09/07/2026
Wyróżnienie otrzymała Lena Jenaszek z Wrocławia 🌼
,,Ruina nieba”
Trzymaj niebo, Atlasie,
bo zaraz runie.
Już drży przy krawędziach,
jak szkło, które zna swój koniec.
Runęło już raz
zeszłej zimy,
kiedy się poznaliśmy.
Niebo nie wytrzymało spojrzenia,
ani tego śmiechu, który pachniał dymem.
Trzymaj, Atlasie,
bo jeśli puścisz,
spadną wszystkie nieodpowiedzialne rzeczy
wszystkie wiadomości
które miały być wysłane jutro
Trzymaj mocniej,
bo świat się rozchodzi w szwach.
Pomiędzy ,,jestem” a ,,zaraz wracam”
Między ,, końcem” a ,,jeszcze chwila”
Niebo znów się przechyla,
jakby chciało spaść nam do rąk,
a my wciąż udajemy,
że niebo to cudzy obowiązek.
Trzymaj, Atlasie,
bo kto inny ma pamiętać?
Kto inny ma nosić to,
czego nikt nie chciał nazwać stratą?
Trzymaj niebo, Atlasie,
bo runęło już wtedy,
kiedy zgasł ekran,
bez żadnych nowych powiadomień
Trzymaj, atlasie,
bo jeszcze coś się rusza w ciszy.
Bo jeszcze ktoś patrzy w górę.
Bo jeszcze nie wszyscy zrozumieli,
że to wszystko było z papieru.
Trzymaj niebo Atlasie.
Bo zaraz runie.
Bo zawsze runie.
Bo tylko ty jeszcze wiesz,
że to wcale nie o niebo chodzi.