OSP Masłowice Gmina Postomino

OSP Masłowice Gmina Postomino Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w miejscowości Masłowice w Gminie Postomino

28/07/2026

🚒 Czy strażak OSP jadący własnym samochodem na alarm jest odpowiednio chroniony przez państwo?

Nie, nie jest. A wiesz, dlaczego?

Przeczytaj ten post do końca. Wszystko wyjaśnię. I udostępnij go, żeby dowiedzieli się o tym inni druhowie.

Jest środek nocy. Budzi Cię alarm w telefonie. Jednym okiem patrzysz na telefon i widzisz na e-remizie informację w zgłoszeniu „Pożar budynku mieszkalnego. Możliwe osoby w środku”. Wstajesz, ubierasz się i wylatujesz z domu jak rakieta.

Wsiadasz do samochodu, bo najpierw musisz dotrzeć do remizy. No bo przecież masz swoje życie prywatne i swój dom i swoje sprawy. Po drodze przekraczasz prędkość.

No bo, bądźmy ze sobą szczerzy, kto jedzie powoli, gdy widzi takie zgłoszenie?

Ale masz pecha. Za Tobą pojawia się nieoznakowany radiowóz. Policjanci ruszają za Tobą, a po chwili dają Ci sygnał do zatrzymania.

Tłumaczysz: „Jadę do remizy. Płonie dom. W środku mogą być ludzie”. Pokazujesz powiadomienie. Podajesz nazwę jednostki i rodzaj zdarzenia.

Prosisz, żeby sprawdzili, że alarm jest prawdziwy. Ale policjanci nie dają za wygraną. Mówią, że Twój prywatny samochód nie jest pojazdem uprzywilejowanym.

Jeżeli przekroczyłeś dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h, tracisz prawo jazdy na trzy miesiące.

Zaraz wyjaśnię, dlaczego i co z tym możesz zrobić, ale najpierw

⚠️ Ważne zastrzeżenie⚠️

Ten wpis przedstawia ogólne zasady wynikające z przepisów prawa. Nie zastępuje indywidualnej analizy prawnej, którą możemy dla Ciebie przeprowadzić.

Ten post nie jest również zachętą do przekraczania prędkości ani stwarzania zagrożenia na drodze. Ratownik nie może podczas dojazdu doprowadzić do kolejnego wypadku. To jest oczywiste. I chyba każdy z nas o tym wie.

Jest jednak ogromna różnica między kierowcą, który spieszy się do pracy albo na spotkanie z klientem, a strażakiem ochotnikiem jadącym na potwierdzony alarm pożaru domu, prawda?

Problem w tym, że obowiązujące przepisy nie tworzą dla druha szczególnej i jasnej ochrony uwzględniającej tę różnicę.

📌 „Jadę na alarm, więc wolno mi więcej”

Wielu strażaków nadal tak uważa.

Niestety, nie wolno nam więcej.

Prywatny samochód druha nie staje się pojazdem uprzywilejowanym tylko dlatego, że jednostka została zadysponowana do pożaru, wypadku albo innego zagrożenia.

Nawet samochód pożarniczy jest pojazdem uprzywilejowanym w ruchu tylko wtedy, gdy spełnia wymogi określone wymagania.
Prywatny samochód strażaka tych warunków nie spełnia.

Druh jadący do remizy podlega więc takim samym przepisom jak każdy inny kierowca. Nie może przekraczać dopuszczalnej prędkości, przejeżdżać na czerwonym świetle, ignorować znaków ani wymuszać pierwszeństwa.

Co więcej, w 2026 roku zatrzymanie prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h dotyczy nie tylko już tylko obszaru zabudowanego, ale również drogi jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym.

📌 A co ze stanem wyższej konieczności?

Taka możliwość istnieje.

W 2016 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy dotyczące zatrzymania prawa jazdy muszą uwzględniać sytuacje, w których kierowca przekroczył prędkość, działając w stanie wyższej konieczności.

Ale jednocześnie wskazał, że może chodzić na przykład o kierowcę, który wiezie do szpitala osobę wymagającą natychmiastowej pomocy, przewozi rodzącą kobietę albo jedzie bezpośrednio udzielić pomocy człowiekowi znajdującemu się w zagrożeniu życia.

Ale stan wyższej konieczności nie działa automatycznie. Samo zdanie: „Jechałem na alarm” nie kończy sprawy.

Trzeba ocenić między innymi, czy zagrożenie było bezpośrednie, czy można było uniknąć go w inny sposób, co kierowca wiedział o zdarzeniu i czy swoim zachowaniem nie stworzył jeszcze większego niebezpieczeństwa.

I tutaj druh OSP znajduje się w szczególnie trudnej sytuacji.

Nie jedzie bezpośrednio do płonącego domu ani do zakleszczonej w samochodzie osoby. Najpierw jedzie do remizy. Dopiero stamtąd wyruszy do zdarzenia wspólnie z zastępem.

Dlatego Policja albo organ prowadzący sprawę może zapytać:

czy bez tego konkretnego druha samochód pożarniczy rzeczywiście nie mógł wyjechać?

czy był jedynym dostępnym kierowcą albo dowódcą?

czy jego obecność była konieczna do skompletowania zastępu?
jakie informacje otrzymał o zdarzeniu?

czy rzeczywiście mógł dotrzeć do remizy i uczestniczyć w akcji?

Potwierdzony alarm jest ważnym dowodem. Ale nie daje druhowi automatycznej ochrony.

📌 Co powinien zrobić wzorowy policjant, który zatrzymał strażaka jadącego do poważnego zdarzenia?

Nie powinien zabierać od razu prawa jazdy. Policjant powinien najpierw ocenić okoliczności przedstawione przez strażaka. Jeżeli ma wątpliwości, czy wystąpił stan wyższej konieczności, zgodnie z zarządzeniem Komendanta Głównego Policji obowiązującego w Policji od 12 czerwca 2026 roku nie powinien zatrzymywać prawa jazdy automatycznie w takiej sytuacji. Powinien sporządzić notatkę urzędową i przeprowadzić dalsze czynności wyjaśniające.
Dlatego podczas kontroli pamiętaj, żeby od razu:

✅ powiedzieć, że jest strażakiem ratownikiem OSP i pokazać swoją legitymację,
✅ wskazać, że jednostka została zadysponowana,
✅ poinformować, do jakiego rodzaju zdarzenia jedzie,
✅ pokazać dostępne potwierdzenie alarmu,
✅ podać dane jednostki i osoby, która może potwierdzić wyjazd,
✅ poprosić o odnotowanie tych okoliczności w dokumentacji kontroli.

Jeżeli jednak policjant uzna, że przedstawione okoliczności nie uzasadniają zastosowania wyjątku, może zatrzymać Ci prawo jazdy.

I wtedy dla druha zaczyna się problem, bo nie ma przepisu, który sprawi, że odzyskasz je kolejnego dnia. Jeśli ktoś tak próbuje Ci wmówić, to Cię po prostu okłamuje.

📌 Czy odmowa przyjęcia mandatu rozwiązuje sprawę?

Nie. Nie rozwiązuję.

Jedno zdarzenie uruchamia dwa odrębne postępowania. Wykroczeniowe i administracyjne.

Pierwsze dotyczy wykroczenia. Druh może przyjąć mandat albo odmówić jego przyjęcia i bronić się przed sądem, gdzie może próbować udowadniać, że do wykroczenia nie doszło.

Drugie, jest postępowaniem administracyjnym dotyczącym samego prawa jazdy. Sprawa trafia do starosty, później może trafić do samorządowego kolegium odwoławczego, a następnie do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Odmowa przyjęcia mandatu nie zatrzymuje automatycznie procedury dotyczącej prawa jazdy. Są od siebie niezależne i toczą się przed odrębnymi organami.

Aczkolwiek z praktyki wiemy, że zdarzają się starości, którzy czekają na prawomocny wyrok w sprawie wykroczeniowej zanim odbiorą prawo jazdy. Ale to rzadkość.

Zobaczcie. Dwa postępowania. Dwie ścieżki obrony. Pisma. Dowody. Urzędy. Sądy. Odwołania. Nerwy. Czas i duże koszty.

A wszystko zaczęło się od tego, że druh odpowiedział na wezwanie do ratowania ludzi i chciał jak najszybciej tam dotrzeć. Aby ratować. Aby pomagać. Aby dotrzeć jak najszybciej

📌 I właśnie tutaj widać absurd tego systemu

Państwo oczekuje od jednostek OSP gotowości i szybkiego wyjazdu.

Podczas inspekcji gotowości operacyjnej jednostek OSP działających w KSRG ocenia się czas od ogłoszenia alarmu do wyjazdu zastępu. Najwyższą punktację przewidziano za wyjazd w czasie do pięciu minut, a czas przekraczający piętnaście minut oznacza błąd krytyczny inspekcji.

System mówi więc druhowi: „Bądź w remizie jak najszybciej, bo każda minuta może decydować o czyimś życiu”.

Ale jednocześnie mówi: „To, w jaki sposób dotrzesz do remizy, jest wyłącznie Twoim problemem. Jeżeli po drodze złamiesz przepisy, sam udowadniaj, dlaczego to zrobiłeś”.

Druh jedzie własnym samochodem. Za własne pieniądze. Na własnym paliwie. Na własną odpowiedzialność.

Państwo stworzyło pewien system i oczekuje gotowości, ale ryzyko związane ze stanem tej gotowości i dojazdem pozostawia po stronie ochotnika.

Nie twierdzimy, że strażak jadący na alarm powinien otrzymać prawo do niebezpiecznej jazdy.

Nie powinien.

Ale państwo nie powinno też udawać, że strażak jadący na potwierdzony alarm znajduje się w dokładnie takiej samej sytuacji jak kierowca, który spieszy się do pracy, na zakupy albo na spotkanie. Bo to nie jest taka sama sytuacja. Prawda?

📌 Co powinno się zmienić?

Potwierdzony alarm OSP nie powinien automatycznie usprawiedliwiać każdego naruszenia przepisów. Bo czasem wiemy, że jedziemy do plamy oleju na drodze a nie do pożaru.
Powinien jednak uruchamiać jasną, szybką i jednolitą procedurę wyjaśniającą.

Zanim druh straci prawo jazdy, właściwe organy powinny sprawdzić:

✅ czy alarm rzeczywiście został ogłoszony?
✅ kiedy jednostka została zadysponowana?
✅ jakiego zdarzenia dotyczyło wezwanie? Zwykła plama czy poważne zdarzenie?
✅ jakie informacje otrzymał druh?
✅ czy jego obecność była potrzebna do skompletowania zastępu?
✅ jakie były wszystkie okoliczności jego jazdy?

Te informacje już istnieją. Alarm został zapisany. Czas zadysponowania można ustalić. Wyjazd został odnotowany. Skład zastępu można sprawdzić.

Druh nie powinien zbierać wszystkich dowodów dopiero wtedy, kiedy jego prawo jazdy zostało już zatrzymane. Nie chodzi o bezkarność.

Chodzi o to, żeby państwo najpierw sprawdziło, dlaczego strażak znalazł się na drodze, a dopiero później stosowało sankcję, która może pozbawić go możliwości wykonywania pracy, utrudnić życie jego rodzinie i wyłączyć go z dalszej służby w OSP.

📌 O czym warto porozmawiać w swojej jednostce?

1️⃣ Czy Wasi druhowie wiedzą, że podczas dojazdu prywatnym samochodem do remizy nie korzystają ze szczególnego uprzywilejowania?
2️⃣ Czy wiedzą, co powiedzieć podczas kontroli i jakie okoliczności powinny zostać zapisane przez policjanta?
4️⃣ Czy wiedzą czy mają przyjmować mandat czy też może odmówić jego przyjęcia?
5️⃣ Czy wiecie, jak pomóc druhowi w postępowaniu przed Policją, starostą, SKO albo sądem? Jaki wniosek złożyć?

O tym warto porozmawiać wcześniej. Nie dopiero wtedy, gdy druh wróci bez prawa jazdy i zapyta: „Co mam teraz zrobić? Przecież jechałem na nasz alarm”.

Strażak ochotnik nie jedzie do remizy dla siebie. Zostawia rodzinę. Przerywa pracę. Wstaje w środku nocy. Wsiada do własnego samochodu. Robi to dlatego, że ktoś właśnie czeka na pomoc.

Nie należy mu się bezkarność. Ale należy mu się prawo, które rozumie różnicę między piratem drogowym a druhem jadącym na potwierdzony alarm.

Należy mu się uczciwa i szybka procedura. I należy mu się wsparcie, kiedy prawo nie nadąża za rzeczywistością ochotniczej służby.

Zgadzasz się, że przepisy powinny się zmienić?

To udostępnij ten post.

Nie po to, żeby dawać komukolwiek zgodę na niebezpieczną jazdę.

Po to, żeby druh, który odpowiedział na wezwanie systemu ratowniczego, nie musiał później walczyć z tym systemem samotnie.

🚒 My zawsze stoimy po stronie OSP.

Pomagamy jednostkom i druhom przejść przez sprawy prawne oraz podatkowe. Zajmujemy się zmianami w KRS, zmianami statutów i organizacją pomocy prawnej.

Jeżeli dostałeś mandat albo zatrzymano Ci prawo jazdy podczas dojazdu na alarm, odezwij się w komentarzu i opowiedz swoją historię.

🌐 doradztwodlaosp.pl
📲 Napiszcie do nas na WhatsAppie: 720 868 902

20/07/2026
19/07/2026

Pomagajmy

08/07/2026

𝗨𝗪𝗔𝗚𝗔❗
💨Na północy Polski pogoda jest dynamiczna❗
💨Największe zagrożenie to silny wiatr🌬️, przed którym ostrzega Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - IMGW PIB
💨Odczytuj 𝗔𝗹𝗲𝗿𝘁𝘆 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa❗
💨Zabezpiecz swoje otoczenie przed silnym wiatrem❗

03/07/2026

💥Dobra wiadomość dla wszystkich uczestników i kibiców 34 Biegu Po Plaży!

W dniu 5 lipca (niedziela) nie będą pobierane opłaty za postój w Strefie Płatnego Parkowania w Jarosławcu oraz na parkingach gminnych!

Zapraszamy😉
Gmina Postomino Centrum Kultury i Sportu w Postominie

02/07/2026

🚒🚗 Kierowco, pamiętaj! Strażacy OSP i PSP mogą kierować ruchem drogowym.

Bezpieczeństwo uczestników działań ratowniczych oraz osób postronnych jest najważniejsze. Dlatego przypominamy o zmianach, które obowiązują na mocy nowelizacji przepisów Prawa o ruchu drogowym.

📄 Zgodnie z obowiązującymi przepisami, podczas działań ratowniczych strażacy Państwowej Straży Pożarnej, strażacy ratownicy OSP oraz ratownicy wodni posiadają uprawnienia do kierowania ruchem drogowym.

Co to oznacza w praktyce? 👇

✅ Stosuj się do poleceń wydawanych przez strażaków kierujących ruchem.
✅ Zachowaj szczególną ostrożność w rejonie prowadzonych działań.
✅ Zwolnij i nie utrudniaj pracy służbom ratowniczym.
✅ Pamiętaj, że każda minuta ma znaczenie – od Twojego zachowania może zależeć sprawny przebieg akcji i bezpieczeństwo ratowników.

🚒 Nowelizacja przepisów wprowadziła również zmiany w szkoleniu podstawowym strażaka ratownika OSP, obejmujące m.in. zagadnienia związane z kierowaniem ruchem oraz prowadzeniem pojazdów uprzywilejowanych.

🤝 Szanuj pracę ratowników i stosuj się do ich poleceń. Dzięki temu wspólnie dbamy o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego.

01/07/2026

Zapraszamy do wspólnego kibicowania 🔊👏, w niedzielę jesteśmy na 9 kilometrze Bieg po Plaży Jarosławiec w miejscowości Wicie dbając o bezpieczeństwo uczestników biegu🚨🚒🧑‍🚒

Adres

Masłowice 26
Masłowice
76-113

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy OSP Masłowice Gmina Postomino umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij