19/05/2026
🟢 𝐃𝐰𝐨́𝐫 𝐰 𝐌𝐚𝐫𝐜𝐢𝐧𝐤𝐨𝐰𝐢𝐜𝐚𝐜𝐡 z 1864 roku oddycha pełnią wiosennej aury. Bujna zieleń otuliła go ze wszystkich stron, a w pobliżu rośnie nieco przycięta, lecz wciąż piękna kalina. To miejsce inspiruje twórców, miłośników historii oraz przyrody. 💚
𝐅𝐫𝐚𝐠𝐦𝐞𝐧𝐭𝐲 𝐰𝐬𝐩𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞𝐧́ 𝐉𝐚𝐧𝐮𝐬𝐳𝐚 𝐍𝐨𝐰𝐚𝐤𝐚 𝐢 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐧𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐝𝐨𝐦𝐮
„Do dzisiaj mam przed oczami miejsce znajdujące się na północnej ścianie tego dworku, gdzie – blisko szczytu – mieściła się wnęka, w której umieszczony był obraz Matki Boskiej Odporyszowskiej w złoconej ramie. Poniżej wnęki, na murze, widniała data 1864.
Dworek w latach swojej świetności otaczało dwanaście srebrnych świerków, z których jedenaście wycięto po I wojnie światowej i przeznaczono na budulec do odbudowy spalonych przez najeźdźcę dworskich stodół oraz innych zabudowań. Jeden świerk stał samotnie jeszcze chyba do lat siedemdziesiątych XX wieku.
Wokół dworku nie było żadnych zabudowań gospodarczych. Otaczał go starannie utrzymany, wysoki żywopłot z bzu. Pięknie prezentował się także teren wokół dworu, gdzie królowały misternie zaprojektowane i zadbane klomby z ozdobnymi krzewami oraz kwiatami.
Wspomnę jeszcze o pokojach gościnnych na poddaszu, których ściany wyłożone były piękną tapetą na płótnie. Na górę prowadziły kręte schody wykonane z modrzewia”.
𝐉𝐚𝐧𝐮𝐬𝐳 𝐍𝐨𝐰𝐚𝐤 (𝟏𝟗𝟑𝟎-𝟐𝟎𝟎𝟒) – pisarz polonijny, autor dziewięciu książek poświęconych historii emigracji ludności z naszych stron. Wszystkie jego powieści dostępne są w naszej bibliotece.
📷
Fot.: 𝑍𝑏𝑖𝑔𝑛𝑖𝑒𝑤 𝑀𝑎𝑟𝑐𝑖𝑛𝑘𝑜𝑤𝑠𝑘𝑖