Cremering.pl

Cremering.pl "Śmierć jest odpoczynkiem podróżnego..." Krematorium w Głogowie z ponad 10-letnim doświadczeniem.

* Posiadamy szeroki wybór urn oraz jedną z największych sal ceremonialnych w regionie.
* Jako jedyni w Polsce oferujemy klientom Kryształy Pamięci tworzone według technologii czeskiej firmy Memory Cristal
* Dodatkowo mamy w ofercie biżuterię z odciskiem palca oraz z domieszką prochów Zmarłej Osoby.

Tradycyjne japońskie🇯🇵 ceremonie pogrzebowe są niezwykle bogate i przepełnione głęboką symboliką. Prawie 99,9% Japończyk...
09/01/2025

Tradycyjne japońskie🇯🇵 ceremonie pogrzebowe są niezwykle bogate i przepełnione głęboką symboliką. Prawie 99,9% Japończyków decyduje się na kremację. Jednymi z ostatnich Japończyków, którzy preferowali pogrzeb w ziemi, byli członkowie rodziny cesarskiej, ale parę lat temu cesarz Akhito i cesarzowa Michiko ogłosili, że oni również zdecydują się na spopielenie🔥

Jednym z najciekawszych rytuałów ceremonii funeralnej w Japonii jest obrządek 𝘬𝘰𝘵𝘴𝘶𝘢𝘨𝘦. Po zakończonej kremacji rodzina i bliscy zmarłego zbierają się wokół rozdrobnionego, ale nie do końca spalonego szkieletu i za pomocą drewnianych pałeczek (jakich, jakie znamy z restauracji serwujących sushi) przenoszą pojedyncze kości do urny (określa się to mianem 𝘣𝘶𝘯𝘬𝘰𝘵𝘴𝘶).

Żałobnicy rozpoczynają od kości stóp i stopniowo przechodzą w kierunku głowy, aby zadbać, by zmarły nie został pochowany "do góry nogami". Jako że czaszka jest zbyt duża, żeby zmieściła się w urnie, pracownik krematorium lub mistrz ceremonii kruszy ją na mniejsze kawałki za pomocą metalowej pałeczki. Jako ostatnia składana jest kość gnykowa, której przypisuje się szczególne znaczenie jako łącznika między umysłem a ciałem, rzeczywistością duchową i materialną.

Jakie znaczenie ma 𝘬𝘰𝘵𝘴𝘶𝘢𝘨𝘦 dla uczestników tej ceremonii? Przede wszystkim pozwala im pielęgnować emocjonalne więzi między osobami pogrążonymi w żałobie, a także zapewnia wewnętrzne poczucie, że zatroszczyli się o zmarłego, zaopiekowali nim, co jest niezwykle istotne z psychologicznego punktu widzenia🤲

I tak jak kultura zachodnia odsuwa się od śmierci i swoich zmarłych, tak Japończycy poprzez tego typu praktyki wchodzą z nimi w bliski, namacalny wręcz kontakt, co ułatwia pogodzenie się z myślą, że jest to uniwersalne doświadczenie wszystkich istot żywych🌿

W słynnych 𝘋𝘻𝘪𝘦𝘫𝘢𝘤𝘩 Herodota (greckiego historyka i wędrowcy żyjącego w V wieku p.n.e.) pojawia się opowieść o tym, jak ...
30/12/2024

W słynnych 𝘋𝘻𝘪𝘦𝘫𝘢𝘤𝘩 Herodota (greckiego historyka i wędrowcy żyjącego w V wieku p.n.e.) pojawia się opowieść o tym, jak władca imperium Achemenidów zwołał przed swe obliczę grupę Greków oraz Kalacjan, słynących z odmiennych rytuałów pogrzebowych🔥

Kiedy zapytał Greków, czy za pewną niemałą sumę gotowi byliby zjeść swoich zmarłych przodków, jak to czynią Kalacjanie, ci zareagowali moralnym oburzeniem, zarzekając się, że za żadną cenę nie byliby gotów dopuścić się takiej okropności.

Następnie władca zapytał Kalacjan, ile musiałby im zapłacić, by spalili swoich zmarłych na stosie, tak jak to praktykują Grecy. Ta propozycja również spotkała się ze wzgardą: nie ma takiej ilości złota na świecie, mówili Kalacjanie, która skłoniłaby nas do zbezczeszczenia ciał naszych bliskich w ten sposób!

Przy czym oczywiście i jedni, i drudzy byli absolutnie przekonani, że poprzez swoje rytuały pochówkowe składają najgłębszy hołd i wyrazy szacunku swoim zmarłym🤲

Opowieść ta pokazuje nam, że żadna praktyka pogrzebowa nie jest sama w sobie dobra czy zła, cywilizowana czy barbarzyńska (całkiem prawdopodobne, że wszyscy zgromadzeni u władcy Archemenidów byliby zszokowani, gdyby im zaproponować zamknięcie zmarłych pod ziemią w ciasnych drewnianych skrzynkach i pozostawienie na procesy rozkładu i apetyty robaków).

Różne kultury wypracowały sobie odmienne sposoby obchodzenia się ze swymi zmarłymi: obcowania z ich ciałami oraz troski o ich duszę. To, co jednym wyda się odrażające, dla innych jest zupełnie normalne. To, co jednym wyda się piękne i wzniosłe, innych może szokować.

Kluczowe jest to, co nas wszystkich łączy jako ludzi - ponad granicami geograficznymi i historycznym dystansem. A jest to nasza śmiertelna kondycja oraz wyjątkowe miejsce przypisywane w naszych symbolicznych wyobrażeniach śmierci i tym, których ona zabrała.

Każda kultura każdego okresu uznaje zmarłych za szczególnego rodzaju byty i celebruje przejście z życia do tego, co nadchodzi po nim, jako ważny moment nie tylko dla jednostki, ale przede wszystkim - całej wspólnoty.

Siddhartha Mukherjee, lekarz i badacz, autor bestsellerowych książek popularnonaukowych "Cesarz wszech chorób. Biografia...
19/12/2024

Siddhartha Mukherjee, lekarz i badacz, autor bestsellerowych książek popularnonaukowych "Cesarz wszech chorób. Biografia raka", "Gen. Ukryta historia" oraz - ostatnio wydanej po polsku, jakby ktoś szukał dobrego prezentu na Święta🎄 - "Pieśń komórek", opowiedział historię spotkania w szpitalu ze swoim przyjacielem, który zapadł na rzadką chorobę o bardzo niepewnych rokowaniach.

Przyjaciel był głęboko podłamany, popadł w apatię, stracił wolę walki i działania. Dobijała go niepewność własnego losu. Cierpienia duchowe dodatkowo pogłębiały ból fizyczny.

Mukherjee czuł bezsilność. Nie wiedział, jak mu pomóc jako lekarz. Mógł jednak służyć swoją przyjaźnią. Miał dla niego jedną radę. Powiedział:

Niezależnie od tego, ile czasu, ci zostało, parę dni czy parędziesiąt lat, jest coś, co możesz zrobić, żeby lżej znosić to, czego właśnie doświadczać, i przygotować się na to, co ma nastąpić, a co jest od ciebie niezależne.

🟣Po pierwsze: przebacz komuś, kto cię skrzywdził.
🟣Po drugie: poproś o przebaczenie kogoś, kogo ty skrzywdziłeś.
🟣Po trzecie: powiedz komuś, że go kochasz.

Przyjaciel umarł tydzień później. Zdążył zastosować się do rad, które polecił mu Mukherjee. Ci, którzy przy nim byli, twierdzą, że odszedł spokojny i pogodzony🔥

Ta historia pokazuje, że nie ma nic ważniejszego w naszym życiu niż relacje, w jakie wchodzimy z innymi🤲 Przy czym nie trzeba czekać aż do ostatniej chwili, żeby ułożyć nasze "ziemskie sprawy". Nadchodzący czas Bożego Narodzenia jest do tego doskonałą okazją. Tak jak każdy inny dzień.

🟣 W taki dzień jak dziś śmierć - wielki nieobecny współczesnego świata z jego kultem zdrowia, piękna i młodości - na mom...
01/11/2024

🟣 W taki dzień jak dziś śmierć - wielki nieobecny współczesnego świata z jego kultem zdrowia, piękna i młodości - na moment przypomina o swoim istnieniu i każe nam zwrócić swe myśli ku rzeczom ostatecznym🔥

Sięgamy pamięcią ku tym, których już z nami nie ma. Przywołujemy w opowieściach miniony czas. Przywracamy ich z nieznanej oddali...

I same te gesty pokazują, że istnieje coś potężniejszego niż śmierć - więzi uczuciowe, które budujemy z naszymi najbliższymi, potrafią przezwyciężyć skończoność naszego istnienia na tym świecie.

Dowodzą, że rzeczywiście "nie cały umrę" - pozostanie po nas wdzięczna i kochająca pamięć tych, z którymi nierozerwalnie splotły się nasze życia🤲

Życzymy Państwu wielu duchowych przeżyć, wzruszeń i poczucia bliskości z tymi, którzy odeszli💜

🟣Jeśli chodzi o pomysłowość branży funeralnej, już od dawna wiadomo, że 𝘵𝘩𝘦 𝘴𝘬𝘺 𝘪𝘴𝘯'𝘵 𝘢 𝘭𝘪𝘮𝘪𝘵. Amerykańska firma Memoria...
06/10/2024

🟣Jeśli chodzi o pomysłowość branży funeralnej, już od dawna wiadomo, że 𝘵𝘩𝘦 𝘴𝘬𝘺 𝘪𝘴𝘯'𝘵 𝘢 𝘭𝘪𝘮𝘪𝘵. Amerykańska firma Memorial Spaceflight już od prawie 30 lat ma w swojej ofercie... kosmiczne pogrzeby💥

Za niespełna 5 tys. USD prochy mogą zostać uwolnione na orbicie okołoziemskiej. Ponad dwa razy tyle kosztuje "wycieczka" na Księżyc🌙 a jeśli kogoś stać, to może polecieć i dalej!

Pierwszym człowiekiem, który został pochowany w kosmosie, był Gene Roddenberry, twórca kultowego serialu Star Trek🛰 W dowód uznania za jego zasługi i wizje NASA w 1992 roku zabrała odrobinę jego prochów na misję promu Columbia i uwolniła w przestrzeni pozaziemskiej.

Na pierwszy pochówek na Księżycu trzeba było czekać raptem 6 lat - w 1998 roku sonda Lunar Prospector pozostawiła tam kilkadziesiąt gramów prochów amerykańskiego astronoma Eugene'a Shoemakera🔭

W 2015 roku domieszka prochów Clyde'a Tombrough dotarła aż na Pluton wraz z misją sondy kosmicznej New Horizons. Wybór miejsca nie był przypadkowy - Tombrough w 1930 roku odkrył istnienie Plutona🌔

Zainspirowana praktyką wprowadzoną przez NASA, która w ten sposób chciała uhonorować wybitne jednostki związane z badaniem kosmosu, firma Memorial Spaceflight postanowiła umożliwić opcję pozaziemskich pochówków każdemu śmiertelnikowi (oczywiście z zachowaniem kryterium ekonomicznego).

W końcu każdy atom, z którego się składamy, pochodzi z gwiazd. W ten sposób jedynie wracamy tam, skąd przyszliśmy⭐

Z pewnością każdemu zdarzyło się myśleć o tym, jak by to było, gdyby znaleźć się na własnym pogrzebie🔥 Zobaczyć, ile osó...
20/09/2024

Z pewnością każdemu zdarzyło się myśleć o tym, jak by to było, gdyby znaleźć się na własnym pogrzebie🔥 Zobaczyć, ile osób przyszło. Posłuchać, co mają o nas do powiedzenia. Sprawdzić, komu naprawdę byliśmy bliscy i kto szczerze przeżywa żal po naszym odejściu.

Jako że branża funeralna stara się wyjść naprzeciw rozmaitym ludzkim potrzebom, w niektórych krajach taka opcja jest już możliwa. Na pogrzebie co prawda można się pojawić jedynie pod postacią nagrania lub hologramu - nawet interaktywnego dzięki wykorzystaniu mechanizmów sztucznej inteligencji. Ale już konsolacje (zwane swojsko "stypami") z udziałem np. osób terminalnie chorych są coraz częstszą praktyką.

To przeważnie bardzo doniosła i wzruszająca okoliczność zarówno dla wkrótce-zmarłego, jak i żałobników in spe. Daje ona możliwość, by wyrazić swoją miłość i przywiązanie, kiedy jeszcze jest to możliwe. Zamknąć różne ziemskie sprawy. Dodać sobie wzajemnie otuchy i siły potrzebnych zarówno temu, kto odchodzi, jak i tym, którzy zostają.

Tego typu pożegnalną ceremonię z pewnością można uznać za przykład tego, co określa się mianem "dobrej śmierci" - świadectwo akceptacji tego, co nieuchronnie, gotowość, by godnie rozstać się z doczesnością i odejść w to, co nieznane...

Kolejna funeralna ciekawostka🔥 ponownie pochodzi z Chin, a dokładnie - z Tajwanu. Otóż w latach 80. ubiegłego wieku poja...
04/09/2024

Kolejna funeralna ciekawostka🔥 ponownie pochodzi z Chin, a dokładnie - z Tajwanu. Otóż w latach 80. ubiegłego wieku pojawił się tam zwyczaj, by na ceremonię pogrzebową zatrudniać... tancerki erotyczne.

O dziwo spotkało się to z aprobatą i sporym zainteresowaniem, tak że zwyczaj ten jest popularny do dziś, zwłaszcza w wiejskich regionach Chin, mimo iż władze dokładają wszelkich starań, by go zakazać jako "barbarzyński i niegodny".

Podaje się dwa zasadnicze wyjaśnienia tej dość osobliwej praktyki. Pierwsze związane jest z celebrowaniem naturalnego cyklu życia obejmującego narodziny i śmierć, płodność i rozpad, młodość i starość, rozkosz i ból.

Drugie, bardziej prozaiczne, mówi o tym, że liczba osób żegnających zmarłego odzwierciedla jego status i powodzenie życiowe. Nie zaszkodzi więc zwabić dodatkowych żałobników, serwując im tego typu atrakcje.

To drugie z pewnością łatwiej jest nam zrozumieć, liczba osób na pogrzebach jest wszak często przedmiotem komentarzy. Niemniej wykorzystywanie półnagich kobiet do zapewniania sporej "frekwencji" podczas pożegnania zmarłego z pewnością większości z nas trudno będzie zaakceptować...

🟣Przez dziesięciolecia w terapii żałoby dominowało Freudowskie przekonanie, że podstawą jest 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑝𝑟𝑎𝑐𝑜𝑤𝑎𝑛𝑖𝑒 żalu o tych,...
04/02/2024

🟣Przez dziesięciolecia w terapii żałoby dominowało Freudowskie przekonanie, że podstawą jest 𝑝𝑟𝑧𝑒𝑝𝑟𝑎𝑐𝑜𝑤𝑎𝑛𝑖𝑒 żalu o tych, którzy odeszli, zerwanie więzi, które nas z nimi łączyły, żeby móc iść dalej swoją drogą bez obciążeń, które utrata bliskich wyrządza naszej psychice.

Teoria 𝑘𝑜𝑛𝑡𝑦𝑛𝑢𝑜𝑤𝑎𝑛𝑖𝑎 𝑤𝑖𝑒̨𝑧𝑖 zaproponowana przez Dennisa Klassa i współpracowników w połowie lat 90., bazuje na zgoła odmiennym założeniu. Zdaniem badaczy nasi bliscy zmarli nie są kimś, kogo możemy tak po prostu "zostawić za sobą", ale ich obecność, wpływ, pamięć o nich nieuchronnie towarzyszy nam w dalszym życiu. Tak samo zresztą jak żal po ich odejściu🔥

Innymi słowy, trzeba nauczyć się żyć z żałobą, a nie próbować ją przezwyciężyć bądź czekać, aż sama minie, tak jak trzeba spróbować "żyć ze zmarłymi", a nie przepędzać ich obecność, traktując niczym złe duchy czy upiory stojące na przeszkodzie przed "wyleczeniem" z żałoby.

Tym samym pewne zachowania, które wielu może uważać za szkodliwe czy "patologiczne", jak rozmawianie ze zmarłymi, częste ich wspominanie, otaczanie się przedmiotami, które do nich należały, przechowywanie ich zdjęć w przestrzeni życia codziennego - w ramach teorii kontynuowania więzi uznawane są nie tylko za "normalne", ale i za pomocne w procesie radzenia sobie ze stratą, czy też życia po utracie tych, których kochaliśmy i nadal kochamy🖤

🟣 ️W 1989 roku amerykański badacz Kenneth J. Doka wprowadził termin 𝑑𝑖𝑠𝑒𝑛𝑓𝑟𝑎𝑛𝑐ℎ𝑖𝑠𝑒𝑑 𝑔𝑟𝑖𝑒𝑓, czyli nieuprawniona żałoba. D...
14/01/2024

🟣 ️W 1989 roku amerykański badacz Kenneth J. Doka wprowadził termin 𝑑𝑖𝑠𝑒𝑛𝑓𝑟𝑎𝑛𝑐ℎ𝑖𝑠𝑒𝑑 𝑔𝑟𝑖𝑒𝑓, czyli nieuprawniona żałoba. Dotyczy ona sytuacji, w których doświadczana przez jednostkę strata nie spotyka się ze zrozumieniem i uznaniem ze strony innych, a tym samym człowiek pozostaje zupełnie sam ze swym żalem, niezgodą, gniewem - pozbawiony społecznego wsparcia, osamotniony w swym cierpieniu🔥

Doka podaje szereg przykładów tego typu sytuacji:
🟣 śmierć osoby, z którą pozostawało się w społecznie nieakceptowanym związku (np. romans bądź związek z osobą tej samej płci);
🟣 śmierć osób, które spotkał społeczny ostracyzm (np. przestępców, narkomanów), w doświadczeniu ich bliskich;
🟣 poronienie (któremu towarzyszą komentarze typu: "zawsze możesz mieć kolejne dziecko"!);
🟣 śmierć zwierzęcia towarzyszącego (no bo przecież "to tylko zwierzę"!)

Doka ponadto wskazuje, że tego typu doświadczenia mogą towarzyszyć stratom niezwiązanym ze śmiercią, np. utracie pracy, mienia, dzieci (oddanych do adopcji), odejściu partnera/ki czy utracie pogłębionej personalnej relacji np. z osobą cierpiącą na demencję.

Ogólnie rzecz ujmując, nieuprawniona żałoba obejmuje sytuacje, w których inni uznają, że "nic strasznego się nie stało" albo ktoś "sam był sobie winny". Odmawiają więc okazania współczucia, bagatelizują emocje związane z doświadczaną stratą, a reakcje na nią uważają za za niewłaściwe bądź nieadekwatne.

Koncepcja nieuprawnionej żałoby nie tylko pokazuje, jak istotne jest zrozumienie i wsparcie innych w procesie radzenia sobie ze stratą, ale przede wszystkim uwrażliwia nas na drugiego człowieka, na jego cierpienie i krzywdę - nawet jeśli do końca nie potrafimy jej pojąć, powinniśmy robić wszystko, co w naszej mocy, by je uszanować🙌

Święta Bożego Narodzenia🎄 to niezapomniane chwile w gronie tych, którzy są nam najbliżsi, ale też czas, kiedy szczególni...
23/12/2023

Święta Bożego Narodzenia🎄 to niezapomniane chwile w gronie tych, którzy są nam najbliżsi, ale też czas, kiedy szczególnie mocno odczuwamy pustkę po tych, którzy odeszli🔥

Przy każdym wigilijnym stole jest wiele pustych miejsc, pozostawionych przez tych, których nie ma już wśród nas. Niech wdzięczna, kochająca pamięć o nich towarzyszy Wam w nadchodzące dni🤲

Wśród śpiewu kolęd, pysznych dań i magicznej atmosfery celebrujmy największy dar, jaki posiadamy - Życie💝

Kolejna funeralna "nowinka", o której chcielibyśmy Wam opowiedzieć, wyjątkowo nie pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a z ...
23/11/2023

Kolejna funeralna "nowinka", o której chcielibyśmy Wam opowiedzieć, wyjątkowo nie pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, a z Chin🇨🇳

Wszystko zaczęło się 5 kwietnia 2022 roku, kiedy to podczas chińskiego święta Qingming firma Shanghai Fushouyun przeprowadziła pierwszy na świecie pogrzeb, podczas którego można było komunikować się z... samym zmarłym, wygenerowanym przez mechanizmy Sztucznej Inteligencji (AI).

Dzięki wykorzystaniu czatu GPS oraz programu Midjourney, który potrafi stworzyć awatara naśladującego mimikę oraz głos osoby na podstawie archiwalnych nagrań, żałobnicy mieli możliwość "porozmawiania" ze zmarłym. "Wierzymy, że dzięki temu zrozumiemy, że śmierć to nie jest koniec. Ludzie wykorzystują technologię AI, by odzyskać swoich zmarłych, ponieważ potrzebują tego do uwolnienia swoich emocji" - powiedział Yu Hao, dyrektor wykonawczy Shanghai Fushouyun.

W tym samym roku chiński bloger Wu Wuliu opublikował film, na którym - wykorzystując podobne technologie - rozmawia ze swoją nieżyjącą babcią. Dzięki "nakarmieniu" AI informacjami o życiu zmarłej, możliwe było przeprowadzenie głębokiej i emocjonalnej rozmowy o przeszłości, wzajemnych relacjach, wymiana wspomnień i przemyśleń. "Wykorzystałem sztuczną inteligencję, by ukoić mój żal, zamknąć pewien etap i nie zadręczać się aż tak bardzo przeszłością" - wyznał bloger.

Jak wszystkie nowinki, również i ta wzbudza liczne kontrowersje, przede wszystkim natury psychologicznej. Krytycy mówią, że możliwość kontaktu ze sztucznie wygenerowanym awatarem "blokuje" pracę żałoby - zamiast doświadczenia ostateczności i nieodwracalności utraty otrzymujemy iluzoryczną namiastkę obecności zmarłych.

Zwolennicy natomiast kontrargumentują, że wykorzystanie AI pomaga łagodniej przeżyć śmierć bliskich i przejść żałobę, sprawia, że stają się one stopniowym procesem, a nie nagłym, drastycznym zerwaniem. Ponadto sztuczna inteligencja daje możliwość należytego pożegnania ze zmarłymi, powiedzenia im tego, czego nie zdążyliśmy wyrazić za ich życia. Jak mówią przedstawiciele Shanghai Fushouyun: "Ludzie i tak rozmawiają ze zmarłymi w swoich myślach i snach, teraz mogą to robić na ekranach swoich laptopów i smartfonów".

W Polsce dzień Wszystkich Świętych jest czasem zadumy, wizyt na cmentarzach i wspomnień o naszych bliskich, którzy odesz...
01/11/2023

W Polsce dzień Wszystkich Świętych jest czasem zadumy, wizyt na cmentarzach i wspomnień o naszych bliskich, którzy odeszli. Jednak w wielu miejscach na świecie dzień ten związany jest z tradycjami niekiedy znacząco różniącymi się od tych, które znamy🔥

W 𝑴𝒆𝒌𝒔𝒚𝒌𝒖 pierwsze dwa dni listopada obchodzone są w eksplozji kolorów i radości życia. Meksykanie zakładają wielobarwne kostiumy, organizują parady i imprezy, śpiewają i tańczą. Dodatkowo przygotowują w swoich domach specjalne ołtarzyki dla zmarłych , gdzie składają im ofiary, głównie jedzenie oraz picie. Dla dorosłych często zostawiają również alkohol i cygara, a zmarłym dzieciom szykują słodycze. Najbardziej znanym symbolem meksykańskiego 𝐷𝑖𝑎 𝑑𝑒 𝑙𝑜𝑠 𝑚𝑢𝑒𝑟𝑡𝑜𝑠 jest La Catrina, czyli kościotrup ubrany w suknię i kapelusz z końca XIX wieku.

W 𝑱𝒂𝒑𝒐𝒏𝒊𝒊 w lipcu lub sierpniu obchodzone jest święto 𝑂-𝑏𝑜𝑛. Jest to 500-letnia tradycja, która powstała z połączenia buddyzmu z rdzennymi wierzeniami shintoistycznymi. Przed domami wiesza się lampiony, aby przywołać duchy przodków i wskazać im kierunek do "naszego" świata. Podczas obchodów wykonuje się tańce, odwiedza groby i składa ofiary z pożywienia na domowych ołtarzach. Pod koniec pływające lampiony umieszczane są w rzekach, jeziorach i morzach, aby zaprowadzić duchy z powrotem do ich królestwa

1 listopada to jedno z najważniejszych świąt w 𝑮𝒘𝒂𝒕𝒆𝒎𝒂𝒍𝒊. Obchody zaczynają się już 21 października i są połączeniem tradycji starożytnych Majów z chrześcijańską. Najciekawszym zwyczajem jest festiwal latawców. Według wierzeń spektakularne, gigantyczne latawce mają pomóc duszom zmarłych przybyć na ten jeden dzień na ziemię.

W 𝑪𝒉𝒊𝒏𝒂𝒄𝒉 w kwietniu od ponad 2,5 tys. lat obchodzi się Święto Duchów. Najważniejszą częścią dnia jest oddawanie czci przodkom poprzez odwiedzanie grobów oraz palenie przedmiotów, najczęściej pieniędzy i odzieży, które dzięki temu dotrą do zmarłych. Przodkowie są obdarowani także ulubionym jedzeniem i winem, które Chińczycy zostawiają na grobach. W tym czasie Chińczycy często również umieszczają gałęzie wierzby na bramach, aby chroniły one ludzi przed złymi duchami

Adres

Generała Władysława Sikorskiego 64c
Głogow
67-200

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Cremering.pl umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij