28/04/2026
Spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki📖
„Błędy twoich rodziców, to ich wstyd, nie twój”, tym zdaniem rozpoczęliśmy sobotnie spotkanie DKK, bo idealnie oddaje ono przesłanie powieści Agnieszki Dąbrowskiej „Choćby na księżyc”. Klubowicze ocenili książkę bardzo wysoko, podkreślając jej emocjonalną głębię i odwagę w podejmowaniu trudnych tematów.
Historia Radka poruszyła nas wszystkich, to opowieść o chłopcu, który musi dorastać szybciej niż powinien, bo dorośli zawodzą go na każdym kroku. Jego doświadczenia są dalekie od tego, co znają nasi klubowicze. Wielu z nas przyznało, że lektura uświadomiła im, jak ogromnym darem jest stabilny dom, pełna lodówka, ciepłe ubrania i obecność rodziców, na których można liczyć. Agnieszka Dąbrowska stworzyła powieść, która nie tylko wzrusza, ale też skłania do wdzięczności za to, co często uznajemy za oczywiste. Klubowicze zgodnie stwierdzili, że „Choćby na księżyc” zostanie z nimi na długo.
Podczas spotkania dużo czasu poświęciliśmy analizie Radka, jego charakteru, sytuacji życiowej i tego, jak bardzo jego dzieciństwo odbiega od doświadczeń większości z nas. Radek dorasta w domu, w którym brakuje podstawowych rzeczy: jedzenia, ciepłych ubrań, poczucia bezpieczeństwa.
Klubowicze zwrócili uwagę, że chłopiec żyje w ciągłym napięciu, nie wie, czy będzie miał co jeść, czy ktoś o niego zadba, czy w domu nie wydarzy się kolejna katastrofa. To doświadczenie zupełnie obce naszym czytelnikom, którzy podkreślali, że nigdy nie musieli martwić się o tak elementarne potrzeby.
Radek jest właściwie pozostawiony sam sobie. Dorośli, którzy powinni go chronić, są nieobecni fizycznie i emocjonalnie, a to sprawia, że chłopiec musi nauczyć się radzić sobie sam, choć jest na to zdecydowanie za młody. Klubowicze mówili, że najbardziej poruszyła ich właśnie ta samotność, nie taka zwykła, chwilowa, ale głęboka, wynikająca z braku kogokolwiek, kto mógłby być dla Radka oparciem. Radek nosi w sobie ciężar, który nie należy do niego: wstydzi się swojego domu, wstydzi się rodziców, wstydzi się biedy, choć nie ma na nią wpływu. To właśnie tu najmocniej wybrzmiewa cytat z początku. Klubowicze podkreślali, że autorka świetnie pokazuje, jak dzieci przejmują na siebie odpowiedzialność za błędy dorosłych i jak trudno później uwierzyć, że nie są temu winne.
Radek musi podejmować decyzje, które powinny należeć do dorosłych. Musi być odpowiedzialny, przewidujący, ostrożny, bo nikt inny tego za niego nie zrobi. To doświadczenie było dla klubowiczów szczególnie poruszające. Wielu z nich mówiło, że ich dzieciństwo jest beztroskie, pełne zabawy i bezpieczeństwa, zupełnie inne niż to, które opisuje autorka.
Pierwszy raz nasza ocena to 10/10😊
Dzielimy się z Wami radością, bowiem do naszego klubowego grona dołączył Antoni- nowy uczestnik. Mamy nadzieję, że atmosfera DKK przypadnie mu do gustu i zostanie z nami na stałe.😀