23/06/2026
Donald Trump – Giorgia Meloni po szczycie G7 we francuskim Évian (15–17 czerwca 2026 r.).
Od kilku dni trwa publiczna wymiana ciosów między Trumpem a Meloni. To największy kryzys w relacjach tych dwojga polityków od czasu powrotu Trumpa do Białego Domu, szczególnie zaskakujący dlatego, że jeszcze niedawno Meloni była przedstawiana jako jeden z jego najbliższych europejskich sojuszników.
Trump w wywiadzie dla włoskiej telewizji stwierdził, że Meloni miała „błagać” go o wspólne zdjęcie podczas szczytu G7. Dodał, że zgodził się na fotografię wyłącznie dlatego, że było mu jej żal.
Meloni zareagowała bardzo ostro, określając tę historię jako „całkowicie zmyśloną” i „wyssaną z palca”. Publicznie wyraziła zdumienie słowami Trumpa, zarzucając mu jednocześnie, że bywa bardziej wyrozumiały wobec przeciwników Zachodu niż wobec własnych sojuszników.
Dlaczego doszło do konfliktu?
Bezpośrednim tłem sporu była różnica stanowisk dotyczących konfliktu z Iranem. Administracja Trumpa oczekiwała większego wsparcia ze strony Włoch, m.in. w kwestii wykorzystania amerykańskich baz wojskowych znajdujących się na terytorium Włoch. Meloni podkreślała jednak włoską suwerenność i konieczność przestrzegania obowiązujących porozumień.
Jak eskalował spór?
Trump nie wycofał się ze swoich słów. W kolejnych wpisach utrzymywał, że Meloni wielokrotnie zabiegała o wspólne zdjęcia, aby poprawić swoją pozycję polityczną we Włoszech.
Meloni odpowiedziała, że jej popularność wynika z obrony interesów Włoch, a nie z relacji z Trumpem. W jednym z komentarzy zasugerowała nawet, że prezydent USA powinien bardziej martwić się własnymi notowaniami niż jej.
Skutki polityczne
włoski minister spraw zagranicznych Antonio Tajani odwołał planowaną wizytę w USA;
spór wywołał szerokie oburzenie we Włoszech, także poza obozem rządzącym;
komentatorzy wskazują, że paradoksalnie konflikt mógł wzmocnić pozycję Meloni, ponieważ została odebrana jako polityk broniący godności państwa wobec silniejszego partnera.
https://www.facebook.com/swiatkonflikty/