04/09/2026
NARODOWE CZYTANIE 2026: „DZIADY” W CIESZYNIE. MICKIEWICZ I POLSKA TRADYCJA ŚLĄSKA CIESZYŃSKIEGO
Jutro, 5 września, po raz piętnasty odbędzie się Narodowe Czytanie. Tegoroczną lekturą są Dziady Adama Mickiewicza – dzieło osobliwe nawet na tle literatury romantycznej, powstające przez kilkanaście lat, nigdy przez autora niedomknięte i wymykające się porządkowi, jaki zwykliśmy kojarzyć z jedną książką. Części II i IV ukazały się w Wilnie w 1823 r., część III powstała dziewięć lat później w Dreźnie i została wydana w Paryżu, część I pozostała zaś nieukończonym rękopisem, ogłoszonym dopiero po śmierci poety. Nawet numeracja poszczególnych części od początku wprawiała czytelników w zakłopotanie.
Ta nieciągłość nie okazała się słabością dzieła. Przeciwnie, pozwoliła Mickiewiczowi pomieścić pod wspólnym tytułem rzeczy bardzo od siebie odległe: obrzęd przywoływania zmarłych i ludowe wyobrażenia o winie i karze, historię nieszczęśliwej miłości Gustawa, doświadczenie więzienia i rosyjskich represji, Wielką Improwizację, mesjanistyczną wizję dziejów, sceny realistyczne i fantastyczne, osobisty dramat i polityczną historię narodu. Dziady zmieniały się wraz z samym Mickiewiczem i z historią, której był uczestnikiem.
Niewielki tom Pism Adama Mickiewicza, wydany w Paryżu w 1844 r., jest najstarszym spośród egzemplarzy Dziadów zachowanych w Książnicy Cieszyńskiej. Od pierwodruków dzieli go już przeszło dwadzieścia lat: części II i IV Dziadów ukazały się po raz pierwszy w drugim tomie Poezyj Mickiewicza, wydanym w Wilnie w 1823 r., część III zaś, powstała w Dreźnie w 1832 r., została ogłoszona w tym samym roku w Paryżu. Fragmentaryczna część I doczekała się druku dopiero po śmierci autora. Cieszyński egzemplarz reprezentuje natomiast ostatnie za życia Mickiewicza autoryzowane wydanie zbiorowe jego pism. Zamieszczona w nim część III była zarazem trzecim i ostatnim jej wydaniem opublikowanym za życia poety.
Znaczenie tego tomu dla Książnicy wiąże się również z jego proweniencją. Zachowane pieczęcie prowadzą do biblioteki ks. Karola Teligi, profesora teologii i trzykrotnego rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego, oraz do Czytelni Ludowej w Cieszynie. W 1876 r. Teliga przekazał tej instytucji ze swego krakowskiego księgozbioru 1027 dzieł w 1884 tomach. W akcie darowizny wyjaśniał, że czyni to z myślą o „rozkrzewianiu oświaty między ludnością polską na Śląsku austriackim”. Paryskie Pisma Mickiewicza znalazły się więc w Cieszynie w przestrzeni, w której książka polska pełniła bardzo konkretną funkcję społeczną.
Trzy dekady wcześniej podobną rolę odegrała twórczość Mickiewicza w biografii Pawła Stalmacha. Przyszły redaktor „Gwiazdki Cieszyńskiej” i jeden z głównych organizatorów polskiego życia narodowego na Śląsku Cieszyńskim własnoręcznie przepisał Księgi narodu i pielgrzymstwa polskiego. Rękopis ten zachował się w zbiorach Książnicy. Jest jednym z najwcześniejszych miejscowych świadectw fascynacji polskim romantyzmem, który dla młodego pokolenia cieszyńskich działaczy stawał się ważnym punktem odniesienia w odkrywaniu własnej narodowej i kulturowej przynależności.
Źródła cieszyńskie każą zresztą ostrożnie obchodzić się z utrwalonym wyobrażeniem o Ślązakach jako społeczności przede wszystkim praktycznej, trzeźwej i mało podatnej na romantyczne uniesienia. W drugiej połowie XIX w. polski romantyzm znalazł tutaj bardzo żywy rezonans. Jego utwory czytano, przepisywano, deklamowano, omawiano podczas zebrań i włączano do obchodów patriotycznych. Mickiewicz, a wraz z nim cały polski kanon romantyczny, pomagał kolejnym pokoleniom miejscowej młodzieży porządkować wiedzę o polskiej historii, kulturze i wspólnocie narodowej.
Szczególnie wyraźnie widać to w zachowanych księgach protokołów „Jedności”. Było to utworzone w 1886 r. w niemieckim gimnazjum w Cieszynie tajne stowarzyszenie polskiej młodzieży szkolnej, zajmujące się samokształceniem w zakresie języka, literatury i historii Polski; później jego działalność objęła również inne cieszyńskie szkoły i w różnych formach trwała aż do wybuchu I wojny światowej. Rocznice urodzin Mickiewicza należały do ważnych dat w kalendarzu „Jedności”. Uczniowie podczas konspiracyjnych spotkań wygłaszali referaty poświęcone poecie i deklamowali jego utwory. W 1898 r. seminarzyści przedstawili między innymi fragment Konrada Wallenroda oraz monolog Gustawa z IV części Dziadów.
Z takiego środowiska wyrastała polska inteligencja Śląska Cieszyńskiego. Samokształcenie literackie splatało się z działalnością szkolną, społeczną, prasową i stowarzyszeniową. W pierwszych latach XX w. coraz większą rolę odgrywały Macierz Szkolna, „Sokół”, skauting i organizacje strzeleckie. Czyn legionowy 1914 r. miał oczywiście wiele źródeł, także politycznych i organizacyjnych, ale jego zaplecze kulturowe kształtowało się przez dziesięciolecia. W szeregi Legionów Polskich trafiło ponad sześciuset ochotników ze Śląska Cieszyńskiego. Pokolenie, które było gotowe ponieść taką ofiarę, wychowywało się już w świecie polskiej szkoły, prasy i stowarzyszeń, a literatura romantyczna należała do podstawowych składników jego formacji.
Także same Dziady można odnaleźć w miejscowym repertuarze patriotycznym. W 1905 r., w pięćdziesiątą rocznicę śmierci Mickiewicza, Jabłonkowskie Kółko Pedagogiczne przygotowało wieczór, podczas którego obok innych utworów poety deklamowano „Wywóz na Sybir” z III części Dziadów. Dochód z uroczystości przeznaczono na Bursę im. Adama Mickiewicza w Cieszynie. Dramat, który dzisiaj trafia do programu Narodowego Czytania, był więc tutaj żywą częścią polskiej kultury już przed ponad stu laty.
Późniejsze egzemplarze zachowane w Książnicy pokazują kolejne etapy jego obecności. Wydania z Brodów z początku XX w., przygotowane przez Konstantego Wojciechowskiego do użytku szkolnego, dokumentują wejście Dziadów do nowoczesnego obiegu edukacyjnego. Dziady Wileńskie w opracowaniu Józefa Kallenbacha oraz międzywojenny Komentarz do Dziadów części III należą do epoki, w której Mickiewicz był już trwałym elementem polskiego kanonu szkolnego. Egzemplarz wydany w 1946 r., opracowany przez Stanisława Iłowskiego jako „ludowe misterium zaduszne”, nosi znak własnościowy cieszyńskiego nauczyciela i bibliofila Pawła Cichego.
Osobną historię opowiadają pocztówki z fotografiami Józefa Sebalda, dokumentującymi słynną krakowską inscenizację Dziadów z 1901 r., przygotowaną według koncepcji Stanisława Wyspiańskiego. Spektakl należał do przełomowych wydarzeń w dziejach polskiego teatru, a fotografie rozpowszechniane na pocztówkach przenosiły jego obrazy daleko poza Kraków. Także one znalazły z czasem miejsce w cieszyńskich zbiorach.
Najmłodsza z prezentowanych książek prowadzi już bezpośrednio do historii Książnicy. Jest to wydany w 1991 r. reprint bogato ilustrowanej lwowskiej edycji części I, II i IV Dziadów z końca XIX w. Bibliograficznie ustępuje oczywiście paryskiemu tomowi z 1844 r., ale cieszyński egzemplarz posiada własną, wyjątkową wartość. 28 stycznia 1994 r., podczas uroczystej inauguracji działalności Książnicy Cieszyńskiej, podarował go nowej instytucji ówczesny burmistrz Cieszyna Jan Olbrycht. Na karcie wpisał:
„Mam nadzieję, że dzieło to, stojąc na półkach Książnicy Cieszyńskiej, przypominać będzie historyczny moment jej powołania”.
Dedykacja ta nabiera po trzydziestu dwóch latach dodatkowego znaczenia. W 1876 r. Karol Teliga przesyłał z Krakowa książki dla Czytelni Ludowej, wierząc, że będą służyły polskiej społeczności Śląska Cieszyńskiego. Pokolenia miejscowych działaczy, nauczycieli i czytelników tworzyły następnie własne biblioteki i instytucje, gromadziły polskie druki, korzystały z nich i przekazywały je dalej. W 1994 r. powołana do życia Książnica przejęła opiekę nad znaczną częścią tego dziedzictwa. Ofiarowane podczas jej inauguracji Dziady znalazły się tym samym na półkach obok książek, które przed ponad stuleciem uczestniczyły w kształtowaniu polskiej kultury Cieszyna.
Finał piętnastej edycji Narodowego Czytania odbędzie się w sobotę 5 września 2026 r. Z tej okazji w Czytelni Ogólnej Książnicy Cieszyńskiej prezentujemy wybrane wydania Dziadów oraz związane z nimi pamiątki. Warto je zobaczyć również dlatego, że za historią jednego z najważniejszych dzieł polskiego romantyzmu odsłania się tutaj historia miejsca, które romantyzm przyjęło za własny i włączyło go w proces budowania polskiej kultury na Śląsku Cieszyńskim. Dzisiejsze zbiory Książnicy są jednym z materialnych świadectw ciągłości tej tradycji.
Klaudia Mach
Krzysztof Szelong