Twoje Pole Energii

Twoje Pole Energii Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Twoje Pole Energii, Usługa społeczna, Lipowa 5, Kalisz.

TWOJE POLE ENERGII - to
TWOJE miejsce, gdzie: Ty, ja, on, my, wy, oni w
POLU niczym nieograniczonej przestrzeni, stworzymy moc pełną
ENERGII, która daje: siłę do rozwoju, inspiruje do działania i łączy ludzi.

29/10/2025
21/10/2025
21/10/2025
17/10/2025

Obejrzałam właśnie „Famous Last Words: Dr. Jane Goodall” na Netflixie.
55 minut, a ja mam wrażenie, że uczestniczyłam w czymś świętym.
Dr Jane — kobieta, która całe życie poświęciła naturze, ludziom, prawdzie , mówi tam rzeczy, które przenikają do kości. To nie jest wywiad. To testament człowieka, który zrozumiał sens życia.
Uderzyło mnie, jak wiele jej wartości jest mi bliskich. Jak bardzo jej sposób patrzenia na świat jest tym, co czuję od dawna , że wrażliwość nie jest słabością, tylko najwyższą formą odwagi.
Ale jest tam też dużo prawdy o świecie, w którym żyjemy dziś. O mroku , który nastał.
O tym, że polityka często odwraca wzrok od natury.
O tym, że władza , niezależnie od tego, jak się nazywa , wciąż stawia zysk ponad życie.
O tym, że prawica, lewica, centrum ,to tylko etykiety, a planeta nie zna ideologii.
Dr Jane mówiła:
„Nie chodzi o to, kto ma rację, ale kto ma serce.”
W czasach, gdy przyroda jest traktowana jak przeszkoda dla rozwoju, jej głos brzmi jak głos sumienia.
W filmie porusza wszystko : życie, miłość, śmierć, politykę, przyrodę, nadzieję.
Mówi, kogo chciałaby zobaczyć po śmierci, kogo wysłałaby w kosmos, i dlaczego nie przestała wierzyć w dobro człowieka.
I to, co mnie rozbroiło najbardziej , jej wspomnienie o mamie, o tym, że to właśnie ona nauczyła ją patrzeć na świat z ciekawością i miłością.
„Mama zawsze mówiła: jeśli czegoś naprawdę chcesz, znajdź sposób, by to zrobić. Nigdy się nie poddawaj.”
To film o odwadze, o nadziei, o tym, że każde działanie ma znaczenie — niezależnie od tego, kim jesteśmy i jak małe wydaje się to, co robimy.
🌱 „Każdego dnia czynisz różnicę. Masz moc wyboru.”
🌱 „Nie trać nadziei — nawet w ciemnych czasach.”
🌱 „Planeta nie potrzebuje polityków. Potrzebuje ludzi z sercem.”
W świecie, w którym czasem czuję się jak ostatni dzikus — przypomnienie, że jest nas więcej, że są ludzie, którzy czują tak samo, daje niesamowitą siłę.
Dziękuję Ci, dr Jane.
Za Twoją mądrość, Twoją walkę i Twoją wiarę w nas — ludzi, którzy jeszcze chcą ratować ten świat. 💚

16/10/2025

"🌿Jeśli spożywamy żywność obcego pochodzenia, naruszamy prawo ekologicznej zgodności – jedno z podstawowych praw natury. Gdyby mieszkańcy północy zaczęli odżywiać się ananasami i bananami, ich organizm nie potrafiłby przystosować się do miejscowego klimatu. Każdy produkt niesie bowiem informację o regionie, z którego pochodzi. Na przykład- herbata z wierzbownicy (wierzbownica drobnokwiatowa) zebrana na Mazurach zawiera kilka razy więcej witaminy C niż cytryna, a na Suwalszczyźnie może mieć jej nawet kilkanaście razy więcej. Im dalej na północ, tym więcej rośliny gromadzą witamin, aby przetrwać trudniejsze warunki. Dlatego mieszkańcy północy powinni jeść lokalne owoce i warzywa, a nie egzotyczne, które osłabiają naturalną odporność i zaburzają harmonię z przyrodą. Nasi przodkowie doskonale o tym wiedzieli. W dawnych czasach mawiano: „Chcesz osłabić naród – nakarm go obcą żywnością”. Bo wraz z jedzeniem obcego klimatu przyjmujemy cudzą energię, a własną tracimy.

🌿Współcześnie mamy mnóstwo pustych, sztucznych produktów: napoje gazowane, gumy do żucia, słodycze z barwnikami i syntetycznymi słodzikami.
Jednym z najgroźniejszych dodatków jest aspartam – substancja, która uzależnia i przy dłuższym stosowaniu może powodować bóle głowy, problemy z koncentracją, nudności, depresję, zaburzenia widzenia, a także wpływać na poziom serotoniny. Kiedy mózg przestaje ją wytwarzać, tracimy poczucie sytości – dlatego walka z nadwagą staje się bezskuteczna.

🌿Włosi nazywają biały chleb „castrato” – i słusznie, bo jest pozbawiony wszystkiego, co wartościowe. Dawniej biały chleb jadano tylko od święta, a na co dzień wypiekano chleb z mąki z pełnego przemiału – z otrębami, kiełkiem i łuską zboża, które zawierają witaminy, minerały i błonnik. Regularne jedzenie białego pieczywa zwiększa lepkość krwi, obciąża układ pokarmowy i sprzyja chorobom serca oraz nadciśnieniu. To nie jest prawdziwy pokarm, lecz wypełniacz/zapycha z(jak kto woli)

🌿 Napoleon zawsze podawał w swojej armii jod i sprawdzał wszystkich pod kątem tarczycy, ponieważ gdy tarczyca źle pracuje, rozwija się kretynizm (upośledzenie umysłowe).
Jod to lekarstwo dla inteligencji. Najbardziej z powodu niedoboru jodu cierpią dzieci – trudno im się uczyć w szkole i przyswajać nową wiedzę. Wielu ludzi cierpi na niedobór jodu, nie wiedząc o tym.
Objawy niedoboru jodu to: drażliwość, obniżony nastrój, senność, napady niewyjaśnionego smutku, zapominanie, pogorszenie pamięci i uwagi, częste bóle głowy, częste przeziębienia i choroby zakaźne, obniżony poziom hemoglobiny.
Warto sięgać po zielone części buraków, liście marchwi czy ziele mokrzycy (gwiazdnicy pospolitej) – zawierają sporo naturalnego jodu.

🌿Perz właściwy to niezwykle cenne zioło.
Nie bez powodu wiosną jedzą go koty i psy. Perz zawiera krzem, a krzem zatrzymuje wapń – to ochrona przed artrozą i zapaleniem stawów. Perz poprawia słuch, wzrok, oczyszcza żołądek i leczy zapalenie błony śluzowej żołądka. Używać perzu należy tak: wziąć pęczek perzu, włożyć do garnka tyle, ile się zmieści, gotować przez ok. 20 minut,a następnie dać mu odpocząć kolejne 15 minut. Na wywarze z perzu można gotować zupy, cokolwiek – w ten sposób dostarczysz krzemu, który utrzyma wapń w normie. Nieważne, ile jesz twarogu czy preparatów wapniowych – to bez większego pożytku, a z wiekiem przyjmowanie wapnia może przynieść więcej szkody niż pożytku. Potrzebny jest krzem, aby utrzymać wapń na właściwym poziomie. Z korzeni perzu można też zrobić mąkę – korzenie należy oczyścić, wysuszyć, zmielić i piec z nich chleb.

🌿Zamiast kupować drogie suplementy z ekstraktami sosny, można sięgnąć po nasze lokalne drzewa. Żywica zawiera bardzo dużo witamin – jest 5–6 razy bogatsza w witaminy niż cytryna (latem witamin jest mniej, a do zimy ich ilość wzrasta). Można używać dowolnych drzew iglastych – sosny, świerku, jodły lub modrzewia. Na przykład świerk chroni przed artrozą, leczy oskrzela, oczyszcza naczynia krwionośne i zawiera dużo krzemu. Topola, osika i wierzba to naturalna forma aspiryny. W domu zawsze warto mieć zmieloną korę tych drzew – można ją rozdrobnić w młynku do kawy. Przy lekkim przeziębieniu należy wziąć 1/4 łyżeczki kory osiki i popić wodą. Osika ma działanie przeciwgorączkowe, przeciwzapalne i bakteriobójcze, a ponadto jest szeroko stosowana przy zakażeniu pasożytniczym przywrami, zapaleniu gruczołu krokowego, gruczolaku prostaty oraz stanach zapalnych nerek.

🌿Naradka północna – ochrona przed ciążą
Przełamnik północny to roślina chroniąca kobietę przed zajściem w ciążę. Co ciekawe, łacińska nazwa tej rośliny – Androsace – została nadana przez Dioskurydesa w I wieku n.e. i dosłownie oznacza „ochronę przed mężem” (andr – „mężczyzna”, sace – „tarcza”). Tak, mówi się, że stosowanie jej jako środka antykoncepcyjnego nie jest dobrym pomyslem. Ja jednak podchodzę do takich stwierdzeń sceptycznie. Jednak nasi przodkowie, którzy poznali właściwości tej rośliny i z niej korzystali, nie byli przecież głupsi od nas(chyba:)) A my wymyśliliśmy tabletki, które swoimi skutkami ubocznymi zniszczyły wiele istnień. Myślę, że Naradka nawet jeśli jest nieodpowiednia, niepewna jako środek antykoncepcyjny (choć przecież używa się go do leczenia niektórych chorób!), to i tak nie jest bardziej szkodliwa niż tabletki. Jeśli więc chcesz być bliżej natury i nie chcesz przyjmować chemii- to jest opcja dla ciebie.))), a jesli nie- to potraktuj jako ciekawostkę.

🌿Już Awicenna mówił, że do jedzenia należy używać wyłącznie soli morskiej – zawiera ona 64 mikroelementy, z których 58 jest wspólnych z naszym organizmem (jod, złoto, potas, wapń, kadm itd.) Dobrym wyborem będzie sól Kłodawska niejodowana. Taką sól możemy dodawać do potraw, przetworów.
Sól jodowana to głupota. Trzeba by ją zjeść w jeden dzień – czyli otworzyć paczkę i od razu zjeść kilogram, bo następnego dnia jodu już w niej nie będzie. Po co więc go tam dodają – nie wiadomo.

🌿Nasz system edukacji jest do niczego! Na przykład w szkole opowiadają o paprociach – jak powstają zarodniki, zarodniaki, jak spada zarodnik i tworzy się młody pęd. Ale nie uczą, jakie mikroelementy zawiera paproć, przed czym chroni. Po co oni ja jedzą, co zawiera, dlaczego Japończycy żyją o 30 lat dłużej od nas, nie mając praktycznie żadnych zasobów? Człowiek powinien wiedzieć, jak stosować paproć, kiedy ją zbierać i dlaczego należy ją jeść – bez tej wiedzy, po co dzieciom bezużyteczne informacje o systematyce, ile tam jest pręcików i słupków? Trzeba uczyć, jak stosować rośliny. Pokażcie dzieciom, jak zachowywać się w ogródku, co można wykorzystać, jak wykorzystać np. natkę marchewki, perz – tego trzeba uczyć. W każdym muzeum krajoznawczym oprócz kości mamuta i sprzętów codziennego użytku powinien być także stojak z roślinami leczniczymi, spożywczymi i trującymi – w tym jest sens krajoznawstwa, poznania własnego regionu, jak tutaj dba się o zdrowie, dzięki czemu, jak związani jesteśmy z własną Przyrodą.

🌿Medycyna tradycyjna to medycyna ludowa, czyli tradycja narodu. To, co dziś nazywa się „tradycyjną medycyną”, w rzeczywistości jest oficjalną medycyną. U nas wszystko wywrócono do góry nogami: hirudoterapia, masaż, terapia manualna – to właśnie tradycyjna medycyna ludowa, sprawdzona przez wieki na człowieku. Ten dorobek trzeba studiować, a od 1933 roku uznano, że wystarczą tabletki… co okazało się błędem – nowoczesne leki powodują wiele komplikacji, a zdrowie narodu pogarsza się z każdym pokoleniem. Medycyna ludowa to kliniczny eksperyment leczniczy na sobie samym, zachowany w tradycji ludowej. Do 1933 roku, każdy lekarz prowadził herbarz, w którym zapisywał: w jakim wieku, przy jakich chorobach, w jakiej dawce podawać roślinę. Dlaczego to zlikwidowano? ( to pytanie retoryczne, ponieważ większość zna odpowiedź) Japonia jest jednym z liderów: 50% lekarzy przepisuje wyłącznie zioła, a 50% – zarówno zioła, jak i nowoczesne leki. Japończycy używają w kuchni 160 roślin i żyją o 30 lat dłużej od nas.

🌿Rośliny mają nie tylko skład chemiczny, ale i energię, którą przekazują człowiekowi. Dlatego najwięcej korzyści dają te, które zrywamy sami, z wdzięcznością i świadomością ich mocy.
Jeśli sami wysiejemy zioła w swoim ogrodzie, będą one w sposób naturalny dostrojone do naszej energii i potrzeb. Oprócz składu chemicznego, rośliny mają też energię, która wpływa na efekt leczniczy. Okazało się, że aloes i mącznica straciły swoją dawną moc energetyczną – chemicznie są takie same, ale energetyka zanikła. Dlaczego? Zmieniła się astrologia – weszliśmy w Erę Wodnika (w tradycji słowiańskiej Era Wilka), co zmienia konfigurację gwiazd i energetykę roślin.
Natomiast jabłoń i tatarak zyskały silną energię – nawet mały kawałek tataraku w kąpieli usuwa negatywną energię.

🌿 Siła roslin

✅Gwiazdnica pospolita (mokrzec) – czterokrotnie bogatsza w witaminę C niż cytryna; wspiera tarczycę, stawy i żołądek.

✅Głóg, czosnek, nagietek, rumianek – zawierają selen, który chroni serce i odporność.

✅Liście marchwi – wspomagają krążenie i leczenie hemoroidów.

✅Liście buraka – wspierają gospodarkę hormonalną kobiet.

✅Rzepa – łagodzi kaszel, wspiera wątrobę i drogi oddechowe.

✅Liście rokitnika, malin i czarnej porzeczki – to naturalne źródło witamin; liście malin zawierają naturalny kwas salicylowy (działanie podobne do aspiryny)."
(✒️ Elena Naturoterapeuta)

Adres

Lipowa 5
Kalisz
62-800

Telefon

608621282

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Twoje Pole Energii umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij