26/08/2026
„To wina Tuska” – tak dziś próbuje się przedstawiać aferę Zondacrypto w pisowskiej Republice.
Tyle, że fakty są zupełnie inne.‼️
7 sierpnia 2025 r. poseł P*S Michał Moskal spotkał się na Ibizie z Przemysławem Kralem, ówczesnym prezesem Zondacrypto. Kilka tygodni później Moskal aktywnie zajmował się w Sejmie ustawą dotyczącą rynku kryptowalut.
W tym samym czasie pojawiają się kolejne informacje o przepływach pieniędzy i kontaktach polityczno-biznesowych:
🔴 450 tys. zł z kancelarii Przemysława Krala trafiło do Fundacji Instytut Polski Suwerennej związanej ze Zbigniewem Ziobrą. Sam Ziobro potwierdził otrzymanie pieniędzy.
🔴 Zondacrypto była dużym reklamodawcą Telewizji Republika. Według danych IMM w latach 2024–2026 reklamy tej firmy w Republice miały wartość rynkową około 37,3 mln zł, czyli około 70 proc. całego budżetu reklamowego Zondacrypto w analizowanym okresie. Republika opublikowała później własne faktury, wskazując niższą wartość rzeczywiście wystawionych faktur.
🔴 Zondacrypto była również głównym sponsorem CPAC Polska w Jasionce, prawicowej konferencji, w której uczestniczyli m.in. Karol Nawrocki i Andrzej Duda.
🔴 Prezydent Karol Nawrocki kilkukrotnie zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów w grudniu 2025 r. oraz w lutym 2026 r. kolejne weto dotyczące ustawy uchwalonej w maju 2026 r. nastąpiło 11 czerwca 2026r.
Dlaczego wokół Zondacrypto pojawia się tak wiele powiązań z politykami prawicy, fundacjami, Republiką, CPAC i osobami zaangażowanymi w prace nad ustawą o kryptowalutach?
Zamiast krzyczeć „wina Tuska”, warto odpowiedzieć na te konkretne pytania.
Fakty są ważniejsze od partyjnej propagandy P*S i Konfederacji.
*S *S