07/08/2026
Lubelski Ratusz zbudował za pieniądze podatników niemal całe imperium medialne. Kilkadziesiąt miejskich kanałów w mediach społecznościowych, zewnętrzne firmy wspierające komunikację, a do tego – jak opisuje Jawny Lublin – interesujące powiązania osób od lat współpracujących z Ratuszem. Propaganda sukcesu płynie szerokim strumieniem.
Gorzej, gdy ktoś zamiast chwalić kolejne „sukcesy” Ratusza zaczyna mówić o rzeczywistych problemach mieszkańców. Pyta, jak wielki jest dług Lublina, dlaczego komunikacja miejska funkcjonuje tak, jak funkcjonuje, albo dlaczego świeżo otwierane z wielką pompą boiska są później zamykane przed dziećmi i młodzieżą.
Jeszcze gorzej, gdy po nocnym alarmie mieszkańcy szukają podstawowych informacji o zagrożeniu, a na oficjalnym profilu miasta rano wita ich komunikat: „Dzień dobry czwartek. Spokojnego dnia”.
Na kreowanie dobrego wizerunku można wydawać kolejne pieniądze i prowadzić dziesiątki kanałów. Ale żadna propaganda sukcesu nie zastąpi rzetelnej informacji, sprawnej komunikacji z mieszkańcami i rozwiązywania ich rzeczywistych problemów.
Więcej w na ten temat w artykule Redaktor Agnieszki Mazuś w: Jawny Lublin