SMA Solidarni i Misjonarze Świeccy

SMA Solidarni i Misjonarze Świeccy BÓG MISJA BRATERSTWO

Stowarzyszenie Misji Afrykańskich, Centrum Charytatywno - Wolontariackie "SOLIDARNI" zostało powołane jako odpowiedź na coraz większe zainteresowanie młodych ludzi pracą charytatywną na rzecz Misji. Pierwsze spotkania osób zainteresowanych rozpoczęły się już w 1999 roku i zaowocowały czterema wyjazdami wolontariuszy na staże do Afryki - na placówki misyjne Stowarzyszenia Misji Afrykańskich. Wobec

potrzeby wyodrębnienia działalności wolontariuszy, 15 listopada 2004 przełożony Prowincji Polskiej Stowarzyszenia Misji Afrykańskich (www.sma.pl) powołał do istnienia jednostkę "CChW SOLIDARNI".

Niedziela Palmowa w Mwandoyi 🌴. Głośmy naszym braciom i siostrom imię Tego, który przychodzi aby nas wybawić. Wysławiajm...
29/03/2026

Niedziela Palmowa w Mwandoyi 🌴.

Głośmy naszym braciom i siostrom imię Tego, który przychodzi aby nas wybawić. Wysławiajmy Zbawiciela Świata.

Dobrego przeżywania Wielkiego Tygodnia!

Na misji Mwandoya trwają przygotowania do Niedzieli Palmowej. Dzisiaj wyruszyliśmy aby przywieźć palmy 🌴 na jutrzejsza c...
28/03/2026

Na misji Mwandoya trwają przygotowania do Niedzieli Palmowej. Dzisiaj wyruszyliśmy aby przywieźć palmy 🌴 na jutrzejsza celebrację Męki Pańskiej.

08/03/2026

Kobieta...
To przez nią przychodzi życie, przez nią człowiek uczy się miłości, cierpliwości i nadziei. W wielu kulturach mówi się, że gdy kobieta jest silna – silna jest cała wspólnota. Gdy cierpi – cierpi całe społeczeństwo.

W Afryce widać to szczególnie wyraźnie. Afrykańska kobieta często niesie na swoich barkach ciężar codzienności: wychowuje dzieci, pracuje na polu, dba o dom, szuka wody, troszczy się o chorych. A mimo to potrafi się uśmiechać. Jej siła nie jest krzykiem, lecz cichą wytrwałością. Jest jak korzeń drzewa – niewidoczny, ale podtrzymujący całe życie.

W wielu afrykańskich wioskach to właśnie kobiety są pierwszymi nauczycielkami, strażniczkami tradycji i nadzieją na przyszłość. To one uczą dzieci modlitwy, pracy i wzajemnego szacunku. Gdy kobieta otrzymuje wsparcie – edukację, możliwość rozwoju czy zwykłą ludzką solidarność – zmienia się nie tylko jej życie. Zmienia się los całej rodziny, a często także całej wioski.

Dlatego warto pamiętać: pomagając kobiecie w Afryce, pomagamy wielu pokoleniom. Bo w jej dłoniach często spoczywa przyszłość świata.

03/03/2026

Coraz częściej słyszę pytanie: „Dlaczego pomagać dzieciom w Afryce, skoro u nas też są potrzebujący?”. To pytanie brzmi rozsądnie. Ale jeśli się nad nim głębiej zastanowić, odkryjemy, że kryje w sobie niebezpieczne założenie – że dobro ma granice. A ono ich nie ma.

Pomaganie nie jest grą o sumie zerowej. To nie jest tak, że jeśli podasz rękę dziecku w Togo czy Tanzanii, to odbierzesz coś dziecku w Polsce. Serce człowieka nie działa jak budżet państwa. Ono się nie wyczerpuje przez dawanie – ono przez dawanie rośnie.

❤️Godność nie ma narodowości

Dziecko urodzone w Warszawie i dziecko urodzone w wiosce w Togo ma tę samą wartość. Tę samą godność. Te same marzenia – choć inne realia. Jedno idzie do szkoły z plecakiem pełnym książek. Drugie często idzie pieszo wiele kilometrów, czasem głodne, czasem bez zeszytu.

Czy fakt, że tego drugiego nie znamy z imienia, sprawia, że jego cierpienie jest mniej realne?

Brak osobistej relacji nie zwalnia z odpowiedzialności. Wręcz przeciwnie – im większy dystans, tym większa próba naszego człowieczeństwa.

❤️Pomaganie „swoim” to za mało

Naturalne jest, że najpierw troszczymy się o bliskich. To zdrowe. Ale cywilizacja rozwija się wtedy, gdy krąg „swoich” zaczyna się poszerzać. Kiedy rozumiemy, że „mój” to nie tylko ktoś z mojego domu, miasta czy kraju.

Gdyby każdy naród zamknął się w sobie, świat byłby zbiorem samotnych wysp. Tymczasem żyjemy w epoce globalnych powiązań. Korzystamy z pracy ludzi z innych kontynentów. Używamy surowców wydobywanych w Afryce. Handlujemy, komunikujemy się, podróżujemy. Skoro świat jest wspólny w zyskach, powinien być wspólny także w odpowiedzialności.

❤️Niewidzialne cierpienie nadal jest cierpieniem

Najłatwiej pomagać temu, kogo widzimy. Sąsiadowi. Znajomej rodzinie. To piękne i potrzebne. Ale prawdziwa dojrzałość zaczyna się wtedy, gdy potrafimy przejąć się losem kogoś, kogo nigdy nie spotkamy.

Dzieci w Afryce Subsaharyjskiej czy w Afryce wschodniej często zmagają się z brakiem dostępu do edukacji, opieki medycznej czy czystej wody. Dla wielu z nich kilka euro miesięcznie oznacza szkołę zamiast pracy ponad siły. Lek zamiast choroby, która odbiera dzieciństwo.

To, że ich twarze nie pojawiają się codziennie w naszych wiadomościach, nie znaczy, że ich dramaty przestały istnieć.

❤️Pomaganie zmienia nie tylko obdarowanych

Jest jeszcze jeden argument – często pomijany. Pomaganie ratuje nie tylko tych, którym pomagamy. Ono ratuje również nas.

Człowiek skoncentrowany wyłącznie na sobie staje się wewnętrznie uboższy. Traci wrażliwość. A społeczeństwo złożone z takich ludzi zaczyna się rozpadać.

Tymczasem każda decyzja o wsparciu – czy to dziecka w Polsce, czy dziecka w Afryce – buduje kulturę solidarności. Uczy nasze dzieci, że świat nie kończy się na granicy państwa. Że dobro jest większe niż mapa.

❤️To nie jest konkurencja – to komplementarność

Pomaganie w Afryce nie wyklucza pomagania w Polsce. Jedno i drugie jest potrzebne. To nie jest „albo–albo”. To jest „i–i”.

Możemy wspierać lokalną rodzinę w kryzysie i jednocześnie pomóc dziecku w Afryce pójść do szkoły. Możemy angażować się w działania parafii i jednocześnie wesprzeć projekt budowy studni czy centrum rehabilitacji.

Dobro nie zna ograniczeń logistycznych – zna tylko ograniczenia serca.

❤️Ostateczny argument

Wyobraźmy sobie, że to my rodzimy się po drugiej stronie świata. Że to nasze dziecko przychodzi na świat w miejscu, gdzie nie ma dostępu do podstawowej opieki medycznej. Czy chcielibyśmy, żeby ktoś powiedział: „To nie moja sprawa”?

Pomaganie ludziom, których nie widzimy, jest testem naszej spójności moralnej. Jeśli wierzymy w równość ludzi, to musi ona obowiązywać także wtedy, gdy chodzi o tysiące kilometrów.

Apologia pomagania to w gruncie rzeczy obrona człowieczeństwa. Bo świat nie staje się lepszy przez deklaracje, ale przez konkret: zeszyt, szczepionkę, posiłek, szkołę, rehabilitację.

I nie ma znaczenia, czy to dzieje się w Polsce, czy w Afryce.
Znaczenie ma to, że ktoś dzięki temu żyje godniej. A to zawsze jest powód, by pomagać.
Zgadzasz się? UDOSTĘPNIJ 😉🤗
I POMÓŻ NAM POMAGAĆ ❤️👇🏼👇🏼👇🏼
Ks. Łukasz

01/03/2026

Druga Niedziela Wielkiego Postu.✝️
Jezus zabiera uczniów na górę przemienienia. Pokazuje im światło 🌄— zanim przyjdzie ciemność krzyża.
Jeśli dziś uklękniesz do modlitwy — pomódl się za misjonarzy.
Jeśli możesz — złóż jałmużnę na cele misyjne. 💰
Twój gest może stać się czyimś światłem w miejscu, gdzie noc trwa zbyt długo.
Nie odkładaj dobra na później.
Świat potrzebuje przemienienia.
Zacznijmy od siebie.🫵👇

Działo się… dzisiaj w Mwandoyi kościół był przepełniony ludźmi, którzy przyszli aby wspólnie rozpocząć Wielki Post. Jest...
18/02/2026

Działo się… dzisiaj w Mwandoyi kościół był przepełniony ludźmi, którzy przyszli aby wspólnie rozpocząć Wielki Post. Jest to niezwykłe wydarzenie dla wierzących, którzy oczekują na Zmartwychwstanie Jezusa.
Życzymy Wam wszystkim dobrego czasu Wielkiego Postu!

Wakati mzuri wa Kwaresima! 💜

Nadszedł czas… dzisiaj pożegnaliśmy Magdalenę, Misjonarkę Świecką która pracowała w Mwandoyi. Magdaleno, dziękujemy za c...
16/02/2026

Nadszedł czas… dzisiaj pożegnaliśmy Magdalenę, Misjonarkę Świecką która pracowała w Mwandoyi.
Magdaleno, dziękujemy za czas, który poświęciłaś dla Afryki 🌍. Dzieci już tęsknią 🥺 i my również. Życzymy Ci dobrego startu i lądowania, niech Pan Bóg Ci błogosławi wszędzie tam, gdzie Cię posyła ♥️.

Adres

Ulica Warszawska 826
Borzecin Duzy
05-083

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy SMA Solidarni i Misjonarze Świeccy umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do SMA Solidarni i Misjonarze Świeccy:

Udostępnij