ale też rowerowi.
Nie tylko fabule, ale i drodze.

A Wy wśród fanów ?
Gdzie czyta się Wam najlepiej?
Na plaży? W hamaku? W pociągu? Na działce?
A może istnieje jakieś sekretne miejsce, gdzie książki smakują najlepiej?

To książka, która od pierwszych stron obiecuje lekkość — i tę obietnicę spełnia. Toskania, prosecco, kobieca przyjaźń, r...
24/05/2026

To książka, która od pierwszych stron obiecuje lekkość — i tę obietnicę spełnia. Toskania, prosecco, kobieca przyjaźń, romantyczne rozczarowanie i nowy początek składają się na historię ciepłą, wakacyjną i bardzo niewymagającą. Czyta się ją szybko, łatwo i bez większego wysiłku. To jedna z tych powieści, które dobrze sprawdzą się w pociągu, na plaży albo podczas leniwego popołudnia, gdy bardziej niż literackich uniesień potrzebujemy chwili oddechu.

Jednocześnie trudno oprzeć się wrażeniu, że pod tą lekką formą zabrakło czegoś więcej. Historia Eleny płynie gładko, momentami (jak dla mnie) wręcz zbyt gładko — bez większych emocjonalnych napięć, bez prawdziwych rozterek czy głębszej refleksji. Relacje między bohaterami bywają uproszczone, a niektóre sceny ocierają się o infantylność. Brakuje tajemnicy, intrygi albo takiego literackiego „spięcia”, które sprawiłoby, że po zamknięciu książki zostaje w czytelniku coś więcej niż tylko sympatyczny obraz lawendowych wzgórz i kieliszka wina, ale być może to tylko moje wrażenie. pamiętajcie o tym.

To nie jest powieść, która zdołała mnie poruszyć. Raczej szybka opowieść o przygodzie, romansie i odzyskiwaniu siebie w pięknych okolicznościach przyrody. I być może właśnie w tym tkwi jej siła — nie każda książka musi przecież boleć, zadawać pytania czy przewracać świat do góry nogami.

Ja jednak szukam w literaturze czegoś więcej: smaku historii, emocji, które dojrzewają jeszcze długo po lekturze, zdań, do których chce się wracać. Tutaj tego zabrakło. Nie zmienia to jednak faktu, że wielu czytelniczkom właśnie taka forma może przynieść przyjemność i wytchnienie. Jeśli ktoś potrzebuje lekkiej, wakacyjnej historii poprawiającej nastrój — być może trafił właśnie na idealną książkę dla siebie.

Są tacy, którzy myślą, że bibliotekarz całe dnie siedzi z kawą w dłoni, zatopiony w książce, od czasu do czasu tylko tea...
20/05/2026

Są tacy, którzy myślą, że bibliotekarz całe dnie siedzi z kawą w dłoni, zatopiony w książce, od czasu do czasu tylko teatralnie pokazując, że pracuje.
Dlatego właśnie musiałam się zakamuflować między regałami. 🥷📚😁

Prawda jest taka, że biblioteka żyje szybciej, niż wielu się wydaje. Codziennie przybywają nowości, magazyny pękają w szwach, książki wędrują z rąk do rąk, a drzwi właściwie się nie zamykają — i bardzo dobrze. To znaczy, że czytacie. Że książki wciąż są potrzebne. Że ktoś po drugiej stronie tych regałów szuka historii dla siebie.

A my?
My bibliotekarze najczęściej czytamy wtedy, kiedy świat już trochę cichnie. Późnym wieczorem, z opadającą głową i książką przy piersi, kiedy organizm mówi „śpij”, a serce jeszcze uparcie chce przeczytać jeden rozdział więcej.
Albo wcześnie rano, przy pierwszej kawie — i to chyba lubię najbardziej. Cisza, kilka stron i ten moment, kiedy dzień jeszcze niczego od nas nie chce.

Więc jeśli ktoś zapyta, czy bibliotekarz naprawdę czyta w pracy, odpowiem:
czasem tylko ukradkiem. 😉📖

A Wy wśród fanów ? Kiedy jest Wasz czas na czytanie?

No to bawimy się!!!📚 ROZDANIE 📚Do wygrania najnowsza powieść Charlotte McConaghy „Kiedyś były tu wilki”! 🐺Co zrobić, aby...
19/05/2026

No to bawimy się!!!
📚 ROZDANIE 📚
Do wygrania najnowsza powieść Charlotte McConaghy „Kiedyś były tu wilki”! 🐺
Co zrobić, aby wziąć udział?
➡️ Zostaw w komentarzu wiadomość, w której przekonasz mnie, że to właśnie do Ciebie powinna trafić ta książka.
Miło będzie jeśli udostępnicie ten post i zaprosicie do zabawy znajomych. 😉

Zabawa trwa do północy 24 maja 2026 roku.
Wysyłka książki na terenie kraju po stronie organizatora zabawy.
Wyniki podam w komentarzu pod postem.
Powodzenia! i wśród fanów

Wydawnictwo FILIA

Adres

Szczecin

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Biblioteka Edymona umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Biblioteka Edymona:

Udostępnij