28/06/2026
W Mieleckim Towarzystwie Literackim mamy kogoś wyjątkowego. Nasz założyciel, Zbyszek Jan Michalski , to człowiek, dzięki któremu ta grupa w ogóle istnieje – to On jest naszym prawdziwym fundamentem i przewodnikiem. ✨
Jego poezja jest inna niż wszystkie: głęboka, szczera i taka, która zawsze zmusza do refleksji. Uwielbiamy ją za to, że po prostu "się czuje". Bez Jego pasji i wizji, nasze Towarzystwo nie byłoby tym samym miejscem.
Dziękujemy za każdą cenną radę, za czas i za to, że jest Pan dla nas wzorem – zarówno w pisaniu, jak i w życiu. Jesteśmy dumni, że możemy tworzyć wspólną historię pod tak znakomitymi skrzydłami. 🙏📖
Zbigniew Michalski – mielecki poeta, aforysta, redaktor i animator kultury, członek ZLP (Oddział Rzeszów). Urodzony w 1952 r. w Mielcu. 📍
Najważniejsze dokonania:
🏆 Sukcesy: Laureat licznych ogólnopolskich konkursów literackich w dziedzinie poezji, fraszki i aforyzmu.
🖋️ 2004: Debiut tomikiem „Na pięciolinii życia”.
🤝 2006–2016: Założyciel i prezes Grupy Literackiej „Słowo” przy TMZM.
📚 Od 2017: Prezes Mieleckiego Towarzystwa Literackiego i redaktor rocznika „Dygresje”.
📔 Twórczość: Autor licznych tomików, m.in. „Zakręty”, „Balans bieli i czerni”, „Klangor złotych myśli”, „Jaśminowe nuty” oraz najnowszego „Selfie z milczącym aniołem” (2025).
🏅 Wyróżnienia: „Zasłużony dla Kultury Polskiej” (2009), „Brązowy Krzyż Zasługi” (2014), Nagroda „Znak Kultury” (2025) oraz wielokrotne Nagrody Honorowe ZLP Rzeszów.
Na zakończenie, oddajemy głos samemu Mistrzowi: 🍂
MÓJ PATRIOTYZM
nie potrzebuję kwiecistych słów
by rozkołysały pokłady ufności jak flagę na wietrze
mój patriotyzm nie zakwasza umysłów ludzi
zbędnym patosem
ucieka daleko od pikników rautów pozerów
mieszka w słońcu i deszczu
pod naskórkiem drzew owocowych
przechodzi zawsze poważną metamorfozę
wraz z pierwszym mrozem
a także faktyczną zimą
pośrodku astronomicznej wiosny
nie potrzebuję uderzać w wysokie tony
posiadać kilku arystokratycznych przodków
aby pokochać śpiew słowika
sugestywne drżenie płochliwych osik
radosną kolorystykę łąk
nie potrzebuję fanfaronady
ani uroczystego koncertu ku pamięci
posiadania gwiazdy sławy
mój patriotyzm mieszka w soczystych malinach
z chruśniaku Leśmiana
mieszka w spojrzeniach pogodnych ludzi
zawsze i wszędzie ma ten sam sznyt optymizmu