31/01/2025
Każda minuta⌚️ma znaczenie…o czym przekonał się żołnierz st. szer. spec. Bogdan Materek, który służy w 1 Pomorskiej Brygadzie logistycznej.
👉11 stycznia 2025 roku, Bogdan przebywał z rodziną w Debrznie, gdzie realizowali codzienne zakupy. W drodze powrotnej do Strzeczony około godziny 9:20 otrzymał telefon od sąsiada, informujący o upadku innego sąsiada, który nie wykazywał oznak życia. Już o godz. 9:24 Bogdan dotarł na miejsce zdarzenia i rozpoczął działania ratownicze, w tym resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO).
W trakcie udzielania pomocy do Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Człuchowie wpłynęło zgłoszenie o zaistniałej sytuacji. St. szer. spec. Bogdan Materek, będąc jednocześnie naczelnikiem , zlecił dysponowanie zastępu, który dotarł na miejsce. Po około 15 minutach przybył również zespół Ratownictwa Medycznego, który przejął pacjenta, przywróconego do życia przez Bogdana Matereka. Zespół przewiózł poszkodowanego do Szpitala Specjalistycznego w .
- Po otrzymaniu informacji o zdarzeniu, moim priorytetem stało się jak najszybsze dotarcie do poszkodowanego i udzielenie mu pomocy. Jako strażak OSP posiadam odpowiednie przeszkolenie w dziedzinie ratownictwa medycznego, więc jedyne, co mną kierowało, to chęć niesienia pomocy. W takich sytuacjach nie zastanawiam się nad tym, co i jak robić. Po prostu działam, ponieważ życie ludzkie jest największą wartością. Nie czuję się bohaterem. Uważam, że wykonałem swoją pracę, do której zostałem przeszkolony. Cieszę się, że udało się ją wykonać wzorowo, ale absolutnie nie postrzegam siebie jako bohatera. Wydaje mi się, że każdy w takiej sytuacji zachowałby się podobnie. – powiedział Bogdan. W jego ocenie nie zrobił nić wyjątkowego.
W takich sytuacjach kluczowe jest nie tylko natychmiastowe podjęcie działań ratunkowych, ale przede wszystkim szybkiej oceny sytuacji, a także umiejętność zachowania zimnej krwi.
Podczas transportu pacjenta do szpitala wystąpiło kolejne zdarzenie – małżonka poszkodowanego doznała omdlenia. Bogdan oraz strażacy Strzeczona udzielili jej wsparcia oraz opieki do przybycia kolejnej załogi . Trzy dni po incydencie córka poszkodowanych zadzwoniła do Bogdana, aby podziękować za uratowanie życia ojcu oraz poinformować, że tata samodzielnie wstał z łóżka💪
Dowódca 11 Batalionu Ewakuacji Sprzętu, ppłk Marcin Zajkowski wyraził słowa uznania i podziękowania wobec bohaterstwa jednego ze swoich podwładnych st. szer. spec. Bogdana Matereka.
- (…) Żołnierz wykazał się wyjątkową postawą ratując życie swojego sąsiada, który doznał zawału serca. Dzięki błyskawicznej reakcji i skutecznie przeprowadzonej reanimacji, kontynuowanej do przyjazdu ZRM, ocalił ludzkie życie. Jego zachowanie potwierdza, że wartości takie jak odpowiedzialność, opanowanie i gotowość do niesienia pomocy są dla niego priorytetem, zarówno w służbie jak i poza nią. st. szer. spec. Bogdan Materek jest nie tylko żołnierzem doskonałym ale również człowiekiem, który swoim przykładem kształtuje pozytywny wizerunek batalionu i Sił Zbrojnych RP – podsumował dowódca .
Żołnierze nie tylko realizują swoje zadania służbowe, ale także aktywnie wspierają społeczeństwo, działając na rzecz dobra wspólnego🤝👏
📸11bes