Przystąpili oni do odbudowy Państwa Polskiego, tworzenia instytucji i organizacji społecznych, które były niezbędne do funkcjonowania po drugiej wojnie światowej. Powołanie do życia OSP Niechorze było bardzo trudnym przedsięwzięciem, bez remizy, bez sprzętu strażackiego, wydawało się to wręcz nie możliwe. Ale nie dla takich ludzi jak:
Stanisław Skraburski- prezes
Jan Cendrowski- naczelnik
Edmund
Majchrzak- skarbnik
Józef Atmanowicz, Leon Brodnicki, Jan Brodziński, Zenon Gulbinowicz, Marian Kwiatkowski, Telesfor Kwiatkowski, Andrzej Kalinkiewicz, Robert Kostecki, Wiktor Nacewski, Józef Sacharuk. Właśnie ci druhowie na swoim pierwszym zebraniu założycielskim w październiku 1946 roku dla ochrony swego życia i mienia powołali straż pożarną. Następni, którzy dołączyli do grupy inicjatywnej to druhowie: Tadeusz Kosiński, Marian Kosiński, Zenon Stefanowicz, Jan Stefanowicz, Stefan Brodnicki, Jan Kośmider, Zygmunt Skalski, Marian Buczyński, Zdzisław Spuła, Józef Oświęcimski, Antoni Lubiński, Robert Ziółkowski, Zygmunt Czapliński, Edmund Nowak, Bernard Bureta, Zdzisław Pawlak. Pierwszym sprzętem gaśniczym była tak zwana „sikawka” czyli p***a ręczna ciągnięta przez zaprzęg konny, a przy akcjach na miejscu przez samych strażaków. Do1949 roku OSP Niechorze nie posiadała remizy. Rok później przekazano jej obiekt po byłej wędzarni ryb, która wyremontowana przez samych strażaków w 1952 roku stała się obiektem ich dumy. Kolejnym ważnym wydarzeniem w historii OSP Niechorze było otrzymanie przyczepy, wyposażonej w sprzęt pożarniczy, której atutem była motop***a. W dalszym czasie otrzymaliśmy używany samochód pożarniczy na podwoziu stara 20, nazywany później, z racji wieku „Dziadkiem”. Zaopatrzeni w dany sprzęt i dobrze zorganizowani nasi druhowie byli niezawodni w akcjach gaśniczych oraz zawodach sportowo- pożarniczych. Również w dziedzinie krzewienia kultury mogli oni pochwalić się osiągnięciami, zwłaszcza dzięki druhowi Stanisławowi Skraburskiemu. Zorganizowano grupę teatralną, której występy uświetniały spotkania okolicznościowe odbywające się w Niechorzu i okolicy. Strażackie zabawy taneczne były systematycznymi imprezami rozrywkowymi. Dochody z tych działalności były podstawą finansowego istnienia OSP Niechorze. W 1968 roku po śmierci druha Stanisława Skraburskiego nowo wybranym prezesem został Edmund Nowak. Doceniając działalność naszych dziadków i ojców strażaków w 1973 roku społeczeństwo Niechorza ufundowało sztandar dla naszej jednostki. Z okazji wręczenia sztandaru Zakładowa Straż Pożarna „Pomet” z Poznania przekazała naszej jednostce samochód pożarniczy na podwoziu stara 25, a zabudowanego w Jelczu. Był to jeden z najnowszych modeli samochodów pożarniczych w tamtym okresie z autopompą i działkiem wodnym umieszczonym na dachu samochodu. Sprzęt ten służył nam przez ponad dwadzieścia lat i uczestniczył w niejednej akcji pożarniczej. Z biegiem czasu technika i technologia motoryzacyjna rozwijała się czyniąc z naszego pojazdu „Babcię”, bo takie sympatyczne określenie funkcjonowało w codziennym nazewnictwie naszego samochodu. Następnie w roku 1983 na funkcje prezesa zostaje wybrany Bernard Bureta, w czasie pełnienia tej funkcji strażacy OSP Niechorze we współzawodnictwie ochrony przeciwpożarowej w byłym województwie szczecińskim zdobyli drugie miejsce, a prezes zostaje wybrany do władz zarządu wojewódzkiego ochotniczych straży pożarnych. Za prace na rzecz straży zostaje uhonorowany złotym znakiem związku, najwyższym odznaczeniem dla strażaka ochotnika. Czwartym prezesem w historii naszej straży zostaje w 1991roku wybrany Stanisław Hoffmann. Energicznie włącza się w społeczną działalność, remontujemy świetlicę strażacką. Dokonując w 1992r.wyboru druhowie powołali nowy zarząd, na czele z dh. Kazimierzem Kwiatkowskim, zarząd rozpoczyna starania o zakup nowego samochodu pożarniczego. Dzięki przychylności oraz zrozumieniu spraw ochrony przeciw pożarowej na terenie naszej miejscowości i gminy przez władze samorządowe, reprezentowane przez wójta Józefa Gandurskiego zakupiono najnowsze „dziecko” naszego przemysłu samochodowego w dziedzinie pożarniczej Jelcza 010. Rok 2003 to dwa istotne wydarzenia dotyczące działalności naszej jednostki. Pierwsze to otrzymanie nowego samochodu ratownictwa technicznego marki Ford. Środki na zakup tego samochodu wyłożyło PZU i Wojewódzki Urząd Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Szczecinie. Do powyższego zakupu przyczynił się członek naszej OSP, prezes Zarządu Gminnego i Wójt w jednej osobie Konstanty Tomasz Oświęcimski. Drugim istotnym wydarzeniem jest powołanie do istnienia sekcji ratownictwa wodnego „Albatros”, przeszkolenie 10 osób na płetwonurków i 2 na sternika wodnego, oraz zakupienie sprzętu do płetwonurkowania. Jednostka nasza otrzymała bezpłatnie samochód terenowy Tarpan-Honker z Centralnej Szkoły Pożarniczej w Częstochowie. Serdeczne podziękowania za ten dar dla pani komendant starszego brygadiera Elżbiety Rakowskiej i dh Wiesława Kalinkiewicza. Otrzymany samochód służy nam do przewożenia sprzętu ratownictwa wodnego i nowo nabytego pontonu ratowniczego. O budowę nowej remizy, brać strażacka ubiegała się od bardzo dawna. Potrzebę jej zbudowania uważały za słuszną kolejne władze naszej Gminy. Druh strażak OSP Niechorze obecnie poseł na sejm RP Konstanty Tomasz Oświęcimski podczas pełnienia funkcji Wójta Gminy Rewal zapoczątkował prace projektowe obecnej remizy. Następny Wójt Gminy Rewal druh strażak OSP Niechorze, wnuk założyciela i pierwszego prezesa naszej straży Robert Skraburski, wcielił w życie projekt przy aprobacie całej Rady Gminy.25.10.2008r uroczyście przeprowadziliśmy się do Centrum Ratownictwa,które służy nam strażakom i ratownikom medycznym do lepszego i skuteczniejszego niesienia pomocy mieszkańcom naszej społeczności oraz gościom wypoczywającym na naszym wybrzeżu. W 2010r nasza jednostka otrzymała od Straży Granicznej samochód terenowy Land Rower Defender 110. Wielkie dzięki wszystkim tym którzy przyczynili się do pozyskania tego pojazdu. Zakładając OSP Niechorze nasi dziadkowie i ojcowie stawiali sobie wiele konkretnych zadań za równo w zakresie ochrony życia i mienia przed pożarami, jak też poprawy całokształtu ochrony przeciwpożarowej. Kontynuując działalność OSP Niechorze uważam, iż godnie przeleliśmy ”prądownicę” pokoleniową. Przedstawiony rys historyczny naszej straży nie odzwierciedla w pełni dążeń i postaw, jakie miały miejsce w okresie tych 65 lat istnienia i działalności. Dziękuję serdecznie wszystkim przyjaciołom i sympatykom naszej straży za każdą pomoc dzięki której czujemy się doceniani i potrzebni w tym społeczeństwie.