07/01/2026
Drodzy Przyjaciele OSP Jazgarzew!
Nowy rok to okazja do krótkiej refleksji nad tym, co zostawiliśmy za sobą. Rok 2025 był ostatnim rokiem działania zarządu naszego OSP w obecnym składzie. Już za miesiąc, 7-go lutego odbędzie się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze na którym wybierzemy nowy zarząd na kolejnych 5 lat.
Zanim to jednak nastąpi, chcielibyśmy w kilku postach napisać Wam kilka najważniejszych wydarzeń ostatniego roku a także i ostatnich 5 lat, żeby dać Wam obraz tego, jak staramy się zmieniać dla Was i dzięki Wam.
Ten krótki cykl zaczniemy od, wydawać by się mogło, prozaicznej sprawy, jaką było powieszenie belki ćwiczebnej. Już ponad rok temu nasz prezes Wojtek Karolak zapowiedział na uroczystym pasowaniu członków Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, że marzy nam się powieszenie belki, która pomoże nam w ćwiczeniach z użyciem lin. Musicie wiedzieć, że w naszym OSP jest kilku speców, którzy z linami pracują na co dzień i praca na kilku metrach nad ziemią nie stanowi dla nich problemu. Większość z nas jednak nie ma na co dzień styczności z linami i musimy szkolić swoje umiejętności, bo nigdy nie wiemy, kiedy przyjdzie nam pomagać komuś na dachu, prowadzić prace przy kominie czy przy niełatwym, nadłamanym drzewie.
Powieszenie belki wiązało się z ustaleniami z szefem Zarządzania Kryzysowego - Panem Tadeuszem Tomczykiem odnośnie możliwości bezpiecznego zamontowania tego sprzętu między ścianami naszej remizy. Wielkie podziękowania dla Pana Tadeusza za nadzór nad tym projektem.
Po tym, jak nasz Prezes Wojtek Karolak i Naczelnik Tomek Radzyński zarazili pomysłem inne osoby, sprawy nabrały rozpędu.
Tu pragniemy złożyć szczególne podziękowania naszemu druhowi - Marek Grzejek, który skontaktował się z zaprzyjaźnioną firmą ZPHU SKRAW-MET Wiesław Dzieżyk, która usłyszawszy, że do wyspawania jest belka dla Straży, wykonała tę pracę po kosztach.
Zanim jednak Pan Wiesław zabrał się za spawanie, potrzebny był profesjonalny projekt belki z wszelkimi obliczeniami przewidującymi możliwe obciążenia belki i wytrzymałość ścian. Tu serdeczne podziękowania dla projektanta Pana Tomek Prątnicki który również zobaczył sens pomocy Pro Bono na rzecz Straży, a którego to projektanta również naraił nam Marek Grzejek.
Kiedy belka przyjechała do Jazgarzewa, trzeba było ją zdjąć z przyczepy, a, parafrazując klasyka: "to nie są lekkie rzeczy"... :)
Tu z pomocą przyszedł Pan Tomasz Kurek ze składu budowlanego z Jazgarzewa, którzy przy użyciu ciężkiego sprzętu zdjął belkę i ułożył pod ścianą naszego budynku.
W ten sposób znaleźliśmy się na półmetku naszego projektu. Pozostało uzgodnienie poprawności wszelkiej dokumentacji przed przystąpieniem do montażu. Tu podziękowania dla naszego druha Krzysztofa Strusa, który niestrudzenie telefonował, zbierał podpisy i pieczątki aż dostaliśmy zielone światło na zawieszenie belki.
W tym miejscu chcielibyśmy bardzo podziękować włodarzom Gmina Piaseczno , którym jesteśmy niezwykle wdzięczni za sfinansowanie zakupu tejże belki. Pomimo tego, że firma ZPHU SKRAW-MET wyspawała belkę po kosztach, to wciąż te koszty wyniosły kilka tysięcy złotych. Zarówno Pan Burmistrz Daniel Putkiewicz jak i Pani Hanna Kułakowska-Michalak Zastępca Burmistrza , która odpowiada w gminie Piaseczno za OSP, ani przez moment nie dali nam odczuć, że belka jest naszą fanaberią. Wręcz przeciwnie - otwarcie wspierali nas w realizacji tego pomysłu.
Kiedy więc mieliśmy zielone światło do działania, do akcji wszedł nie kto inny jak... nasz druh Marek, który 6 metrów nad ziemią czuje się jak ryba w wodzie :)
Przy wsparciu innych druhów z naszej jednostki - Konrad Ga , Slawek Lenarczyk , Konrad Parol , Michał Parol , Paweł Parol , Krzysztofa Strusa, Tomka Radzyńskiego i druha z MDP - Leon Świderski belka została bezpiecznie zamontowana pomiędzy ścianami naszej remizy.
Marku, bez Ciebie, Twoich zdolności, zaangażowania i Twojego doświadczenia, nie byłoby tej belki. Dziękujemy!!!
Jeśli więc będziecie potrzebować zrealizować jakąś pracę na wysokości -> Marek Grzejek i jego firma XXL Safety https://xxlsafety.pl/?utm_source=google&utm_medium=wizytowka_google to słuszny kierunek.
Kiedy jednak przypomnimy sobie, że do rozładunku potrzebny był ciężki sprzęt, zadacie pytanie: a kto wciągnął tę belkę kilka metrów nad ziemię?
Otóż odpowiedź jest prosta - to Przyjaciel (przez duże P) naszej jednostki - Tomasz Zaręba , którego znacie jako radnego powiatu piaseczyńskiego ale i jako cudotwórcę, który nasz zdezelowany wóz konny doprowadził do takiego stanu, że jakby nasze wozy bojowe odmówiły współpracy, to nadal mielibyśmy czym pojechać do akcji ;)
Na każdym dobrym torcie jest jeszcze wisienka. Bez pomysłu Naczelnika Tomka Radzyńskiego i determinacji Prezesa Wojtka Karolaka, nie byłoby tego posta, belki ani całego zamieszania :)
Panowie, druhowie OSP i MDP Jazgarzew są Wam bardzo wdzięczni.
Do usłyszenia!