AZBEST…
Budynek Socjalny na Sikorskiego 11A zbudowany został w znacznej ilości AZBESTOWYCH materiałów (Włókna azbestu trafiają do organizmu głównie drogą oddechową, z wdychanym powietrzem, i w niewielkim tylko stopniu przez skórę i z układu pokarmowego, azbest powoduje takie choroby jak pylica azbestowa (azbestoza) – zwłóknienie tkanki płucnej, będące nieuleczalną chorobą zawodową występującą u
osób narażonych na długotrwałe narażenie na wysokie stężenia pyłu azbestowego prowadzącą do niewydolności oddechowej,
Łagodne zmiany opłucnowe – występują pod postacią zgrubień, blaszek lub blizn będących skutkiem zwłóknienia tkanki płucnej, rak płuca – najczęściej występujący nowotwór złośliwy powodowany przez azbest,
Rak oskrzela, międzybłoniak opłucnej – rzadko występujący nowotwór złośliwy spowodowany długotrwałym narażeniem nawet na nie duże stężenia włókien azbestu, przewlekłe obturacyjne zapalenie oskrzeli. Podejrzewa się, że azbest może być również przyczyną takich schorzeń jak nowotwory krtani, żołądka i jelit, trzustki, jajnika, czy chłoniaki.
…I NIE TYLKO
W zamian za odcięcie centralnego po kilku latach próśb, lokatorzy dostali prądożerny piecyk elektryczny a który nie dawał zbyt wiele ciepła przy szczelności tamtejszych mieszkań gdzie część temperatury ucieka przez okna i ściany,mimo tego że prąd jest drogi i może w każdej chwili go zabraknąć (ponieważ mamy liczniki przedpłatowe gdzie prąd może się skończyć w każdym momencie a wtedy trzeba jechać do elektrowni by go dokupić, najgorzej jak skończy się w weekend, wtedy trzeba czekać do poniedziałku bo przecież sobota i niedziela mają nieczynne) Staram się zaoszczędzić i grzeję około 5 godzin, od 6 rano do godziny 8 by dziecko mogło się spokojnie przygotować do szkoły, zjeść śniadanie, oraz 3 godziny wieczorem przed snem, Czyli około 5 godzin dziennie, co daje opłaty miesięczne tylko za Sam piecyk 180 zł, jednakże chcę z tego miejsca zaznaczyć, że w nocy zimą temperatury sięgają 12 do15 stopni,(W MIESZKANIU) i to tylko wtedy, gdy na zewnątrz nie jest jeszcze zbyt zimno. Nie ma mowy o nagrzaniu mieszkania, wyłączasz piecyk i po kilku minutach jest okropnie zimno a z szyb musimy zdrapywać lód - od wewnątrz. Instalacje elektryczne są szczególnie niebezpieczne, kilka razy zapalił mi się żyrandol w kuchni podpalając sufit, każdy tu ma jakieś problemy z instalacją elektryczną od kiedy ją wymieniono ( zmiana liczników stałych na przedpłatowe wiązała się ze zmianą instalacji)
O ile w okresie Letnim bieganie do łazienki przez cały korytarz nie jest tak męczące to w okresie zimowym muszę dziecko ubierać w kurtkę i spodnie ( jak na wyjście na dwór, najgorzej jest w nocy) i odprowadzam do łazienki, po których trzeba chodzić slalomem omijając odchody załatwiających się psów, rąk niestety w ciepłej wodzie też nie ogrzejemy, ponieważ ciepłej wody w budynku przy Sikorskiego 11a nie ma od kilku lat... co tylko potęguje, choroby u małych dzieci bo przecież higiena to podstawa . To nie jedyne problemy Lokatorów, budynek powoli ale postępowo zaczyna się walić a ściany pękają, grzyby oraz wilgoć trują nas i nasze dzieci a robaki uśmiechają się w azbestowych mieszkaniach chyba od zawsze ( karaluchy, prusaki, pluskwy i pająki) po prostu nie da się tego świństwa wytępić samemu, bo jeśli jeden lokator wytępi a drugi nie, to i tak przejdą s powrotem, u mnie panuje pedantyczny porządek, ale po prostu się nie da... już nie chcę mi się żyć.
Łazienki ( potem zamieszczę foto) malutkie klitki 2 metry na metr, w których chyba trzeba być małym drobnym chińczykiem (nazwa pekin zobowiązuje) by swobodnie wyciągnąć ręce, nie da się ruszyć, każdy lokator ma 1 toaletę na korytarzu, jednakże już o wannie lub prysznicu nikt nie pomyślał, kiedyś była tam 1 wanna na cały budynek ( 80 osób, większość to dzieci), ale pomieszczenie przemianowano na suszarnie, dzieci myją się w miskach, dobrze, że przynajmniej w ciepłej wodzie, którą raz dziennie wieczorem nastawiam, rano niestety dziecko myje się w zimnej, ponieważ nie stać mnie by kupować butle z gazem, co kilka dni a poza tym co oczywiste dziecku obiad zrobić trzeba. BEZPIECZEŃSTWO
Boję się, że dojdzie tu do tragedii, niejednokrotnie wyczuwałam silną woń gazu na korytarzu, przecież wszyscy mają tutaj butle z gazem, a jak taka butla wybuchnie ( tu wszystko jest możliwe) to zdmuchnie ten „tekturowy” budynek razem z lokatorami, są też osoby, które trzeźwe są tylko sporadycznie, boję się ze któryś z nich włączy kuchnie i zaśnie z niedopałkiem papierosa w ręku, każdej nocy śpię bardzo czujnie, wstaje często zmęczona. Wielu lokatorów pracuje i niestety jest szufladkowana razem z tymi, co piją i rozrabiają,
Drogi pranie prezydencie, są tu też tacy, co dbają o mieszkanie i dlaczego oni mają odpowiadać z to, że ktoś zniszczył drzwi od korytarza lub wybił szybę na półpiętrze, my nie mamy wpływu na to! Wiele rodzin płaci i nie może znieść takiego życia, to są osoby ciężko pracujące, dbające o mieszkanie i rodzinę, wy tylko potraficie perfidnie kłamać w wywiadach, zwalać na lokatorów, i składać obietnice BEZ POKRYCIA
Rozłóżcie rodzinom te zadłużenia na raty, lub pomóżcie im w tym, a gwarantuje wam, że 90 procent będzie REGULARNIE spłacało a po roku dajcie jakieś godne mieszkanie, nikt tu nie wymaga rarytasów, chcemy mieć tylko łazienkę w domu, ciepłą wodę ( to co ma każdy), i ogrzewanie zimą, prawda jest jednak taka, że tak jest wam WYGODNIE i wy ZA TO ROBACTWO I S*F wymagacie płacenia CZYNSZU??? ( łączny rachunek około 400 zł) Część płaciła to WSZYSTKIM odłączyliście kaloryfery i daliście piecyki ELEKTRYCZNE!!! PODSUMOWANIE
ROBAKI, BRUD, SMRÓD, BRAK CIEPŁEJ WODY, BRAK OGRZEWANIA, GRZYB, AZBEST, ŁAZIENKA NA KORYTARZU, CZY TEN BUDYNEK SPEŁNIA JAKIEKOLWIEK NORMY ? - WĄTPIĘ. PRZECIEŻ TRAGEDIA TO TYLKO KWESTIA CZASU A LOKATORZY BUDYNKU JUŻ NIEJEDNOKROTNIE STARALI SIĘ ZWRÓCIĆ NA TO UWAGĘ
Jeśli ktoś chcę zobaczyć jak żyją Lokatorzy to budynek mieści się kilkadziesiąt metrów od STAROSTWA POWIATOWEGO - hańba
Jeśli to wam nie wystarcza to chcę Wam powiedzieć, że dłużej cierpieć z dzieckiem nie będę ! odcięliście mi ciepłą wodę mimo że się ze wszystkiego wywiązywałam, dzieci na tym budynku zapadają na choroby, ponieważ odebraliście im możliwość utrzymania higieny jaką była bieżąca gorąca woda ! mieszkamy w azbestowych pomieszczeniach z robakami i szczurami !!! Z normalnej zdrowej kobiety, zrobiliście ze mnie kłębek nerwów i obiecuje wam, odpowiecie za to.