16/07/2026
BRAWO 👏 💙💪💙
Podczas urlopu funkcjonariusz tarnogórskiego aresztu st. szer. Dawid Zok uratował sześcioletnie dziecko. Chłopiec wpadł do głębokiego basenu i zaczął tonąć pod taflą wody. Nikt z wypoczywających nie zauważył zagrożenia, oprócz czujnego mundurowego. Dzięki jego błyskawicznej reakcji nie doszło do tragedii.
10 lipca 2026 r. Wakacje. Czas urlopów wypoczynkowych. Spokojny dzień w jednym z nadmorskich ośrodków wypoczynkowych w Sianożętach. Dzień, który o mały włos nie zakończyło się wielkim dramatem dla jednej z rodzin. Wśród dziesiątek wypoczywających ludzi nikt nie dostrzegł momentu, w którym sześcioletni chłopiec podczas zabawy z kolegą stracił równowagę i wpadł prosto do głębokiego basenu rekreacyjnego. To był moment, dziecko natychmiast zniknęło pod wodą. Maluch tonął w ciszy, przez co sytuacja wydawała się beznadziejna. Przez tę chwilę nieuwagi żaden z dorosłych nie zorientował się, że kilkanaście metrów dalej rozgrywa się walka o życie. W tym samym miejscu swój prywatny urlop spędzał st. szer. Dawid Zok, na co dzień strażnik działu ochrony w Areszcie Śledczym w Tarnowskich Górach. Wyszkolony do ciągłej obserwacji mundurowy jako jedyny zauważył to zagrożenie. Bez wahania wskoczył do basenu, wyciągnął malucha na brzeg i udzielił mu pomocy. Po badaniach lekarskich w dniu zdarzenia, jak i tych kontrolnych następnego dnia okazało się, że szczęśliwie dziecko nie odniosło uszczerbku na zdrowiu.
Bohaterski czyn wywołał falę wdzięczności, a listy od matki dziecka i kierownika ośrodka trafiły do kpt. Daniela Nowackiego, Dyrektora Aresztu Śledczego w Tarnowskich Górach.
W treści listu prezesa ośrodka wypoczynkowego czytamy:
„Pan Dawid Zok wykazał się postawą godną najwyższego szacunku, wykraczającą daleko poza obowiązki obywatelskie. (…) Jego błyskawiczna reakcja, zimna krew oraz umiejętność działania pod presją czasu zapobiegły tragedii. Postawa Pana Dawida Zoka jest namacalnym dowodem na to, że funkcjonariuszem Służby Więziennej jest się zawsze – nie tylko w murach jednostki, ale i poza nimi. Instynkt ratownika, odwaga oraz bezinteresowna chęć niesienia pomocy drugiemu człowiekowi to wartości, które idealnie reprezentują etos Państwa formacji.”
Matka sześciolatka w swoim liście wskazuje:
„(…) nikt tego nie widział, jedynie Pan Dawid niedaleko, od razu wskoczył do tego głębokiego basenu i uratował życie mojego dziecka. Wspaniały człowiek, cichy anioł, nasz bohater ♥ Nie chcę myśleć co by było, gdyby nie on. (…) Tylko dzięki Panu Dawidowi moje dziecko żyje. Żadne słowa nie opiszą tej wdzięczności. Tego nie da się opisać słowami. Uratował życie, zawsze będzie dla nas BOHATEREM.”
Dyrektor aresztu kpt. Daniel Nowacki, dumny z postawy swojego podwładnego, podjął decyzję o nagrodzeniu bohatera. St. szer. Dawid Zok otrzymał wyróżnienie w formie krótkoterminowego urlopu. Ta wyjątkowa nagroda dla tarnogórskiego funkcjonariusza z pewnością pozwoli na odpoczynek po tych pełnych ogromnego stresu wydarzeniach. Nasz na co dzień skromny kolega udowodnił, że człowiekiem munduru jest się zawsze i w każdych okolicznościach.