27/01/2019
A to ciekawe....
Plotka, pomówienia, kłamstwa.....
Ostatnio bardzo często poruszany jest temat nienawiści i tak zwanego "hejtu". Wszyscy zgodnie powtarzają, że jest to złe i społecznie szkodliwe. Niestety pewne osoby, pewne środowiska próbują robić wszystko aby ta mowa nienawiści trwała nadal. Dobrym przykładem mogą tutaj być artykuły które ukazały się w Gazecie Wyborczej w dniach 23 oraz 24 stycznia bieżącego roku. Autorami tych artykułów byli Eliza Kwiatkowska oraz Tomasz Haładyj. Piszemy o tym na naszym profilu ponieważ artykuły te stawiają w bardzo złym świetle nową dyrektor Szpitala na Parkitce, mieszkankę naszej gminy Panią Bogusławę Miłkowską która od niedawna pełni obowiązki dyrektora tej placówki.
Autorzy artykułów próbują wmówić swoim czytelnikom, że Pani Bogusława dowożona jest do i z pracy służbowym autem należącym do szpitala. Wmawia się czytelnikom jakie to marnotrawstwo publicznych pieniędzy itp. Postanowiliśmy o te sprawy spytać u źródła czyli u samej Pani Bogusławy. Okazuje się, że sprawy opisane w artykułach całkowicie mijają się z prawdą. W tej sprawie szpital rozpoczął postępowanie prawne wobec Gazety Wyborczej mające na celu zamieszczenie sprostowania oraz przeprosin. Tego typu artykuły uderzają w Szpital oraz w osobę jego Dyrektora. Odpowiednie pisma prawne zostały już skierowane do warszawskiej redakcji Gazety Wyborczej oraz jej lokalnego oddziału w Częstochowie.
Tymczasem jak nas poinformowano kopie tych artykułów znalazły się w skrzynkach części mieszkańców naszej gminy. Kolportaż tych kopi miał mieć również miejsce w Zespole Szkolnym w Lipiu co już jest naszym zdaniem wysoce niestosowne. Osobną sprawą jest fakt kopiowania i kolportażu artykułu który należy do Gazety Wyborczej - której redakcja raczej nie wyraziła na to zgody. Podobny ton narracji przyjął niestety jeden z naszych powiatowych tygodników - a przecież wystarczyło zadzwonić i zapytać u źródła.
Słowne "ataki" wobec Pani Miłkowskiej pojawiły się również podczas jednego z zebrań sołeckich w naszej gminie i one również miały bezpośredni związek ze startem Miłkowskiej w niedawnych wyborach samorządowych. Niestety ale tego typu traktowanie staje się już standardem w naszej Gminie.
W Częstochowie środowisko związane z PO nie może sobie darować zmiany na stanowisku dyrektora Szpitala więc robi wszystko aby oczernić Panią Miłkowską. Natomiast u nas w Gminie daje się mieszkańcom wyraźnie do zrozumienia jak postępuje się z osobami które ośmieliły się stanąć w szranki wyborcze z obecną władzą.
Czy tak ma wyglądać język miłości i tolerancji do którego jeszcze kilka dni temu tak nas nawoływano?
Linki do obu kłamliwych artykułów w Gazecie Wyborczej znajdą Państwo w komentarzach.