25/10/2025
Dziś obchodzimy Światowy Dzień Rozszczepu Kręgosłupa i Wodogłowia.
Słaba okazja do świętowania, jednak doskonała do refleksji.
Rozszczep Kręgosłupa to jedna z częściej występujących wad wrodzonych. Zwykle współistnieje z wodogłowiem.
Gratisem do tego zestawu jest porażenie kończyn dolnych, pęcherz moczowy neurogenny, zaburzenia pracy jelit z powodu wiotkości mięśni, wady rozwojowe, zez oraz deformacje stóp.
Medycyna znakomicie radzi dziś sobie z przyjęciem na świat i zaopiekowaniem bobaskiem z takimi wadami.
Niestety, jest to niepełnosprawność na całe życie, która wymaga nieustannej rehabilitacji w dążeniu do poprawy kondycji i jakości życia.
Przede wszystkim należy dążyć do samodzielności osób z rozszczepem.
Implantacja zastawki komorowo- otrzewnowej, dzięki której stabilizuje się wodogłowie to również posadzenie pacjenta na swego rodzaju bombie. Dreny od zastawki trzeba wymieniać, a sama zastawka niestety też ulega zniszczeniu tracąc swoją funkcję, co może być bezpośrednią przyczyną śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Nie ma złotej rady. Magicznego sposobu na uzdrowienie.
Cały czas musimy być czujni i gotowi do kolejnej walki.
Ja też mam Rozszczep Kręgosłupa i Wodogłowie.
Od prawie 15 lat jestem stale leczona i rehabilitowana.
W tym momencie mija 100 dni od kiedy przebywam na oddziale chirurgii dziecięcej z powodu powikłania rany...
Dziękuję serdecznie za okazane mi przez lata wsparcie, Wasze darowizny i 1,5% podatku.
Mam nadzieję, wkrótce do zobaczenia na mieście!