24/07/2026
22 lipca o 16:01 nieostrożny grzybiarz podszedł zbyt blisko do gniazda i spłoszył wszystkie młode bociany.
O 17:42 na gniazdo przyleciał Orion, ale gniazdo było nadal puste. Dopiero o 19:52 wrócił Onyks.
Dane z logerów pozostałych młodych pokazały, że wszystkie chodzą po lesie w odległości do 300 m od gniazda. Wszystkie są aktywne, żaden nie zginął podczas wymuszonego lądowania.
W najlepszej sytuacji jest Oskar, który kilkakrotnie pojawił się nawet na dnie lasu pod gniazdem, ale deszczowa pogoda spowodowała, że z mokrym upierzeniem nie był w stanie podlecieć na gniazdo. Chodził więc dalej po lesie.
Czyli Oskar wie, gdzie jest gniazdo i jeśli uwierzy w swoje siły i przeczeka deszczową pogodę zapewne wróci na gniazdo. Oskar potrafi już latać, co pokazuje Onyks na załączonym filmiku (są w tym samym wieku – 70 dni).
Onyks, nakarmiony do syta przez Oriona, przed wylotem z gniazda posilał się jeszcze rybami i żabami z poprzednich posiłków. Onyks nie musiał jeść w pośpiechu. Nie było konkurencji ze strony rodzeństwa. Przy okazji dojadania resztek kilka ryb i żaba wypadło Onyksowi z dzioba. Możliwe, że Oskar je odnajdzie pod gniazdem i zje. Ale nie było to intencjonalne działanie Onyksa. Młode bociany nie dokarmiają rodzeństwa. Onyks po 13 minutach treningowego lotu wrócił na gniazdo i czeka na kolejną porcję żab i ryb.
W gorszej sytuacji są Oda i Opal. Nie wiedzą, gdzie jest gniazdo, a zabrakło im zaledwie tygodnia dokarmiania na gnieździe i spokojnego doskonalenia startu i lądowania. Możliwe, że spacerując po lesie zauważą gniazdo i spróbują na nie wrócić.
My nie będziemy nawet próbować ich łapać lub nakierowywać na gniazdo. Po pierwsze potrafią już latać, chociaż nie mają jeszcze wprawy, i spłoszone odlecą i niepotrzebnie oddalą się od gniazda. Po drugie, przy okazji takich prób moglibyśmy spłoszyć Oskara i Onyksa, czyli pogorszyć ich sytuację. Pechowo nasze młode bociany, które znalazły się poza gniazdem, trafiły akurat na dwa dni deszczowej pogody, co bardzo utrudnia im latanie. Wszyscy czekamy na słońce, a nasze młode bociany najbardziej.
✍ prof. Piotr Zieliński
Wydział Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego
Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi
Link do transmisji 👇
https://www.youtube.com/live/lX_IOtgBfB0