21/08/2026
Czy jest ktoś, kto chciałby mieć na imię Vinegret, Bolognese albo Barbecue? Być może nawet jest ktoś taki, zwłaszcza jeśli gustuje w tych sosach!
My nikogo nie namawiamy do zmiany swojego imienia na te z kulinarnym wydźwiękiem, a jedynie próbujemy zareklamować kilka kolejnych tomów powieści z chłopcem o imieniu Tsatsiki w roli głównej.
Powiało greckimi klimatami – zwłaszcza smakami – i słusznie, bo ojciec głównego bohatera jest Grekiem, a imię Tsatsiki nawiązuje właśnie do tego greckiego sosu. Tak naprawdę jednak seria ta nie jest o greckiej kuchni! Porusza trudne tematy, takie jak życie w niepełnej rodzinie, tęsknotę za rodzicem czy zmianę miejsca zamieszkania.
Wszystkie te problemy są jednak przedstawione w lekki i zabawny sposób. A greckie klimaty są wskazane, zwłaszcza jeśli wykorzystacie nadchodzący ostatni tydzień wakacji na podróż do Grecji! 🇬🇷📚