27/04/2026
Są wydarzenia, które się planuje… i takie, które po prostu dzieją się same, jakby rzeczywistość uznała, że to dobry pomysł.
Spotkanie z okazji Dnia Terry’ego Pratchetta zdecydowanie należało do tej drugiej kategorii.
Przyszło Was zaskakująco dużo (co, biorąc pod uwagę pogodę, graniczyło z drobnym cudem), wiatr nie porwał uczestników ani krzeseł, rozmowy płynęły, śmiech się niósł, a - jak słusznie zauważył jeden z uczestników - nikt nie próbował przywołać demona ani ukraść sreber. Uznajemy to za sukces organizacyjny.
Zdjęć mamy niewiele, bo… ludzie byli zajęci byciem razem. I chyba o to właśnie chodziło.
Dziękujemy:
🌿 Ziołoteka - za herbaty, które mogłyby spokojnie funkcjonować jako osobna gałąź magii użytkowej
📚 Jaśminie Budzik - za przybliżenie sylwetki i dorobku autora (bez potrzeby używania zaklęć wyższych kategorii)
🎲 Danusi Pawłowskiej - za poprowadzenie sekcji gier planszowych i utrzymanie porządku w świecie, w którym zasady bywają tylko sugestią
🎲 Grace Kościelny (Pratchett.pl) - za wypożyczenie planszówek i przysłanie fantów, które były… powiedzmy: zaskakująco niespodziewane
📖 Biblioteka Publiczna Gminy Leszno – za wsparcie, zaufanie i konsekwentne stanie po stronie książek
A Wam — za obecność, rozmowy i klimat, który trudno odtworzyć w jakimkolwiek scenariuszu.
Na koniec pozostaje jedno pytanie:
👉 co szalonego robimy następnym razem?