Ruś k.Olsztyna, wieś gdzie się wychowałam i spędziłam najpiękniejsze lata mojego życia już niedługo z malowniczej wsi warmińskiej stanie się terenem górniczym, całkowicie zmienionym przez działalność kopalni. W samym centrum wsi ma powstać zakład wydobywczy wraz z przetwórnią kruszywa na obszarze 70 hektarów (!!!) na obszarze graniczącym z Puszczą Napiwodzko – Ramucką, w otulinie rezerwatu „LAS Wa
rmiński”, niedaleko miejsca gdzie gniazduje orzeł bielik....
Spółka Olsztyńskie Kopalnie Surowców Mineralnych obiecuje rekultywację terenu i zapewnia, że teren po rekultywacji jest bardziej atrakcyjny niż przed wydobyciem [to nie jest żart, takie słowa padły z ust przedstawiciela spółki]
Nikt nie przejmuje się ludźmi, którzy narażeni będą na działanie szkodliwych pyłów powstających podczas wydobycia. Gmina Stawiguda z wójtem Teodozym Jerzym Marcinkiewiczem na czele zaciera rączki i czeka na wpływające do gminnej kasy złotówki (albo nie gminnej...). Proszę dołącz się do mojego apelu, kliknij lubię to, im więcej osób się dowie tym większe mamy szanse na zablokowanie destrukcji Rusi i pobliskich terenów.