Krajenka - ciekawe miejsce

Krajenka - ciekawe miejsce Zapraszam do tworzenia (na razie wirtualnej) encyklopedii Krajenki i okolic.Pozdrawiam Piotr Tomasz

30 maja 1934 roku nastąpiło otwarcie sali sportowej w Krajence. Współcześnie wspominana jest głównie przez byłych absolw...
20/05/2026

30 maja 1934 roku nastąpiło otwarcie sali sportowej w Krajence.

Współcześnie wspominana jest głównie przez byłych absolwentów szkoły średniej. Zajęcia z WF prowadził dla nich m.in. Wojciech Kokowski.

Starsi mieszkańcy pamiętają, że odbywały się w niej również okolicznościowe uroczystości. Na przykład 21 grudnia 1952 roku odbyła się w tym budynku akademia z okazji urodzin Józefa Stalina, którą uświetniła orkiestra Złotowskich Zakładów Terenowych. Z tej okazji dzieci otrzymały jabłka, ciastka i cukierki, co stanowiło osobliwą tradycję związaną z obchodami rocznicy przyjścia na świat przywódcy ZSRS - jednego z największych zbrodniarzy w dziejach ludzkości.

Sala była wielokrotnie remontowana. Prawdopodobnie pierwszy remont zaplanowano już w 1945 roku. Wokół tej inwestycji wybuchł spór pomiędzy burmistrzem Prawdzikiem a stolarzem Erwinem Julichem. Włodarz Krajenki polecił niemieckiemu przedsiębiorcy wykonanie podłogi w sali gimnastycznej. Gdy ten stanowczo odmówił, doszło do gwałtownej awantury, w której uczestniczył również ojciec stolarza, Artur. Co ciekawe, mimo groźnie brzmiących zapowiedzi, Niemcy nie zostali wówczas aresztowani, ponieważ w ich obronie stanął sowiecki komendant Krajenki.

A jakie wspomnienia zachowały się w Państwa pamięci o tej sali — o wydarzeniach, ludziach i chwilach, które się z nią wiążą? Zachęcam do podzielenia się swoimi historiami.

Uwaga: informacja dla osób, które prosiły o Zeszyt Historyczny Krajenki nr 2 i zapisały się w komentarzach na stronie Krajenka - ciekawe miejsce. Egzemplarze są do odebrania w Bibliotece Miejskiej w Krajence. Dodam, że Zeszyt poświęcony został nie tylko historii parafii w Krajence.

13 maja 2026 roku w Krajence pojawiła się tęcza:)... A co jeszcze wydarzyło się w przeszłości na Ziemi Krajeńskiej w mie...
13/05/2026

13 maja 2026 roku w Krajence pojawiła się tęcza:)... A co jeszcze wydarzyło się w przeszłości na Ziemi Krajeńskiej w miesiącu maju?

1 Maja 1949 roku, po raz pierwszy po wojnie, zorganizowano na terenie Krajenki pochód z okazji „Święta Pracy”. Kronikarz odnotował, że obchody wypadły okazale. „Miasto tonęło we flagach”, a na bramach domów pojawiły się liczne hasła propagandowe.

3 maja 1945 roku miały miejsce w Krajence pierwsze obchody uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Później komuniści zabronili obchodzenia tego święta.

3 maja 1974 roku ksiądz Witucki (proboszcz parafii pw. św. Anny w latach 1969-1974) zainicjował coroczne pielgrzymki środowisk kombatanckich na Jasną Górę. Współorganizował je wspólnie z ostatnimi żyjącymi generałami II RP, Romanem Abrahamem oraz Mieczysławem Borutą–Spiechowiczem.

3 maja 1971 roku odbył się pogrzeb Leona Maślonki - przedwojennego żołnierza KOP. Po wojnie uczył m.in. matematyki w krajeńskich szkołach. Okoliczności jego zgonu do dziś budzą kontrowersje i były nawet przedmiotem dochodzenia prokuratorskiego IPN.

9 maja 1959 roku nastąpiło odsłonięcie tablicy poświęconej Franciszkowi Gliszewskiemu - kierownikowi przedwojennej szkoły polskiej w Krajence, który podczas wojny został zamordowany przez Niemców.

10 maja 1932 roku niemieckie władze zamknęły przedwojenną polską szkołę w Krajence. Był to jeden z wielu przejawów ograniczania praw polskiej mniejszości i walki z polską oświatą na terenach pozostających poza granicami II Rzeczypospolitej.

13 maja 1921 roku urodził się Wacław Skobel - podczas II wojny światowej członek Batalionów Chłopskich. Po wojnie pracował w krajeńskiej stolarni oraz był członkiem OSP.

13 maja 1945 roku odbyła się pierwsza komunistyczna akademia w Krajence. Nie cieszyła się ona znaczną frekwencją. W wyniku jej
przeprowadzenia nie udało się zawiązać koła PPR (partia komunistyczna) w Krajence.

13 maja 1946 roku komunistyczne władze internowały 14 Niemców z Paruszki, osadzając ich w obozie MBP w Złotowie. Wśród nich byli m.in. przedstawiciele rodzin: Radtke, Piltz i Daminger.

14 maja 1946 roku został skazany przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Bydgoszczy na dożywotnie więzienie Andrzej Seredyński - funkcjonariusz PUBP w Złotowie. Wcześniej zamordował polskich mieszkańców Krajenki - Karola i Stanisławę Henzor (z domu Rutkowska) oraz Wilhelma Rucka (był Niemcem), także mieszkańca Krajenki. Wyrok wkrótce złagodzono. W latach 50. wyszedł na wolność.

16 maja 1976 roku uczniowie Technikum Przemysłu Spożywczego brali udział w „czynie społecznym”, wykonując różnego rodzaju prace na rzecz miasta. Łącznie w akcji brało udział około 600 osób, a jej wartość partyjni notable oszacowali na kwotę 220 tysięcy ówczesnych złotych.

17 maja 1946 roku ks. Jan Jasiński objął funkcję wikariusza kooperatora w Krajence, z siedzibą oraz uprawnieniami i obowiązkami proboszcza w Tarnówce.

18 maja 1980 roku święcenia kapłańskie otrzymał ks. Anatol Wołoszyn - duchowny katolicki urodzony w Krajence.

19 maja 1915 roku urodził się w Krajence ppor. Paweł Łuczyński - polski pilot, bohater walk we wrześniu 1939 roku.

23 maja 1941 roku w niemieckim obozie koncentracyjnym KL Dachau zmarł Ludwik Ryczek - działacz społeczny na Ziemi Krajeńskiej, prezes Koła Towarzystwa Młodzieży Polskiej w Głubczynie.

26 maja 1946 roku w bufecie na dworcu kolejowym w Krajence zginął Tadeusz Dyczko - funkcjonariusz PUBP w Złotowie. Prawdopodobnie na skutek nieostrożności postrzelił się z własnej broni.

26 maja 1951 roku - ostatnich 14 uczestników kursu zdało egzamin przed Komisją do Zwalczania Analfabetyzmu. Oficjalnie ogłoszono zwalczenie tego zjawiska na terenie Krajenki.

W dniach 26-27 maja 1990 roku w Krajence gościli członkowie Rady Europy. Wśród nich Dirk Kranenburg z Holandii, który spotkał się z lokalnymi liderami Solidarności w Krajence

W nocy z 27 na 28 maja 1952 roku komunistyczna bezpieka aresztowała kierownika krajeńskiej szkoły podstawowej - Szczepana Piszczka. Najpierw osadzono go w areszcie PUBP w Złotowie, a następnie przekazano do Warszawy, gdzie przez kolejne miesiące więziony był w tamtejszym III Wydziale Karno – Śledczym.

30 maja 1934 roku nastąpiło otwarcie sali sportowej w Krajence. Budynek przetrwał do czasów współczesnych. Korzystali z niego m.in. uczniowie szkoły średniej w Krajence.

30 maja 1957 roku w Düsseldorfie zmarł ks. Alojzy Pieński - duchowny katolicki urodzony w Krajence.

31 maja1951 roku wybuchła epidemia szkarlatyny w Krajence.

Zainteresowanych historią informuję, że ukazał się Zeszyt Historyczny Krajenki nr 2. Numer 1 wymaga dodruku. Dlatego w tej chwili nie mam możliwości jego przekazania. Odsyłam do bibliotek po nr 1, po nr 2 zapraszam do kontaktu.

Dziękuję Muzeum Ziemi Złotowskiej za zamieszczenie informacji o kolejnej publikacji poświęconej historii Ziemi Krajeński...
12/05/2026

Dziękuję Muzeum Ziemi Złotowskiej za zamieszczenie informacji o kolejnej publikacji poświęconej historii Ziemi Krajeńskiej. Niektórzy z Państwa już ją otrzymali. Osoby, które nie mogły uczestniczyć w spotkaniu autorskim, zapraszam dziś na mój dyżur w Bibliotece Miejskiej w Krajence.

Pierwszy numer „Zeszytu Historycznego Krajenki” poświęcony był walkom o Krajenkę w styczniu 1945 roku. Tegoroczny numer stanowi wstęp do badań nad historią chrześcijaństwa na Ziemi Krajeńskiej. Gdzie znajdowały się dawne świątynie? Kto sprawował w nich posługę? Czy Krajenka ma swoich męczenników za wiarę? Kto, zanim został proboszczem w Krajence, osiągnął stopień generała?

Na te i wiele innych pytań znajdą Państwo odpowiedzi w „Zeszycie Historycznym Krajenki” nr 2. Będę w Bibliotece Miejskiej od godziny 16:30 do 17:00. Przy okazji dodam, że nadal poszukuję fotografii ks. Józefa Wileńskiego, proboszcza naszej parafii. Być może ktoś z Państwa posiada takie zdjęcie. Można je przynieść — na miejscu wykonam kopię i zwrócę oryginał.

07/05/2026

Odbieramy „Zeszyt Historyczny Krajenki nr 2” — wtorek 12 maja, Miejska Biblioteka w Krajence. Będę od 16:30 do17:00!

Coraz częściej spotykamy u nas rowerzystów ze Złotowa i okolic. Najłatwiej ich zauważyć… przy budce z lodami 🍦😄 Dużą zas...
05/05/2026

Coraz częściej spotykamy u nas rowerzystów ze Złotowa i okolic. Najłatwiej ich zauważyć… przy budce z lodami 🍦😄 Dużą zasługę ma w tym ścieżka rowerowa Złotów–Krajenka. Oczywiście szkoda, że po pierwszej zimie już wymagała radykalnej naprawy… 😕

Rozmawiam z gośćmi i zazwyczaj słyszę jedno:
„Macie potencjał, tylko go nie wykorzystujecie.”
Złotów ma większe pieniądze – fakt. Ale np. Zakrzewo też nie ma wielkiego budżetu i daje radę. Wystarczy wybrać się na tamtejsze jezioro.

Wśród niewyeksponowanych fragmentów naszego miasta jest z pewnością piękny most kolejowy. Na przykład w Więcborku podobny obiekt fajnie wpisany jest w turystyczny krajobraz miasta. W Krajence nie, na dodatek to miejsce jest notorycznie zaśmiecane.

A gdyby tak powstała tu odnoga ścieżki rowerowej prowadząca od mostku szkolnego (koszmarnego pod względem estetycznym) do starego mostu kolejowego?

A dalej, w pobliżu mostu kolejowego – dla rowerzystów i spacerowiczów, miejsce do odpoczynku (ławki, wiata+ monitoring).

Co jeszcze słyszę od naszych gości? Na przykład to, że mógłby powstać w pobliżu drewniany mostek, który prowadziłby na drugi brzeg rzeki (taki jak w Złotowie, tyle że mniejszy), a dalej wzdłuż torów (bezpiecznie oddzielonych od torów płotkiem) ścieżka rowerowa biegnącą do ścieżki prowadzącej na Czajcze.

Ok, pomarzyć można:) A na razie realia są takie, że pozostają tylko lody:):):) - jedna z atrakcji naszego miasta.

Czy wiesz, że w Krajence znajduje się dom, który odwiedził niemal każdy dorosły mieszkaniec miasta? 🤔Jego nazwa ma swoje...
30/04/2026

Czy wiesz, że w Krajence znajduje się dom, który odwiedził niemal każdy dorosły mieszkaniec miasta? 🤔

Jego nazwa ma swoje korzenie w łacinie — od słowa "plebanus", oznaczającego proboszcza. To miejsce od lat wpisane w historię i codzienność naszej lokalnej społeczności. 🏡

Przed wojną w budynku tym mieściła się siedziba niemieckiego Caritasu oraz przedszkole. Co ciekawe, w Krajence żyje jeszcze osoba, która do niego uczęszczała! 👶

Budynek stał się plebanią dopiero w latach 50. XX wieku. Został wyremontowany po zniszczeniach wojennych dzięki zaangażowaniu ks. Iwańskiego i ks. Morawskiego. Po wojnie najdłużej mieszkał w nim ks. Henryk Węgrzecki — aż 25 lat. ⛪

Osoby 50+ zapewne pamiętają salkę katechetyczną, mieszczącą się obok kotłowni w obecnej plebanii, gdzie odbywały się lekcje religii📖 do 1983 roku.

A co było tu jeszcze dawniej? To pytanie wciąż pozostaje otwarte… 🤔 Regionaliści wskazują, że w tym miejscu znajdował się kościół pw. św. Mikołaja. Być może przyszłe badania archeologiczne pozwolą to potwierdzić. 🏺

Zainteresowanym przypominam, że więcej ciekawostek o Krajence znajdą Państwo w „Zeszycie Historycznym Krajenki” nr 2. 📚
Proszę o kontakt (przez FB) osoby, które zarezerwowały egzemplarze, a nie były na spotkaniu autorskim 19 kwietnia. 🙂

Krajenkę odwiedzają osoby z różnych części kraju. 😊 Zawsze z przyjemnością czytam komentarze i wspomnienia tych, którzy ...
24/04/2026

Krajenkę odwiedzają osoby z różnych części kraju. 😊 Zawsze z przyjemnością czytam komentarze i wspomnienia tych, którzy zatrzymali się tutaj choć na chwilę. To najlepszy dowód na to, że nasze miasto ma w sobie coś wyjątkowego – historię i miejsca, które zostają w pamięci.

Przypominam, że o dziejach Krajenki możecie Państwo przeczytać m.in. w Zeszycie Historycznym Krajenki nr 2, który od minionej niedzieli sukcesywnie trafia do Czytelników. 📖

Niewątpliwą perłą powiatu złotowskiego jest kościół pw. św. Mikołaja i św. Anny ⛪ – najczęściej fotografowany obiekt przez osoby odwiedzające Krajenkę. Ten budynek zachwyca nie tylko z zewnątrz, ale i wewnątrz.

Idąc w jego stronę mijamy grób ks. Paula Schönkego, proboszcza miejscowej parafii w latach 1902–1942. To głównie jemu świątynia zawdzięcza wyjątkowo piękne wnętrze.

Wystarczy spojrzeć na zachowaną polichromię figuralną we wnętrzu kościoła, która na szczęście przetrwała trudny czas wojny. ✨ Niestety część dawnych elementów, jak np. niektóre witraże, nie zachowała się w całości. Przepiękny witraż można podziwiać zwłaszcza w kaplicy.

Tajemnicą pozostają natomiast dzieje charakterystycznych kapliczek słupowych, które – według konserwatora zabytków – mogły powstać w drugiej połowie XIX wieku.

Krajenka to miejsce, które warto odwiedzać❤️ Warto to czynić zwłaszcza na rowerze🚴🚴

„A czas jak rzeka, jak rzeka płynie, unosząc w przeszłość tamte dni...” – te słowa z piosenki Czesława Niemena pięknie o...
20/04/2026

„A czas jak rzeka, jak rzeka płynie, unosząc w przeszłość tamte dni...” – te słowa z piosenki Czesława Niemena pięknie oddają sens naszego wczorajszego spotkania promującego Zeszyt Historyczny Krajenki nr 2. Było to popołudnie pełne refleksji nad historią Naszej Małej Ojczyzny.

Z całego serca dziękuję za tak liczne przybycie, życzliwość i zainteresowanie publikacją. Państwa obecność pokazała, że należy pielęgnować pamięć o przeszłości.

Rozumiem, że nie każdy mógł dotrzeć na spotkanie, dlatego uspokajam – będzie jeszcze możliwość odebrania Zeszytu Historycznego nr 2. O szczegółach poinformuję w najbliższym czasie.

Serdeczne podziękowania kieruję również do Krajeńskiego Ośrodka Kultury za udostępnienie sali. Panu Dyrektorowi Karolowi Adlerowi oraz Pani Elizie z Biblioteki Miejskiej w Krajence dziękuję również za perfekcyjne przygotowanie spotkania.

Nasz rynek w Krajence w historycznej odsłonie. Przypominam, że już dziś (niedziela) zainteresowane osoby będą mogły zapo...
19/04/2026

Nasz rynek w Krajence w historycznej odsłonie. Przypominam, że już dziś (niedziela) zainteresowane osoby będą mogły zapoznać się z najnowszym wydaniem Zeszytu Historycznego Krajenki. Szczegóły w postach....

17/04/2026

Adres

Krajenka
77400

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Krajenka - ciekawe miejsce umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Krajenka - ciekawe miejsce:

Udostępnij