20/09/2016
Czemu się do tego odnosimy? Bo to piękny przykład dla pokazania patologii na poziomie miejskim która aż piszczy na Bemowie. Patologią oczywiście wynikają z tego że tramwaje są spółką miejską. Stąd spółka ta mimo pozornej niezależności niezależną nie jest. Kto rządzi w mieście rządzi w tramwajach, a same tramwaje są wizytówką miasta stąd mają znaczenie polityczne. Nie mówi się że tramwaje kupiły nowy tramwaj tylko że miasto kupiło nowe tramwaje. Bo jest to faktem. Stąd nie tramwaje podejmują decyzje jaki tabor i do czego potrzebują, tylko ewentualną decyzję o zakupie tramwaju podejmuje miasto wydatnie przy pomocy ogromnej miejskiej instytucji jaką jest ZTM. ( fajniejsze zarobki, lżejsza praca niż w tramwajach, więcej stanowisk dyrektorskich) Techniczni z tramwajów mogą sobie przy tym co najwyżej powiedzieć ale ale ale...
Miasto a tu wiadomo Hanka, miało interes polityczny w zakupie nowych tramwai. Wiadomo z tej perspektywy politycznej przecinak ma być ładny i tani, co znaczy dosłownie dobrze się prezentować i licznie. To że będzie drogi w eksploatacji albo mało żywotny nie stanowi większego problemu, to już nie stanowi interesu politycznego.
Stare tramwaje na zakrętach nie piszczały. Brało się to w uproszczeniu z tego że zestawy kół były na nich montowane na każdym wózku w sposób zapewniający możliwość niewielkiego wychyłu osi z kołami . Efektem czego dwie pary kół osi po zewnętrznej na każdym wózku trochę się oddalały po wewnętrznej schodziły i w ten sposób podwozie tramwaju dopasowywało do zmiany torowiska. Rozwiązanie w Polsce od lat 60 tych skopiowane z projektu tramwaju z lat 30stych 20 wieku ( słynne tramwaje typu 13 czyli ogórki to w zasadzie kopia Amerykańskiej konstrukcji z lat 30stych).
Oczywiście takie rozwiązanie kosztuje a to zwiększa koszty zakupu o pewne procenty tu zaś interes polityczny jest zagrożony więc ratusz wolał by było taniej, kupić teraz a potem płacić za wymianę torowisk i kół ( bo się ścierają ) ale w końcu to już nie obecna władza będzie płaciła za utrzymanie taboru.
Cóż mogą robić tramwaje w tej chwili? Ekspertyzy, implementować wyniki badań.... nie napiszą przecież "Szefowa chciała dużo i tanio, no to trochę piszczy, ale Hanka przecież nie jeździ tramwajem"
Ty natomiast już wiesz że jak słyszysz pisk Pesy na zakręcie to kojarzysz go z interesem politycznym naszej burmistrz.
Autor pracował przez 7 lat jako pracownik techniczny w Tramwajach Warszawskich
Adam Król
Jedne z najnowocześniejszych tramwajów w Europie generują na zakrętach nieznośny hałas. Przez dziewiętnaście godzin na dobę.