29/05/2026
Dziś historyczny dzień - Sejm przegłosował ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu wraz z przepisami wprowadzającymi! To pierwsza w historii ustawa dająca możliwość formalizacji związków jednopłciowych, która została przyjęta przez Sejm.
Za nami kilka miesięcy intensywnych prac nad projektem, będącym efektem porozumienia w Koalicji 15 października. To efekt naszej determinacji z posłanką Urszula Pasławska, z którą dzieli nas wiele, ale łączy chęć szukania rozwiązań, bo na końcu tej historii są rodziny bez ochrony i obywatele bez praw.
To nie jest projekt moich marzeń, bo chciałabym, by dziś głosowany był projekt o równości małżeńskiej. Mamy trudne czasy i trudną koalicję, ale naszą odpowiedzialnością polityczną jest, by jak najlepiej je wykorzystać w walce o lepszą Polskę.
Jakie są najważniejsze elementy ustawy?
- Zawarcie umowy cywilnoprawnej u notariusza, rejestrowanej w Urzędzie Stanu Cywilnego,
- Możliwość wspólności majątkowej i wspólnego rozliczania podatku dochodowego,
- Dostęp do informacji medycznej,
- Prawo do decyzji o pochówku,
- Prawo do zasiłku opiekuńczego i renty rodzinnej,
- Zwolnienie z podatku od spadków i darowizn oraz czynności cywilnoprawnych,
- Dziedziczenie testamentowe,
- Możliwość wzajemnej alimentacji,
- Prawo do mieszkania
Przez kilka miesięcy nad projektem pracowało mnóstwo ludzi, by ponad 3 miliony Polek i Polaków mogło się poczuć bardziej godnie i bezpiecznie. Zarówno w rodzinach heteroseksualnych, których prawica nie zmusi swoim krzykiem i obrażaniem do małżeństwa, ale przede wszystkim parom LGBT, które płacą podatki, ale państwo wciąż ich nie widzi. Dziś ich los i przyszłość zależy od jednego człowieka.
Droga społeczności LGBT - wiem, że to dla Was za mało, a debata znowu była gorąca. Ale macie w Sejmie i rządzie mnóstwo sojuszników i sojuszniczek, którzy i które będą o Was zawsze walczyć. I to głosowanie już na zawsze będzie nam przypominać, że prawa społeczności LGBT są prawami człowieka i żadna władza wykonawcza i ustawodawcza już od tego nie ucieknie.
Jedziemy dalej. Przed nami Senat!