03/08/2026
Poleca: Julita Kruszka - nauczyciel bibliotekarz Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Rawiczu
Jeśli myślicie, że literatura historyczna to tylko zakurzone kroniki i nudne traktaty to znaczy, że nie czytaliście jeszcze "Sydonii" Elżbiety Cherezińskiej. Autorka wzięła na warsztat Sydonię von Borck – najsłynniejszą pomorską „czarownicę” – i zrobiła z jej życia absolutny rollercoaster.
Wyobraźcie sobie kobietę, która w XVII wieku bezczelnie odmawia posłuszeństwa facetom, ma cięty język, procesuje się o swoje do upadłego, a na dodatek – według legendy – jednym rzuconym w gniewie słowem potrafi wybić całą męską linię książęcego rodu. I cóż, za takie działania, dostawało się bilet w jedną stronę, na stos.
Cherezińska pisze z niesamowitym polotem. Zamiast płaskiej, podręcznikowej ofiary systemu dostajemy bohaterkę z krwi i kości. Autorka genialnie żongluje faktami i magią, sprawiając, że sami zaczynamy się zastanawiać: czy Sydonia rzeczywiście rzuciła klątwę na Gryfitów, czy po prostu faceci u władzy byli tak nieudaczni, że musieli zwalić winę na inteligentniejszą od siebie kobietę?
Książka dla każdego, kto lubi historię z pazurem, dworskie intrygi, procesy sądowe, które przypominają najlepsze dramaty prawnicze, oraz bohaterki, które potrafią tupnąć nogą tak głośno, że echo niesie się przez stulecia.
Oczywiście książka jest gruba jak cegła, ale czyta się ją tak szybko, że grozi to zarwaniem nocy i nagłym, podejrzanym zainteresowaniem historią Pomorza Zachodniego.
🔸 Publiczna Biblioteka Pedagogiczna w Lesznie