Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach

Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach Misją Ośrodka jest kształtowanie i upowszechnianie postaw patriotycznych i obywatelskich oraz budzenie poczucia dumy z dokonań przeszłych pokoleń, dorobku cywilizacyjnego, gospodarczego i naukowego mieszkańców miasta i regionu.
(7)

Ośrodek jest częścią nowej jednostki budżetowej „Wzgórze Zamkowe”. Mieści się w części odrestaurowanego dawnego kieleckiego więzienia. W odnowionych pomieszczeniach znajdzie się ekspozycja stała, której scenariusz przygotowali kieleccy historycy, a koncepcja została opracowana w pracowni architektonicznej Mirosława Nizio. W pomieszczeniach piwnicy, gdzie funkcjonowało stworzone społecznym wysiłkiem Muzeum Pamięci Narodowej 1939-1845 zachowane zostały dawne więzienne karcery. Celem działalności Ośrodka Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej jest: kształtowanie szacunku do tradycji narodowej oraz tworzenie wzorca osobowego współczesnego patrioty; inspirowanie i prowadzenie działalności edukacyjnej, naukowo – badawczej i popularyzatorskiej w zakresie edukacji patriotycznej o obywatelskiej; inicjowanie przedsięwzięć patriotycznych o charakterze wychowawczym wśród młodzieży na terenie miasta oraz prezentowanie dorobku młodzieży szkolnej w zakresie wychowania patriotycznego. Chcemy pokazać głównie młodym mieszkańcom naszego miasta i regionu, że możemy być dumni z dokonań i przodków: ich pracy dla Polski i patriotycznej postawy. To właśnie tu, w Kielcach i okolicy patriotyzm nie był pustym hasłem, a do walki o Polskę i wolność stawały pokolenia.

21/07/2020
Architektura Wzgórza Zamkowego

W dzisiejszym wideo z cyklu „Chcę Wam pokazać”, Wojciech Wielgus opowiada o technicznym rozwoju architektury budynków dawnego więzienia kieleckiego.

Zapraszamy na 🚶‍♀️🚶‍♂️ spacer po Kielcach z OMPiO! Już w najbliższy czwartek (23 lipca) proponujemy Państwu wspólną wędr...
20/07/2020

Zapraszamy na 🚶‍♀️🚶‍♂️ spacer po Kielcach z OMPiO! Już w najbliższy czwartek (23 lipca) proponujemy Państwu wspólną wędrówkę po mieście śladami kieleckich Żydów. Początek wydarzenia o godz. 10:00.

Górny limit uczestników spaceru to 20 osób, także prosimy o rezerwację miejsc.

Telefon: 41 367 68 01
Mail: [email protected]

Wszystkie przygotowane przez nas ścieżki tematyczne na całe wakacje znajdziecie tutaj ⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/07/spacery-wakacyjne-z-ompio/

18 lipca 1946 roku w zasadzce pod Skaryszewem zorganizowanej przez oddział "WiN"-u ppor. Tadeusza Zielińskiego "Igły" zg...
18/07/2020

18 lipca 1946 roku w zasadzce pod Skaryszewem zorganizowanej przez oddział "WiN"-u ppor. Tadeusza Zielińskiego "Igły" zginął podpułkownik Alfred Wnukowski, dowódca pułku Wojsk Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Rzeszowie. Był to najwyższy stopniem oficer sił bezpieczeństwa w Polsce, który został zabity przez żołnierzy antykomunistycznego podziemia niepodległościowego.

Dzisiejszy wpis na naszym blogu przedstawia sylwetkę kieleckiego rabina- Mojżesza Nachuma Jerozolimskiego. Zapraszamy do...
17/07/2020

Dzisiejszy wpis na naszym blogu przedstawia sylwetkę kieleckiego rabina- Mojżesza Nachuma Jerozolimskiego. Zapraszamy do lektury ⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/07/kielecki-rabin/

16 lipca 1926 roku w Cechówce koło Warszawy urodził się Aleksander Życiński ps. "Wilczur", "Orlean", żołnierz Armii Kraj...
16/07/2020

16 lipca 1926 roku w Cechówce koło Warszawy urodził się Aleksander Życiński ps. "Wilczur", "Orlean", żołnierz Armii Krajowej i Brygady Świętokrzyskiej NSZ, dowódca antykomunistycznego oddziału na Kielecczyźnie. Osadzony w więzieniu kieleckim, wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Kielcach skazany na trzykrotną karę śmierci. Wyrok wykonano 24 września 1948 roku w lesie w Zgórsku koło Kielc.

Cały biogram Aleksandra Życińskiego znajdziecie tutaj ⬇️⬇️⬇️
https://ompio.pl/wiezniowie/zycinski-aleksander/

Dwa tygodnie temu polecaliśmy do zobaczenia ciekawe miejsca w województwie świętokrzyskim. Teraz chcemy polecić pozycje ...
15/07/2020

Dwa tygodnie temu polecaliśmy do zobaczenia ciekawe miejsca w województwie świętokrzyskim. Teraz chcemy polecić pozycje warte zobaczenia w stolicy naszego województwa – Kielcach 😀. Dziś rekomendujemy miejsca, które nie są instytucjami więc nie płacimy tam za wstęp.
Zapraszamy na naszą stronę gdzie dowiecie się więcej oraz będziecie mogli spróbować swoich sił w grze na spostrzegawczość ⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/07/kielce-gdzie-isc-co-zobaczyc/

#ompiowdomu #edukacjawompio

Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki wyborów prezydenckich, według których zwyciężył Andrzej Duda z wyni...
14/07/2020

Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki wyborów prezydenckich, według których zwyciężył Andrzej Duda z wynikiem 51,03 % głosów. Zgodnie z Konstytucją RP Prezydent jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej, najwyższym zwierzchnikiem Sił Zbrojnych RP i gwarantem ciągłości władzy państwowej; czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa Państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.

Konstytucyjne uprawnienia Prezydenta RP:
➡️ zarządza wybory do Sejmu i Senatu;
➡️ zwraca się z orędziem do Sejmu, Senatu lub Zgromadzenia Narodowego;
➡️ zwołuje Rady Gabinetowe;
➡️ nadaje ordery i odznaczenia;
➡️ powołuje sędziów;
➡️ stosuje prawo łaski;
➡️ nadaje obywatelstwo polskie;
➡️ powołuje pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego;
➡️ powołuje Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego;
➡️ powołuje Prezesa Najwyższego Sądu Administracyjnego;
➡️ składa wniosek do Sejmu o powołanie Prezesa Narodowego Banku Polskiego;
➡️ ratyfikuje oraz wypowiada umowy międzynarodowe;
➡️ mianuje i odwołuje ambasadorów polskich w innych krajach.

14/07/2020
Nauka w szkole w XIX wieku

W dzisiejszym wideo z cyklu „Chcę Wam pokazać” Agnieszka Ziętal opowiada o nauce w szkole w XIX wieku.

W każdy wakacyjny czwartek zapraszamy na 🚶‍♂️🚶‍♀️ spacery po Kielcach z OMPiO! Pierwsza wyprawa odbędzie się już 16 lipc...
13/07/2020

W każdy wakacyjny czwartek zapraszamy na 🚶‍♂️🚶‍♀️ spacery po Kielcach z OMPiO! Pierwsza wyprawa odbędzie się już 16 lipca, na której zaproponujemy Państwu wspólne zwiedzanie miejsc poświęconych literatom związanym z regionem. Początek wydarzenia o godz. 10:00.

Spacer będzie trwał do 2 godzin. Wyruszamy, gdy zbierze się grupa min. 5 osób. Górny limit to 20 osób, także prosimy o rezerwację miejsc.

Zgłoszenia telefoniczne: 41 367 68 01
lub mailowe: [email protected]
przyjmujemy do wtorku 14 lipca.

Wszystkie przygotowane przez nas ścieżki tematyczne znajdziecie tutaj ⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/07/spacery-wakacyjne-z-ompio/

12 lipca Niemcy rozpoczęli dwudniową pacyfikację Michniowa - wsi położonej w regionie świętokrzyskim, której mieszkańcy ...
12/07/2020

12 lipca Niemcy rozpoczęli dwudniową pacyfikację Michniowa - wsi położonej w regionie świętokrzyskim, której mieszkańcy pomogli partyzantom AK, zgrupowanym pod dowództwem por. Jana Piwnika "Ponurego" na pobliskim Wykusie. Wieś zrównano z ziemią: zamordowano co najmniej 204 osoby -102 mężczyzn, 54 kobiety i 48 dzieci.

W rocznicę tego masowego mordu obchodzimy Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej.

Więcej na ten temat ⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/07/dzien-walki-i-meczenstwa-wsi-polskiej/

Uchwałą z 22 lipca 2016 roku Sejm oddał hołd pomordowanym  w latach 1943- 1945 przez ukraińskich nacjonalistów z OUN, UP...
11/07/2020

Uchwałą z 22 lipca 2016 roku Sejm oddał hołd pomordowanym w latach 1943- 1945 przez ukraińskich nacjonalistów z OUN, UPA, SS-Galizien i innych organizacji, obywatelom II Rzeczypospolitej. Święto ustanowiono na dzień rocznicy „Krwawej niedzieli”- 11 lipca. Tego dnia w 1943 r. na Wołyniu doszło do kulminacji zbrodni popełnianych na bezbronnych ludziach.
W artykule na naszej stronie przeczytacie relację jednego z ocalałych z rzezi wołyńskiej- Wadiuszy Kiesza lekarza ze Starachowic.
http://ompio.pl/2020/07/77-rocznica-rzezi-wolynskiej/
Zapraszamy do lektury.

Kto był pierwszym polskim antykomunistą? Jak widziano komunizm zanim powstał Związek Radziecki? Dlaczego postrzegano w n...
10/07/2020

Kto był pierwszym polskim antykomunistą? Jak widziano komunizm zanim powstał Związek Radziecki? Dlaczego postrzegano w nim ideologię degradującą godność człowieka?

Przeczytajcie dzisiejszy wpis na naszym Blogu:
⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/07/antykomunizm-polski/

Miłośnicy muzyki w PRL nie mieli łatwo🎼. Muzyka jak wszystko była reglamentowana, zachodnie utwory rock’n’rollowe uznawa...
09/07/2020

Miłośnicy muzyki w PRL nie mieli łatwo🎼. Muzyka jak wszystko była reglamentowana, zachodnie utwory rock’n’rollowe uznawane były za produkt zgniłego kapitalizmu. Jeśli interesuje Was jak wyglądał rynek fonograficzny, jaki wpływ miało Radio Luksemburg📻 na polskiego słuchacza w tamtym okresie, to zapraszamy na naszą stronę ⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/07/winyle/

08/07/2020
#GaszynChallenge

Dzięki Związek Strzelecki "Strzelec" JS 2105 Kielce za nominację! Meldujemy wykonanie zadania i nominujemy Instytut Dizajnu w Kielcach, Wojewódzki Dom Kultury im. Józefa Piłsudskiego w Kielcach i Kabaret Czwarta Fala.

Zasady bardzo proste, nominowani muszą wykonać 10 pompek lub przysiadów . Jeżeli wykonają ćwiczenie, wpłacają minimum 5 zł, jeżeli nie, wpłacają minimum 10 zł na konto Bartka. Nominowani mają 48 godzin na wykonanie zadania i mogą nominować minimum 3 inne podmioty. W filmikach z realizacją wpisujcie #GaszynChallenge

Link do składki:
https://www.siepomaga.pl/bartlomiej-gwiazda

Trzydzieści lat temu do obiegu wprowadzono banknot z wizerunkiem Henryka Sienkiewicza o nominale 500 000 złoty💵. Wycofan...
08/07/2020

Trzydzieści lat temu do obiegu wprowadzono banknot z wizerunkiem Henryka Sienkiewicza o nominale 500 000 złoty💵. Wycofano go w 1997 r. tak jak i pozostałe w wyniku reformy walutowej (denominacja). Dzisiaj proponujemy Wam sprawdzenie swojej wiedzy o wielkim pisarzu którego twórczość powstawała „ku pokrzepieniu serc”. Na naszej stronie, w zakładce OMPiO w domu, znajdziecie życiorys twórcy i zabawę w „Milionerów”. Poczujcie się jak uczestnicy popularnego programu i sprawdźcie swoje wiadomości. Powodzenia 🙂

http://ompio.pl/2020/07/ku-pokrzepieniu-serc/

#ompiowdomu #edukacjawompio

07/07/2020
Ucieczka z więzienia

W dzisiejszym wideo z cyklu „Chcę Wam pokazać”, dyrektor historyczny OMPiO, Marek Maciągowski opowiada o ucieczce z więzienia kieleckiego 29 XI 1942 r., podczas okupacji niemieckiej.

Dzisiaj przypada 40. rocznica śmierci ks. Bolesława Charzewskiego. Duszpasterz sprawujący posługę jako wikary w Bielinac...
06/07/2020

Dzisiaj przypada 40. rocznica śmierci ks. Bolesława Charzewskiego. Duszpasterz sprawujący posługę jako wikary w Bielinach został zmobilizowany i brał udział w wojnie obronnej. W kwietniu 1941 r., na skutek donosu Władysława Okólskiego, został aresztowany przez Gestapo za ukrycie w obrębie kościoła ręcznego karabinu maszynowego. Razem z nim aresztowano jeszcze 13-tu innych mieszkańców Bielin. Po krótkich badaniach wszystkich umieszczono w więzieniu kieleckim.

23 maja 1941 r. ksiądz został wysłany w transporcie do obozu koncentracyjnego w Auschwitz, gdzie dostał numer 15853. W czerwcu 1941 r. został przewieziony do obozu w Dachau (nr 30280). Chociaż chorował na malarię przeżył obóz i w kwietniu 1945 r. odzyskał wolność.

W październiku 1971 r. został kapelanem papieża Pawła VI. Zmarł 6 lipca 1980 r. w Lampeter (Walia). Pochowano go w Opatowcu.

Więcej o ks. Charzewskim znajdziecie tutaj ⬇️⬇️⬇️
https://ompio.pl/wiezniowie/charzewski-boleslaw/

77 lat temu w katastrofie lotniczej, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, koło Gibraltaru wraz z córką i grupą w...
04/07/2020

77 lat temu w katastrofie lotniczej, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, koło Gibraltaru wraz z córką i grupą współpracowników zginął gen. Władysław Sikorski, Naczelny Wódz i premier RP na uchodźstwie.

03/07/2020
Dzisiejszy wpis na naszego Bloga poświęcony jest tematowi kaplicy w dawnym więzieniu kieleckim. Kiedy powstała, do jakic...
03/07/2020

Dzisiejszy wpis na naszego Bloga poświęcony jest tematowi kaplicy w dawnym więzieniu kieleckim. Kiedy powstała, do jakich celów wykorzystywało ją Gestapo i UB oraz wiele, wiele więcej dowiecie się odwiedzając naszą stronę ⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/07/wiezienna-kaplica/

Jutro (3 lipca) odbędzie się u nas wernisaż wystawy fotograficznej z cyklu „TO TU. Moje Świętokrzyskie”. Ze względu na p...
02/07/2020

Jutro (3 lipca) odbędzie się u nas wernisaż wystawy fotograficznej z cyklu „TO TU. Moje Świętokrzyskie”. Ze względu na panujący reżim sanitarny wydarzenie będzie zamknięte dla publiczności, ale zapraszamy na naszego Facebook'a, gdzie będzie można o godz. 17.00 na żywo obejrzeć relację z otwarcia ekspozycji.

Rozpoczęły się wakacje więc wszyscy zastanawiają się gdzie pojechać🏝🏕🏖🏞🛣. W tym roku w związku z sytuacją epidemiologicz...
01/07/2020

Rozpoczęły się wakacje więc wszyscy zastanawiają się gdzie pojechać🏝🏕🏖🏞🛣. W tym roku w związku z sytuacją epidemiologiczną wybór jest trudniejszy. Dlatego my polecamy zwiedzić nasze piękne województwo❤️. Polecamy dziś 8️⃣ ciekawych miejsc do zobaczenia. Zapraszamy na naszą stronę, gdzie dowiecie się więcej o atrakcjach regionu świętokrzyskiego i będziecie mogli spróbować swoich sił w interaktywnej zabawie sprawdzającej waszą wiedzę: http://ompio.pl/2020/07/ciekawe-miejsca-w-swietokrzyskiem/

#ompiowdomu #edukacjawompio

30 czerwca 1942 roku w obozie w Auschwitz został zamordowany Ryszard Adamczyk, harcerz, jeden z uczestników akcji malowa...
30/06/2020

30 czerwca 1942 roku w obozie w Auschwitz został zamordowany Ryszard Adamczyk, harcerz, jeden z uczestników akcji malowania żółwi, których symbol zachęcał Polaków do powolnej pracy na rzecz okupanta. Aresztowany i przesłuchiwany w więzieniu kieleckim.

Cały biogram Ryszarda Adamczyka znajdziecie tutaj ⬇️⬇️⬇️
https://ompio.pl/wiezniowie/adamczyk-ryszard/

30/06/2020
Życie w celi

W dzisiejszym 🎥 wideo z cyklu „Chcę Wam pokazać”, Ewa Działowska opowiada o warunkach jakie panowały w kieleckim więzieniu po 1945 r. Zapraszamy do oglądania.

28 czerwca 1919 roku w Pałacu Wersalskim państwa zwycięskiej koalicji podpisały traktat pokojowy z Niemcami – najważniej...
28/06/2020

28 czerwca 1919 roku w Pałacu Wersalskim państwa zwycięskiej koalicji podpisały traktat pokojowy z Niemcami – najważniejszy z układów kończących I wojnę światową, w której zginęło około 9 mln żołnierzy, a około 20 mln zostało rannych; w imieniu Polski pod traktatem podpisy złożyli Roman Dmowski i Ignacy Paderewski.

Więcej na temat Traktatu Wersalskiego znajdziecie tutaj ⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/06/podpisanie-traktatu-wersalskiego/

W dzisiejszym wpisie na naszego Bloga znajdziecie tekst na temat udanej ucieczki z więzienia kieleckiego z listopada 194...
26/06/2020

W dzisiejszym wpisie na naszego Bloga znajdziecie tekst na temat udanej ucieczki z więzienia kieleckiego z listopada 1942 roku. Szczegółowe okoliczności brawurowej akcji są znane dzięki relacji Janusza Sobolewskiego, jednego z uczestników tamtych wydarzeń.

⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/06/sensacyjna-ucieczka-z-wiezienia/

Repasacja zwana inaczej podnoszeniem lub łapaniem oczek- te pojęcia w czasach PRL nie były obce żadnej kobiecie. Maszynk...
25/06/2020

Repasacja zwana inaczej podnoszeniem lub łapaniem oczek- te pojęcia w czasach PRL nie były obce żadnej kobiecie. Maszynkę ułatwiającą naprawy możecie zobaczyć na naszej ekspozycji a więcej dowiecie się z artykułu na naszej stronie http://ompio.pl/pamiatki/.
A może ktoś pamięta gdzie w Kielcach były punkty repasacji pończoch i rajstop?

24 czerwca to czarny dzień podziemia antykomunistycznego na Kielecczyźnie i Lubelszczyźnie. Tego dnia odeszło dwóch lege...
24/06/2020

24 czerwca to czarny dzień podziemia antykomunistycznego na Kielecczyźnie i Lubelszczyźnie. Tego dnia odeszło dwóch legendarnych dowódców:

📌 major Marian Bernaciak ps. „Orlik” członek ZWZ-AK, dowódca oddziału partyzanckiego AK i Zrzeszenia „WiN” na Lubelszczyźnie

📌 podporucznik Tadeusz Zieliński ps. „Igła”, żołnierz AK i dowódca oddziału „WiN” na Kielecczyźnie

Link do artykułu ⬇️⬇️⬇️
http://ompio.pl/2020/06/czarny-dzien-podziemia-antykomunistycznego/

Dzisiaj w zakładce OMPiO na naszej stronie możesz sprawdzić swoją spostrzegawczość - Rozpoznaj Bohatera. Zapraszamy duży...
24/06/2020

Dzisiaj w zakładce OMPiO na naszej stronie możesz sprawdzić swoją spostrzegawczość - Rozpoznaj Bohatera. Zapraszamy dużych i małych do wypróbowania swoich sił http://ompio.pl/2020/06/czy-poznajesz-bohatera/
Powodzenia :-)

3 lipca 2020 roku o godz. 17.00 odbędzie się wernisaż wystawy fotograficznej z cyklu „TO TU. Moje Świętokrzyskie”. Wydar...
23/06/2020

3 lipca 2020 roku o godz. 17.00 odbędzie się wernisaż wystawy fotograficznej z cyklu „TO TU. Moje Świętokrzyskie”. Wydarzenie jest zamknięte dla publiczności, ale relację z otwarcia ekspozycji będzie można obejrzeć na naszej stronie internetowej http://ompio.pl i w mediach społecznościowych.

Prezentowane zdjęcia będą dostępne dla publiczności w godzinach pracy OMPiO, wtorek - piątek od 9:00 do 17:00, sobota - niedziela od 10:00 do 18:00.

23/06/2020
Wieża wartownicza

W dzisiejszym 🎥 wideo z cyklu „Chcę Wam pokazać”, Bruno Wojtasik opowiada o wieży wartowniczej dawnego więzienia kieleckiego. Zapraszamy do oglądania!

20 czerwca 1950 roku w więzieniu kieleckim został wykonany wyrok śmierci na Edwardzie Krepskim, członku Armii Krajowej i...
20/06/2020

20 czerwca 1950 roku w więzieniu kieleckim został wykonany wyrok śmierci na Edwardzie Krepskim, członku Armii Krajowej i żołnierzu NSZ. Przyjął pseudonim "Kruk". Walczył również w Powstaniu Warszawskim. Edward Krepski upamiętniony jest na Murze Pamięci OMPiO.

Cały biogram znajdziecie tutaj ⬇️⬇️⬇️
https://ompio.pl/wiezniowie/krepski-edward/

Adres

Ul. Zamkowa 3
Kielce
25-009

Godziny Otwarcia

Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 10:00 - 18:00
Niedziela 10:00 - 18:00

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach:

Widea

Our Story

OMPiO mieści się w murach dawnego więzienia kieleckiego. Jest to miejsce pamięci i edukacji. Multimedialną ekspozycję historyczną zadedykowaliśmy tym, którzy walczyli o niepodległość naszej Ojczyzny. Wielu z nich było więźniami ul. Zamkowej. Kultywowanie pamięci o nich i refleksja nad postawami patriotycznymi dzisiaj – to nasza misja.


Komentarze

CUD ŚWIĘTEGO ANTONIEGO — PATRON DOBREJ NADZIEI URATOWAŁ ŻYCIE DWÓCH BRACI SKAZANYCH NA ŚMIERĆ W dniu ogłoszenia Amnestii z dnia 27 kwietnia 1956 w celach śmierci w więzieniu śledczym Warszawa-1 na Mokotowie na egzekucję oczekiwali czterej skazańcy: Antoni Nadolny „ENERGICZNY”, Ignacy Nadolny ps. „KUKUŁKA”, Stanisław Dziduszko „Heron” i Miler Jan „Robert”, „RF-17” oraz „Cichy”, „Swobodny”. Wszyscy czterej zostali skazani za szpiegostwo, jako współpracujący z ośrodkiem wywiadowczym Polskiego Rządu na Emigracji w Londynie agenci angielskiej inteligencji MI6, pod ubecką nazwą „Siatka Milera”. WYROKI 1-2 : Bracia Antoni i Ignacy Nadolni zostali skazani 27 grudnia 1955 z art. 15 § 2 w zw. z art. 7 MKK, oraz z art. 6 MKK, roku na podwójne kary śmierci. TRZEJ sędziowie Wojskowego Sądu Garnizonowego w Warszawie (Sg 122/55) odręcznie napisali rekomendację do Rady Państwa, ze „Antoni Nadolny i Ignacy Nadolny na łaskę nie zasługują”. To byli: kpt. Krzysztof Zwoliński, kpt. Stanisław Gutaker, i kpt. Eugeniusz Dudzik. Te wyroki pierwszej instancji uprawomocnił 23.2.1956 Najwyższy Sąd Wojskowy w składzie: płk. płk Mieczysław Widaj, oraz sędziowie: ppłk Sieracki Władysław i Mjr Kruszka Andrzej (Sygn. 73/56). 3. Ten sam Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie 16 stycznia 1956 skazał na karę śmierci Stanisława Dziduszko ps. „Heron” z art. 15 § 2 w zw. z art. 7 Dekretu z 13-06-1946 r. „o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy państwa”, czyli za szpiegostwo, jako współpracujący z ośrodkiem wywiadowczym Polskiego Rządu na Emigracji w Londynie agenci angielskiej inteligencji MI6, pod ubecką nazwą „Siatka Milera”. 4. Miler Jan, pseudonimy „Robert”, „RF-17” oraz „Cichy”, „Swobodny” został skazany na karę śmierci z art. 7 Dekretu z dnia 13-06-1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa 16 lutego 1956 przez ten sam Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie, w nieomal identycznym składzie: przewodniczący - ppłk Roman Różański Sędziowie: kpt. GUTAKER Stanisław, kpt. Krzysztof Zwoliński, Prokurator: kpt. Bilicki Józef, protokolant Kazimierz Kądzior, adwokat „z urzędu” Arnold Rak. To co tymczasowo stało pomiędzy wykonaniem wyroków śmierci i rozstrzelaniem, czyli strzałem kata w tył głowy i zakopaniem w nieoznaczonym dole gdzieś pod płotem, były prośby rodziny o ułaskawienie. PROŚBY RODZINY O UŁASKAWIENIE Komunistycznemu rządowi PRL zależało na pokazywaniu światu zachodniemu pozorów praworządności, i dlatego przestrzegali formalnych wymóg procedur sądowych. Dlatego rejestrowali wpływające listy z prośbami o prawo łaski do głowy państwa, według norm miedzynarodowych. Ale Rada Państwa, wówczas towarzysz Bolesław Bierut, nieomal zawsze podpisywał odmowę: „z prawa łaski nie skorzystam”, bardzo małymi wyjątkami. Bolesław Bierut podpisał setki odmów ułaskawienia. Każdy z tym jego morderczym podpisem na świstku papieru został niegodnie zabity, a ciało wyrzucone jak zwłoki bezpańskiego psa bez pochówku i bez grobu. Władza absolutna uderzyła do głowy temu bliskiemu przyjacielowi Stalina, a szczególnie bycie panem życia i śmierci. Od niego nauczył się skuteczności kultu jednostki i despotyzmu. Być może czuł się jak sam Bóg wszechmogący kiedy podpisywał odmowy ułaskawienia wysyłając ludzi na brutalną egzekucję. A przecież, paradoksalnie, dla całkowicie oddanego komunisty Bóg przecież nie istniał. Bierut, prawdziwe nazwisko Biernacki, uwielbiał delektować się swoimi własnymi słowami: „nie skorzystam z prawa łaski”... tak jak na lakonicznej i straszliwej w swojej bezwzględności notce ostatecznie skazującej na śmierć młodą Inkę. Odmówił prawa łaski miedzy innymi: Gen. August Emil Fieldorf „Nil” Danuta Siedzikówna „Inka” Ksiądz kapelan wojskowy kpt. Rudolf Marszałek Chorąży Zygmunt Maciejec Jan Kaim ps. „Krzysiak”, „Filip”, „Wiktor” dyplomata kpt. Włodzimierz Marszewski kpt. Kapelan WP Rudolf Marszałek płk. Bronisław Chajęcki Kiedy płk. Mieczysław Widaj uprawomocnił wyroki na rodzeństwo Nadolnych 23 lutego 1956 roku, Bolesław Bierut znajdował się w Moskwie, biorąc udział w XX Zjeździe Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, który rozpoczął się 14 lutego 1956 w Pałacu Kremlowskim. Wnioski o ułaskawienie czekały na jego powrót do Polski. Zamrożenie wykonania egzekucji na czas dopełnienia formalności wymaganych prawem uratowało nie tylko życie mojemu ojcu i jego bratu, ale i jeszcze dwojgu innych skazanych przez ten sam sąd, z tych samych paragrafów, z tej samej Siatki Milera, Stanisław Dziduszko, i Jan Miler. CUD WYMODLONY - AMNESTIA - KAT TRACI SWOJE WŁASNE ŻYCIE Rodziny Nadolnych, dzieci, żony, rodzice, w najgłębszej rozpaczy chwytali się ostatniej deski ratunku. Pozostała już tylko nadzieja, i niezłomna wiara. Kiedy już wszystkie drogi do uratowania skazanych od nieuchronnej egzekucji zawiodły, rodzina i wszystkie dzieci modliły się żarliwie - o CUD. Nasze babcie mówiły: „Módlmy się razem. Pan Bóg wysłucha modlitwy niewinnego dziecka”. I modliliśmy się żarliwie całymi godzinami klęcząc, przy świecach, dzień i noc wypełnione tylko modlitwą, na spuchniętych kolanach i twarzach mokrych od łez. O CUD modliły się dzieci i żony Antoniego Nadolnego i Ignacego Nadolnego z całego serca i tak gorąco, ze czasem czułyśmy się jak gdyby ze łzami spływały krople krwi z serca rozdartego rozpaczą po utracie TATUSIA. Cała rodzina modliła się razem z nami. A nasza krewna ze szczerą troską mówiła: „Stasiu, czy już poszyłaś córkom czarne sukienki, bo nie będzie na to czasu kiedy pojedziemy odebrać ciało”. I właśnie wówczas, zanim Bierut zdążył wrócić do Polski i złożyć swój fatalny podpis „nie skorzystam z prawa łaski” na śmiercionośnym świstku papieru dla braci Nadolnych, ten namiestnik szatana/Stalina i nieubłagany morderca Polaków patriotów w tej jego ukochanej Moskwie dostał niestrawności i „zmarł”. I tak się stało, że nie było komu podpisać pisma zawierającego ostateczną i nieuniknioną egzekucję kary śmierci dla braci Nadolnych: „nie skorzystam z prawa łaski”... Nie było głowy Państwa! Bolesław Bierut zmarł w Moskwie 12 marca. Śmiertelny wróg polskich patriotów wrócił do kraju w trumnie. Jego umiłowani towarzysze politycznych mordów i wyniszczania Polski włożyli go do trumny i nam go „zwrócili”. 18 marca 1956 roku został pochowany na cmentarzu bohaterów na Powązkach z wielkimi honorami i państwową pompą. I tym najmniej oczekiwanym sposobem - ale jedynym skutecznym, życie braci Nadolnych zostało uratowane. My dzieci, wymodliliśmy łaskę u samego Boga! USTAWA O AMNESTII Od razu po pogrzebie Bieruta nastąpiło przesilenie polityczne wywołane chwilową próżnią z powodu nieoczekiwanego zniknięcia satrapy z ramienia Moskwy w Polsce. Minęły też już trzy lata od śmierci wszechwładnego Stalina. Na fali tej odwilży ludzie zaczęli znajdować odwagę żeby okazywać niezadowolenie ze zniewolenia Polski i zgrozy mordów politycznych antykomunistów, co doprowadziło do amnestii przyjętej 27 kwietnia i ogłoszonej 28 kwietnia 1956 roku, niespełna kilka tygodni po nagłej i niespodziewanej śmierci Prezydenta Bieruta. Wielka liczba więźniów politycznych została zwolniona, a najbardziej nawet znienawidzonym wyroki zostały obniżone. Amnestia ogłosiła: — Darowanie kar poniżej 5 lat — Złagodzenie o połowę kary więzienia od 5 do 10 lat; — Złagodzenie o 1/3 kary więzienia powyżej 10 lat — Zamianę kary dożywotniego więzienia na karę 12 lat więzienia — Zamianę kary śmierci na 15 lat więzienia Ustawa o Amnestii została zastosowana do Rodzeństwa Nadolnych, i kara śmierci Nadolnego Antoniego i jego brata Nadolnego Ignacego została automatycznie zamieniona na 15 lat wiezienia, utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na pięć lat, i przepadek całego mienia. Już w dwa dni później, 30 kwietnia odbyło się posiedzenie niejawne Wojskowego Sądu Garnizonowego w Warszawie, na którym Przewodniczący - ppłk Rożański Roman, Sędzia - kpt. Kozłowski Stanisław, Sędzia - kpt. Gutaker Stanisław, Prokurator - kpt. Józef Bilicki, z udziałem Protokólanta - Konkowski Sylwester, wydali decyzję o zastosowaniu amnestii do wszystkich wyroków na rodzeństwo Nadolnych. CUD PRAWDZIWY - MODLITWY DZIECI ZOSTAŁY WYSŁUCHANE! To był CUD! Bo to właśnie o CUD modliły się dzieci i żony i rodzice Antoniego Nadolnego i Ignacego Nadolnego. Modliliśmy się z całego serca i tak żarliwie, ze czasem czułyśmy się jak gdyby ze łzami spływały krople krwi z serca rozdartego rozpaczą po utracie TATUSIA. Cała rodzina modliła się razem z nami. Tylko natychmiastowe usunięcie Bieruta mogło zapobiec nieuchronnej egzekucji braci Nadolnych. Niezbadane są wyroki Boskie, niepojęte drogi jakie Pan Bóg czasem otwiera dla zrozpaczonych i prześladowanych. Bracia Nadolni w ten sposób byli pierwszymi skazanymi na kary śmierci więźniami politycznymi PRL na których wyroki nie zostały wykonane. Ostatnią osobą straconą w więzieniach PRL-u z przyczyn politycznych był Napoleon Robert Idzikowski, skazany za szpiegostwo i stracony 23 listopada 1955 w więzieniu na Mokotowie. W tym samym więzieniu, tego samego dnia, 23 listopada Nadolnemu Antoniemu został przedstawiony do podpisania PROTOKÓŁ ZAPOZNANIA PODEJRZANEGO Z AKTAMI ŚLEDZTWA. Protokół ten, zawierający się w 4 tomach na 948 arkuszach, oraz jeden tom opisujący dowody rzeczowe, okazał mu oficer śledczy por. Stefan Niepsuj, „celem zapoznania się z całą sprawą śledczą” i przedstawił mu do podpisania zgodności z jego zeznaniami. Towarzysz porucznik Niepsuj stwierdza dumnie, ze Nadolny Antoni „nie wnosi żadnych próśb o uzupełnienie śledztwa”. Następnego dnia, 24 października 1955 roku został zatwierdzony liczący 35 stron AKT OSKARŻENIA przeciwko Rodzeństwu Nadolnym, Kubickiemu i innym. Akt Oskarżenia zatwierdził swoim podpisem Józef Kratko, Zastępca dyrektora Departamentu VII Komitet d/s Bezpieczeństwa Publicznego. Podczas śledztwa Rodzeństwa Nadolnych w tym samym więzieniu na Mokotowie, Rakowiecka 37, w 1955 roku, zostały wykonane cztery wyroki śmierci za te same oskarżenia o szpiegostwo na rzecz polskiego rządu na emigracji w Londynie: — major Jerzy Lewszecki i Marian Szymczak zostali straceni na Mokotowie 2 sierpnia 1955, — ppor. Władysław Dubielak został stracony 27 października 1955; — Napoleon Idzikowski został zamordowany 23 listopada 1955. Nadolny Antoni wiedział z grypsów więziennych o tych egzekucjach, i był w pełni świadomy swojego losu. A jednak, w żadnym momencie nie poddał się, nie uległ najokrutniejszym nawet torturom i presjom do podpisania cyrografu współpracy z UB, i zobowiązania do pracy szpiegowskiej przeciwko rządowi londyńskiemu. Nawet za cenę życia. Wyrok śmierci na ppor. Władysława Dubielaka, zamordowanego 27.10.1955 wydany przez ten sam Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie i w podobnym składzie sędziowskim, został wykonany W DWA DNI PO ODMOWIE PRAWA ŁASKI PRZEZ Radę Państwa pod przewodnictwem Bieruta. Władysław Dubielak był przedostatnim więźniem politycznym skazanym na karę śmierci, na którym wykonano egzekucję. To samo czekało braci Nadolnych. Porucznika Dubielaka skazał ten sam Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie i w podobnym składzie, kpt. Krzysztof Zwoliński, kpt. Eugeniusz Dudzik, choć zamienili się rolami. Najwyższy Sąd Wojskowy w Warszawie na posiedzeniu 12 września 1955 roku podobnie jak w przypadku wyroków rodzeństwa Nadolnych, jego skargę rewizyjną pozostawił bez uwzględnienia. Rada Państwa, w osobie Bieruta, decyzją z dnia 25 października 1955 roku „nie skorzystała z prawa łaski”. Już dwa dni po odmowie prawa łaski wyrok śmierci na Władysławie Dubielaku wykonano na Mokotowie 27/10/1955. Został stracony tym samym wiezieniu na Rakowieckiej gdzie byli w tym samym czasie przesłuchiwani w śledztwach rodzeństwo Nadolni, czekając na ich własne nieuniknione wyroki śmierci. Jego ciało nie zostało do dzisiaj odnalezione, i miejsce „pogrzebania” jest nadal nieznane. Ten sam los oczekiwał braci Nadolnych! Bracia Nadolni zostali uratowani od kuli w tył głowy, tylko cudem. CUDEM ŚWIETEGO ANTONIEGO!! Mojego ojca komuniści nie zastrzelili po uprawomocnieniu jego wyroku, ponieważ musieli czekać na podpis masowego mordercy Bieruta, jako głowy państwa, na piśmie odmawiającym prawa łaski, zawierającym jego zwykłą formułkę „postanowiłem nie skorzystać z prawa łaski”. Nawet oni, zdrajcy z najgorszymi zbrodniczymi instynktami katów, morderców, bezbożników, okrutników bez sumienia, nie odważyli się wykonać egzekucji bez tego podpisu. Ale z bezsilnej mściwej wściekłości za Jego niezłomność robili mu bezkarnie wielokrotne fingowane egzekucje!! Śmierć Bieruta, przeklętego kata i zdrajcy narodu polskiego z rąk jego własnych mocodawców jest pod każdym względem znacząca i symboliczna. Nikt nie lubi zdrajców. O wiele częściej giną z rąk własnych mocodawców, niż mścicieli. Pan Bóg, albo jakakolwiek to była siła w świecie, ratując życie naszego Tatusia uratował jeszcze życie kilku innych ludzi. Jednym z takich uratowanych „przy okazji” był ktoś kto z punktu widzenia sprawiedliwości ludzkiej nie zasługiwał na życie, ponieważ posłał kilku ludzi na smierć, a kilkaset na tortury, na rozbicie ich rodzin, na głód, chłód, prześladowania i poniewierkę. Dlaczego? Uprawiał ten proceder donoszenia na kolegów, rodzinę, znajomych z chciwości, dla pieniędzy, dla wygodnego życia, jak dziesiątki, a może setki tysięcy jednostek złamanych przez sowieckie metody UB. Powszechnie uwielbiany czarujący oszust i kłamca wszystkich omamił, wszystkich oszukał. Tylko dwie osoby i pies nie dały się nabrać na jego czar: nasza Mamusia i ja, jako niemowlę. Zawsze płakałam, kiedy brał mnie na ręce. Nasza Mamusia zawsze widziała go jako nieszczerego który ciagle coś ukrywał. Nasz pies zawsze na niego warczał, pokazywał kły, i Jan Miler bał się przychodzić do naszego domu. Ja nie przyjmuję na siebie roli sędziego Jan Milera, choć wzdrygają mnie wspomnienia o nim. Mam na sumieniu grzech odczuwania satysfakcji, że umierał na raka w męczarniach. Mógł mieć życie uczciwego człowieka, gdyby zaraza komunistyczna nie stanęła na jego drodze dając trudny wybór człowiekowi o słabym charakterze. Walczył w obronie twierdzy Modlin, był podobno ranny. Był potem w obozie. Po wojnie próbował zaangażować się w konspiracji „Warta”. Gdyby nie diabelska pokusa i ultimatum UB, ze będzie pływał na statkach jeśli podpisze zobowiązanie o współpracy, albo pójdzie do do administracji, do pracy biurowej. Wybrał pływanie do obcych krajów, paradowanie w atrakcyjnym mundurze, dostatnie życie, i 1000 złotych tajnego dodatku do wypłaty. Jan Miler nie był materiałem na bohatera. Był powszechnie lubiany, czarujący, wysoki, przystojny, łagodny, potulny, „cichy” typu „cicha woda brzegi dwie”. Nie miał własnego zdania na żaden temat, nie miał ideałów o które chciałby walczyć, cechował go „brak kręgosłupa”. W wieku lat 14 wstąpił do Małego Seminarium Duchownego w Lublińcu na Śląsku, z którego uciekł po roku, i poszedł do szkoły, kończąc „małą maturę” w 1939 r. Jako osiemnastolatek wstąpił do wojska i został skierowany do obrony Twierdzy Modlin, podobno był nawet ranny i w obozie. Należał krótko do organizacji „Warta”, organizując gromadzenie broni. Ucieczka przed aresztowaniami z Wolsztyna do Gdyni i Wstąpienie do Państwowej Szkoły Morskiej w 1945 roku uratowały go wówczas od dekonspiracji i aresztowania. Wystarczył minimalny nacisk, groźne pokiwanie ubeckim palcem typu: „Wy Miler lepiej współpracujecie z nami, jeśli wiecie co jest dla was dobre, bo inaczej pójdziecie spać bez kolacji”. Od pierwszego dnia aresztowania 14 kwietnia 1955 roku codziennie przez długie godziny „śpiewał” zdradzając własną rodzinę, poczynając od własnej żony i jej rodzeństwa, a potem już jak rzeka płynęły jego zeznania obciążające każdą osobę z którą się zetknął, choćby krótko, nawet swoją kochankę. Czwartą osobą której życie uratował nasz „cud świetego Antoniego” był skazany na karę śmierci 16 stycznia 1956 przez Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie za szpiegostwo Stanisław Dziduszko, pierwszy oficer na statku „Jarosław Dąbrowski” i innych, po osobnym procesie wytoczonym członkom Siatki Milera. Ten cud Świętego Antoniego, Patrona Spraw Beznadziejnych, powinien być dostrzeżony, zanotowany i uhonorowany przez Watykan, ponieważ jest to cud prawdziwy i oczywisty, i niezbędny dla podtrzymania wiary i nadziei ludzi zrozpaczonych w sytuacjach beznadziejnych. 2020 © Bożysława Maria-Magdalena Nadolna KEY-WORDS: AMNESTIA, AMNESTIA KWIETNIOWA 1955, Bolesław Bierut, PRAWO ŁASKI, UŁASKAWIENIE, kara śmierci, SZPIEGOSTWO PATRIOTYCZNE, Antoni Nadolny „ENERGICZNY”, Ignacy Nadolny ps. „KUKUŁKA”, Stanisław Kostka Nadolny „POWOLNY”, Maria Nadolna „ŁĄCZNICZKA”, Stefan Kubicki „KOLEJARZ”, Miler Jan „Robert”, „RF-17” oraz „Cichy”, „Swobodny”, Stanisław Dziduszko „Heron”, Rudolf Plocek, „Jerzy Ostrowski”, Wojskowy Sąd Garnizonowy w Warszawie, WIĘZIENIE WARSZAWA-1 MOKOTÓW, WYROKI, ŚWIĘTY ANTONI, CUD, EGZEKUCJA, RADA PAŃSTWA, komunistyczni zbrodniarze sądowi, Mieczysław Widaj, Władysław Sieracki, Andrzej Kruszka, Krzysztof Zwoliński, GUTAKER Stanisław, Eugeniusz Dudzik, Bilicki Józef, sędzia, Najwyższy Sąd Wojskowy, dzieci, modlitwa.