10/06/2026
🇵🇱 Władysław Kosiniak-Kamysz mówi jasno i wprost: strona ukraińska zna polskie stanowisko i doskonale wie, czym dla Polaków jest UPA. W tej sprawie nie ma miejsca na niedomówienia, relatywizowanie ani historyczne uniki.
Polska stoi po stronie Ukrainy w walce z rosyjskim imperializmem. Ale wsparcie dla Ukrainy nie oznacza zgody na ranienie pamięci ofiar Wołynia i gloryfikację tych, którzy odpowiadają za zbrodnie na bezbronnych cywilach.
Polski wicepremier w specjalnym orędziu wyraźnie podkreślił stanowisko Polski. Rozmawiał także z Kyryłem Budanowem i jasno przekazał, że w sprawie UPA nie będzie żadnych półsłów. Tak właśnie prowadzi się stanowczą, odpowiedzialną politykę – z szacunkiem dla sojuszu, ale i z pełną obroną polskiej pamięci historycznej.
Ludobójstwo pozostanie ludobójstwem.
Prawda o Wołyniu nie podlega negocjacjom.
A pamięć polskich ofiar musi być uszanowana.