22/05/2025
Warszawa A.D. 2025. Otóż w Nowym Teatrze – instytucji kultury hojnie dofinansowanej przez miasto stołeczne Warszawa – odbędzie się wydarzenie zatytułowane "Narcosexuals". Brzmi jak niszowy horror klasy Z? Prawda jest gorsza.
To performance, który pokazuje grupę mężczyzn uprawiających homoseksualny seks pod wpływem narkotyków. Tak. Dosłownie. Widz, niczym ciekawski sąsiad z lat 90., obserwuje przez okna makiety domu trwającą w środku imprezę typu chemsex – czyli seksualne orgie pod wpływem substancji psychoaktywnych.
Tak oto wygląda "nowa europejska wrażliwość". Mężczyźni wciągający narkotyki i uprawiający seks, a wokół nich – widzowie, którzy podziwiają to jako dzieło sztuki. To nie happening gdzieś w Berlinie. To Warszawa. Festiwal Nowa Europa. Patronat miasta. Pieniądze warszawiaków.
Twórcy zapewniają, że spektakl "bada nasze podejście do wywrotowości i seksualnego bezwstydu", oraz że to "intymna opowieść o męskiej wrażliwości i samotności".
Ale to jeszcze nie wszystko. W ramach tego samego festiwalu pojawi się też inna "perła postępu" – pokaz pt. "Get Off" w którym starsza kobieta rozbiera się na scenie i "eksploruje głębię ludzkich pragnień". Bo przecież każdy podatnik marzy, by za własne pieniądze podziwiać nagi monodram seniorki w imię walki z pruderią.
I nie jest to pierwszy raz. Wcześniej miasto Warszawa i związane z nim fundacje finansowały poradniki "bezpiecznego chemseksu" – wideo, w którym panowie instruowali, jak łączyć narkotyki z seksem i nie zejść z tego świata za szybko.
To jest kierunek rozwoju kultury w stolicy, a już wkrótce, jeśli Rafał pójdzie pod żyrandol - w całej Polsce. Nie dzwonił do Was Rafał z pytaniem, czy chcecie ufundować narkotyczno-seksualny teatr awangardowy? A śmieci wywiózł? Bo na Pradze szczury bawią się z dziećmi, a po Mokotowie nie da się jeździć, bo chłopina tak chciał pochwalić się tramwajem, że zapomniał o drogach.
Szanowni! To nie jest tylko spektakl. To manifest epoki, która z pełnym przekonaniem mówi Ci w twarz: "To jest sztuka. To jest nowoczesność. I Ty to zasponsorujesz".
To jest Polska według wytycznych postępowej elity – oderwanej od rzeczywistości, bez kontaktu z tradycją, bez szacunku dla większości, bez wstydu i bez granic. Polska, w której publiczne pieniądze służą deprawacji, a kultura zamienia się w laboratorium eksperymentów na zdrowym rozsądku.
I właśnie dlatego 1 czerwca to nie jest tylko data. To decyzja.
Decyzja o tym, czy chcesz, by Twoje dzieci dorastały w kraju, gdzie za Twoje podatki promuje się chemseks, nagość sceniczną i "przyjemność bez filtra" – czy w kraju, w którym kultura znaczy coś więcej niż szok i degrengolada. Czy chcesz Polski, w której "edukacja seksualna" sprowadza się do instruktażu, jak łączyć tabletki z orgią?
Czy naprawdę chcesz Polski, która staje się groteskową parodią cywilizacji, gdzie za pieniądze państwowe walczy się nie o prawdę, dobro i piękno, ale o kolejne przekroczenie granicy wstydu?
1 czerwca zdecydujemy, czy idziemy dalej tą drogą – drogą Trzaskowskiego, fundacji "postępu", teatrów dla fetyszy i ministerstw dla pornografii – czy wybieramy Polskę, która jeszcze wie, co znaczy godność, rozsądek i dobro wspólne.
Bo jeśli my nie powiemy "dość" – oni będą tylko przekraczać kolejne granice. A w końcu obudzimy się w kraju, w którym nikt nie pamięta, jak wyglądała normalność.
Masz wybór. I masz głos. Użyj go. Zanim wszystko, co znasz, stanie się tylko "reakcyjną przeszłością" na wystawie z napisem: "Wstydź się, Polsko. Byłaś kiedyś normalna".
Proszę, żebyście nie dawali "złych" emotek, bo efbe wówczas blokuje informację. Serduszka, mimo zrozumiałej, szczerej niechęci.
💬 Jeśli podoba ci się ten tekst:
👉 Postaw kawę: https://suppi.pl/lemingopedia
👉 Patronuj: https://patronite.pl/lemingopedia
Dziękuję za każde wsparcie! Dzięki temu powstają kolejne treści❤️