Kolektyw Równoważnik

Kolektyw Równoważnik Dane kontaktowe, mapa i wskazówki, formularz kontaktowy, godziny otwarcia, usługi, oceny, zdjęcia, filmy i ogłoszenia od Kolektyw Równoważnik, Usługa społeczna, Kraków.

Dziś ostatni dzień zrzutki na mastektomię dla Juliana, transpłciowego chłopaka. Jeśli macie możliwość to dorzućcie się!
25/01/2024

Dziś ostatni dzień zrzutki na mastektomię dla Juliana, transpłciowego chłopaka. Jeśli macie możliwość to dorzućcie się!

Cześć nazywam się Julian i jestem osobą transpłciowąNie będę za dużo pisał o sobie ponieważ moja historia wygląda podobnie jak innych osób transpłciowychZałożyłem zrzutkę w której chciałbym zebrać pieniądze na mastektomię Jest to zrzutka dzięki której w końcu będę mogł o...

20/01/2024
Demonstracja solidarności z Mają Heban, Kraków, 8 stycznia 2024 r.
18/01/2024

Demonstracja solidarności z Mają Heban, Kraków, 8 stycznia 2024 r.

15/01/2024
13/01/2024

8 stycznia odbyła się druga rozprawa w procesie wytoczonym przez Magdalenę Grzyb przeciwko Mai Heban – transpłciowej aktywistce i członkini stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza. Powódka oskarżyła Maję o naruszenie jej dóbr osobistych po tym, jak została przez nią skrytykowana oraz nazwana transfobką i „terfką”. Sprawa ciągnie się od 2021 roku, a wyrok ma zapaść 1 lutego.

Ze względu na znaczenie tego procesu dla wolności debaty, zwłaszcza tej dotyczącej transpłciowości i osób transpłciowych, poprosiliśmy Maję o podzielenie się wrażeniami z rozprawy:

„To było bardzo dziwne przeżycie. Przez tę parę lat wielokrotnie śmiałam się z pozwu i absurdalnych oskarżeń, które w nim padają, ale słuchanie bzdur na swój temat przez kilka godzin – i to od osób przekonanych o swojej nieskazitelności – jest niełatwe. Pełnomocnikiem dr Grzyb był jej ojciec, który stale przerywał wypowiedzi innych osób, podnosił głos, a nawet wprost kłamał. Zeznałam na przykład, że odeszłam od używania słowa „terf”, bo uważam je za mało precyzyjne. Jakieś pół godziny później prawnik powódki wmawiał sądowi, że przestałam tak nazywać inne osoby, bo uznałam to określenie za przejaw hejtu. Przeinaczono też zeznania jednego ze świadków, który pojawił się na pierwszej rozprawie oraz podtrzymano zmanipulowane zarzuty wobec mnie – chociażby że przyzwalam na wysyłanie „terfom” gróźb śmierci, co jest jakąś kosmiczną bzdurą, którą w dodatku strona powódki oparła na celowo skróconym cytacie z wywiadu.

Najgorsze w tej rozprawie było zetknięcie twarzą w twarz ze skrajną, nieugiętą nienawiścią. Sama powódka najczęściej pilnuje się, by jej wypowiedzi nie były wulgarne i agresywne, zdarza jej się co najwyżej pospolity misgendering, ale już niektóre jej koleżanki, które pojawiły się na sali sądowej w ramach wsparcia emocjonalnego, nie kryją swoich poglądów. Bezczelnie uśmiechały się więc do mnie dorosłe kobiety, które znam z wypowiedzi gloryfikujących samobójstwa osób trans i wyzywania nas w sposób, którego nie powstydziliby się neonaziści. Gdy podczas swoich zeznań przytaczałam niektóre wypowiedzi osób z najbliższego otoczenia powódki, ich autorki wśród publiczności reagowały z dumą. Po mojej mowie końcowej dr Grzyb powiedziała, że bardzo jej przykro, że czytałam o sobie takie niemiłe rzeczy, ale ona nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi jej koleżanek, a tak w ogóle to prawie nie używa internetu i nie wiedziała o tych tekstach. A potem poszła z nimi na kawę, gdzie już od progu rzucały transfobicznym żartami, co wiem od koleżanki.

Trudno jest przyjmować na twarz czystą pogardę i słuchać kłamstw na swój temat, ale na szczęście miałam ze sobą wsparcie kilkudziesięciu osób, które pojawiły się na solidarnościowej demonstracji, za co bardzo dziękuję. Były też ze mną moje przyjaciółki, a także prawniczka Karolina Gierdal, której pomoc otrzymałam pro bono dzięki wsparciu Lambda Warszawa. W mojej sprawie zeznawała niezastąpiona Nina Kuta z zespołu Tranzycja.pl. Wyrazy solidarności otrzymałam od niezliczonych osób. Płynie z tego jasne przesłanie: osoby transpłciowe są kluczową częścią społeczności LGBT+ i nigdzie się nie wybieramy. Podczas rozprawy fakt, że wśród moich i naszych sojuszników są nie tylko aktywiści trans, ale też organizacje LGBT+ i feministyczne, był przywoływany jako zarzut. Myślę, że to bardzo wymowne. To, co dla nich jest dowodem na moje „plecy” i wpływy, dla mnie jest oznaką siły społeczności i obietnicą, że transfobia nie przejdzie”.

Dziękujemy Mai za komentarz — Maju, całą Ekipą Miłości jesteśmy z Tobą!

11/01/2024
"Maja Heban doprowadziła do sytuacji, w której nie sprzedano mi nachosów w barze." - Łukasz Sakowski
08/01/2024

"Maja Heban doprowadziła do sytuacji, w której nie sprzedano mi nachosów w barze." - Łukasz Sakowski

08/01/2024

Łukasz Sakowski jest właśnie świadkiem w sprawie, w której oskarżona jest Maja Heban. Z relacji osób które są na miejscu wynika, że chłop nieironicznie pożalił się przed sądem, że przez Maję Heban nie mógł kupić nachosów w barze XDDDDDDDD

Adres

Kraków
31-109

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kolektyw Równoważnik umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij