24/08/2019
Nasz zwiadowca przyniósł wieści. Nadchodzi nowy świetlany rozdzial w historii VPP! Oto fragment jego relacji:
W zamierzchłych czasach po bezdrożach i nieprzebytych puszczach wędrowała osobliwa grupa. Ich dusze przesiąknięte były dekadencją, a z ich ust sączył się hejt, sarkazm, żółć, a czasem plwocina... Opuścili swe rodzinne wsie i zjednoczyli się, by siać zamęt, wprowadzać chaos, a przy okazji obdarować świat najcudowniejszym rzemiosłem (za które, jak głosi legenda, zaprzedali swe robaczywe dusze samemu diabłu)… Wieloletnia tułaczka nadwyrężyła jednak cierpliwość plemienia. Najokrutniejszy i najbardziej doświadczony w sztuce przetrwania spośród wszystkich wódz Divan wysłał zatem najbardziej niezgrabnego ze swych poddanych i rozkazał mu, by ten znalazł nowy dom dla swych współplemieńców. Sebkas zniknął na wiele dni… Wrócił znużony, wyniszczony, lecz z tryumfalnym uśmiechem. "Panie. Odnalazłem dla nas dom..." cdn.
Chwała 1000-letnim VPP!!!