28/01/2026
To co może o biednych pokrzywdzonych pieskach?
Przyszły takie czasy że psy stały się jakimś substytutem dziecka, wypełnianiem własnych braków i ego. Pies jako niemal wytwór ludzki stał się bodaj największym i najbardziej akceptowalnym pasożytem dzisiejszego świata.
Czlowiek nakarmi
Człowiek posprząta po piesku
Człowiek zostanie zagryziony czy zarażony wścieklizną to też nic się nie stało! Ktoś powie biedne niewinne zwierzątka… a muchy to co?