Ruch Palikota Olsztyn

Ruch Palikota Olsztyn DOŁĄCZ DO NAS! Ruch Palikota w Olsztynie. Poczytaj, przemyśl, zadaj pytanie! Buduj z nami Nowoczesną Polskę! Dołącz do nas!

To jest już koniec. I nie ma już nic
10/05/2015

To jest już koniec. I nie ma już nic

18/03/2015

Niedawno ukonstytuowała się Zmiana - partia jednoznacznie propolska, prospołeczna i nieamerykańska. Zapraszamy do współpracy wszystkich, komu bliskie są takie wartości jak praca, patriotyzm, racjonalizm i szacunek dla drugiego człowieka. Jeśli chcesz ukrócić samowolę międzynarodowych korporacji i zależy ci na tym, by Państwo Polskie i jego obywatele odzyskali swoją podmiotowość, przyłącz się do nas.

Oficjalny profil Warmińsko-Mazurskich struktur partii Zmiana

Dwa miliony złotych z dotacji budżetowej otrzymała jednoosobowa firma syna skarbniczki Twojego Ruchu na wątpliwy program...
15/09/2014

Dwa miliony złotych z dotacji budżetowej otrzymała jednoosobowa firma syna skarbniczki Twojego Ruchu na wątpliwy program E-Partia. Działacze i posłowie żądają rozliczenia partyjnych wydatków.

Biuro jednego z posłów Twojego Ruchu. Schludne pomieszczenie klasy C. Zrozumiałe to, bo partia nie najbogatsza. Pytam, na co Twój Ruch mógł wydać w 2013 r. ponad 800 tys. zł, płacąc za usługi małej, jednoosobowej działalności gospodarczej ArtGraf. – Może na system E-Partia? – odpowiada poseł po chwili namysłu, z powątpiewaniem w głosie. – Mogę zobaczyć ten system w pana komputerze? – Ja z tego prawie nie korzystam, ale mam gdzieś kod – odpowiada. Poszukiwania kodu do platformy E-Partia zajmują trochę czasu. Pomaga asystent. Po kilku nieudanych próbach udało się zalogować. Na ekranie komputera wyraźnie widać, że w systemie dzieje się niewiele. W kalendarzu, gdzie powinny wyświetlać się informacje o spotkaniach czy partyjnych inicjatywach, jest pusto. A poseł patrzy w ekran komputera, jakby E-Partię zobaczył po raz pierwszy w życiu.

Asystent posła przyznaje, że E-Partię wykorzystuje do rozsyłania SMS-ów: – Używam Facebooka, Twittera. Po co mi jeszcze jeden program. A poseł pyta, jakby nie dowierzał: – To naprawdę kosztowało ponad 800 tys. zł? Znacznie więcej. Według informacji biura prasowego partia Palikota wydała od 2012 r. na E-Partię ponad 1,9 mln zł. Do tego roczna obsługa informatyczna 84 tys. zł i 36 tys. zł za wynajęcie serwerów. SMS-y też nie są bezpłatne – ok. 0,05 zł za sztukę (w zależności od wysłanej liczby wiadomości). A faktura na 70 tys. zł bez złotówki? To zaliczka wypłacona na zakup laptopów oraz urządzeń niezbędnych do prowadzenia posiedzeń zarządu partii przy pomocy E-Partii. Oraz na szkolenia z zakresu obsługi systemu w 41 okręgach.

FUNKCJA CZASOWO NIEDOSTĘPNA


Pomysł zbudowania E-Partii został ogłoszony jeszcze na kongresie Ruchu Palikota we wrześniu 2012 r. Janusz Palikot zapowiadał, że przeniesie partię do Internetu, że „ucyfryzuje” politykę. W portalu miały odbywać się online kongresy, zjazdy, partyjne głosowania. Życie partii miało przenieść się do sieci. Pomysł nawiązywał do korzeni partii Palikota, która powstawała spontanicznie, zwołując się na Facebooku. Jak jest dzisiaj? E-Partia nie jest widoczna w sieci, nie ma swojej witryny. Linku do partii próżno szukać na stronach internetowych Twojego Ruchu. Żeby się zalogować na platformę, trzeba znać jej adres. Chyba, że odwiedzi się stronę internetową posła Armanda Ryfińskiego. Tam można znaleźć link do E-Partii. Po kliknięciu otwiera się strona z panelem logowania. Można się zalogować albo zarejestrować. Żeby dołączyć do partyjnej społeczności, należy podać swoje dane osobiste, e-mail, numer okręgu i nacisnąć przycisk: „Utwórz profil zaufany”. Pierwsza na świecie partia polityczna w Internecie odpowiada komunikatem: „Funkcja czasowo niedostępna. Prosimy o kontakt z przewodniczącym okręgu”.
Zlecenie na wykonanie E-Partii dostała firma ArtGraf. To działalność gospodarcza Artura Wójcika, syna skarbniczki partii i członka zarządu Danuty Wójcik, która jest główną księgową i odpowiada za sprawozdania finansowe. Czy to właściwe, żeby takie intratne zlecenia z publicznych pieniędzy otrzymywał syn członka władz partii? Tym bardziej, że firma ArtGraf została wyłoniona do wykonania zadania z wolnej ręki. Na tak postawiony problem Twój Ruch odpowiada wymijająco. Na rynku nie było takiego gotowego programu, a partii nie było stać na dokonanie przedpłaty na wykonanie takiego projektu. „Zmuszeni byliśmy do znalezienia wykonawcy, który nie otrzyma zaliczki na poczet projektu, a wynagradzany będzie sukcesywnie w miarę możliwości partii” – napisał Michał Kabaciński szef biura prasowego partii.

O to samo zapytałem rzecznika i posła Andrzeja Rozenka. Odpowiedź brzmiała: „Szanowny panie, z tego, co wiem, otrzymał pan wyczerpującą odpowiedź od posła Kabacińskiego”. Jakie kompetencje ma ArtGraf, ile osób zatrudnia, gdzie ma siedzibę? Firma zarejestrowana jest w mieszkaniu w warszawskim Ursusie. Ale korespondencję trzeba wysyłać na adres w Piastowie. Mieści się tam Kancelaria Doradztwa Podatkowego, którą prowadzi… Danuta Wójcik, mama pana Artura. W bazie firm można się też dowiedzieć, że dodatkowym miejscem wykonywania działalności przez ArtGraf jest Studio Gifcik. To kwiaciarnia, też w Piastowie. Niestety nie można odwiedzić jej strony internetowej, bo zainfekowana jest wirusem trojanem. Telefony kontaktowe do firmy i kwiaciarni nie odpowiadają. Artur Wójcik też wyraźnie nie miał ochoty na rozmowę, bo nie oddzwonił.

NIE WSZYSCY TO OGARNĘLI
Jak jest obecnie wykorzystywane narzędzie za ponad 2 mln zł? – Platforma jest przydatna – mówi Konrad Zych, przewodniczący okręgu Sosnowiec.

Wymienia, że można szybko wysyłać SMS-y z informacjami do 200 członków lokalnej struktury, komunikaty o spotkaniach czy organizowanych akcjach. – Zarząd regionu może zorganizować przez internet wideokonferencję – wskazuje atuty systemu. – Organizował pan? – Nie – odpowiada. I przyznaje, że system jest niewykorzystany. Choćby z braku czasu, bo żeby z niego korzystać, trzeba by było ciągle siedzieć na tej platformie. Podobnie mówią inni działacze partii: można sprawdzić składki, przesłać informacje. Każdy używa systemu, jak chce. Wideokonferencje? – Wolę kontakt twarzą w twarz – mówi mi kolejna osoba. Przewodnicząca młodzieżówki w Zachodniopomorskim Joanna Szewczak jest lekko zaskoczona pytaniem o E-Partię. Przyznaje, że „nie wszyscy to ogarnęli” i że za tydzień ma być spotkanie, żeby zastanowić się nad plusami i minusami platformy i jak ją wykorzystać do kampanii wyborczej. Po konsultacji ze starszymi kolegami chwali system za bazę mailingową, możliwość wideokonferencji. Opowiada, że za pośrednictwem E-Partii jest rozsyłany w regionie newsletter.


Łukasz Kohut, przewodniczący okręgu Rybnik: – Korzystam, aktualizuję bazy danych, wysyłam SMS-y. Teraz mieliśmy akcję „Nie do Senatu”. Rozesłaliśmy do działaczy wiadomości. Nowoczesne narzędzie nowoczesnej partii – zapewnia. Czy na pewno? I za prawie 2 mln zł? Wszystkie te pochwały mają mało wspólnego z wizją Janusza Palikota: pierwszej partii na świecie w internecie. Chwalone funkcje to proste narzędzia, dostępne często bezpłatnie, tak jak Skype z funkcją widekonferencji. Przyznać trzeba, że dzięki E-Partii działacze Ruchu Palikota zostali policzeni i zarejestrowani w bazie. Ale to też nic nadzwyczajnego w administrowaniu partiami. Ponadto – według nieoficjalnych relacji – na szczeblu centralnym niefunkcjonalność systemu nie raz budziła irytację, bo na przykład wideokonfrencje rwały się albo nie można było mówić równocześnie. E-Partii nie użyto do głosowań partyjnych.

W Twoim Ruchu od dawna padają py tania, jak wykorzystywane są partyjne pieniądze i jak spłacane są długi. Wiadomo, na wszystko brakuje, roczna dotacja w wysokości niewiele ponad 7 mln zł nie starcza. Ze sprawozdania finansowego partii wynika, że regiony nie otrzymują ani złotówki z konta partii. 29 stycznia 2013 r. saldo partyjnego rachunku wynosiło 0,04 zł. A cała rata dotacji została szybko wydana na rachunki. I tak jest co kwartał. Wysłaliśmy pytania do biura prasowego partii. Zaraz potem Państwową Komisję Wyborczą odwiedzili posłowie, żeby na własne oczy zobaczyć partyjne wydatki. Bo do PKW partie składają swoje roczne sprawozdania finansowe. Czy to znaczy, że w partii Janusza Palikota to jakaś skrywana tajemnica, dostępna tylko dla wtajemniczonych? Niestety z samych sprawozdań niewiele można się dowiedzieć. De facto to historia rachunku bankowego i zapis przelewów. Enigmatyczne informacje, ile i komu płaci partia za usługi. Faktur nie ma, bo nie wymaga tego prawo. PKW kontroluje zaś sprawozdania tylko pod względem formalnym, nie wnikając w ich zawartość. Inaczej jest z rozliczaniem wyborów. W tym przypadku do PKW trafiają także faktury, które opisują cel zamówienia.

KPINA Z DZIAŁACZY
Tak więc posłowie ze sprawozdania finansowego partii nie dowiedzą się, za co Danuta Wójcik płaci z partyjnych pieniędzy firmie syna – ArtGraf. Dziennikarze nieraz już opisywali, na co wydaje partia Palikota. Mimo to dalej wychodzą kwiatki. W sprawozdaniu są na przykład przelewy dla Centrum Wina. Ile butelek wina zakupiła partia? Ani jednej – odpowiada Twój Ruch. Okazuje się, że partia płaciła Centrum Wina za „wynajmowane pomieszczenia łącznie z obsługą cateringową na posiedzenia klubu poselskiego z zarządem partii, ekspertami oraz inne narady. W 2013 r. partia korzystała sześciokrotnie z pomieszczeń spółki”. Czy działacze to zrozumieją? Partia ma przecież własną siedzibę w Warszawie przy Nowym Świecie. Zupełnie niewykorzystywaną.


Inny przykład: faktura wystawiona przez Press Glass SA na kwotę 41 tys. zł. Z numerów faktury i jej opisu wynika, że usługa miała miejsce w 2012 r., a kwota 41 tys. zł jest tylko dopłatą. Press Glass to spółka produkująca szyby. Organizuje też turnieje golfowe. W 2012 r. na polu Rosa Private Golf Club w Konopiskach na Śląsku. Odpowiedź: „W spółce Press Glass SA wynajmowaliśmy sale konferencyjne oraz pokoje hotelowe. Korzystaliśmy również z pleneru do sesji zdjęciowych. Nikt z uczestników nie korzystał z pola golfowego, ponieważ nie uprawiają tej dyscypliny sportu”. Dalej niewiele wiadomo. Dlaczego partia zapłaciła spółce? Pytam posła z kierownictwa Ruchu: – Był pan? Kojarzy pan to pole? Dlaczego partia płaci za wynajem sal i pokoi spółce produkującej szyby? – Nigdy nie słyszałem o tej miejscowości – odpowiada. Podobnie jak inny działacz partii: – Zupełnie nie kojarzę. Okazuje się też, że partia płaciła za rachunki Palikota w słynnej restaracji Sowa i Przyjaciele. Są dwa przelewy po mniej więcej 400 zł. Kogo przyjmował Palikot? Odpowiedź: „Spotkania dotyczyły wstępnych uzgodnień koalicyjnych prowadzonych przez przewodniczącego partii”. Czy Janusz Palikot otrzymał status osoby poszkodowanej w tzw. afe rze podsłuchowej? Może były to spotkania z liderami Europy Plus? Brak odpowiedzi.

Janusz Palikot ma kłopot. Bo w parti wrze i coraz głośniej działacze upominają się o wyjaśnienia, na co wydawane są partyjne pieniądze. Z zamkniętego forum działaczy Twojego Ruchu na Facebooku. Działacz X: „Nepotyzm, kolesiostwo, cynizm i kpina z działaczy w okręgach, gdzie nie można doprosić się o materiały, kasę na działalność i za delegacje. Czy wam też wysyłano paczki za pobraniem? Niepłacone biura, niepłacone wynajęte lokale i ciągłe świecenie oczami przez wierzycielami?”. Działacz Y: „Partia nie ma kasy na nic – reklamy w TV nie, bo brak kasy. Billboardy nie, bo brak kasy. Czynsze nieopłacone. Jedyne, co było zauważalne, to konwencje i autokary, trochę ulotek i te książki Janusza – choć to bardziej promocja jego osoby niż TR”. Janusz Palikot nie ogarnie tego żywiołu. – Słyszałem, że powołany zostanie specjalny zespół, który zbada wydatki z partyjnego konta – mówi mi jeden z działaczy Twojego Ruchu. A sytuacja nie jest wesoła. W listopadzie partia ma spłacić kredyt zaciągnięty na przegrane z kretesem wybory do Parlamentu Europejskiego.

Dwa miliony złotych z dotacji budżetowej otrzymała jednoosobowa firma syna skarbniczki Twojego Ruchu na wątpliwy program E-Partia. Działacze i posłowie...

02/11/2013

Zapraszamy wszystkich na naszą nową stronę: Twój Ruch Olsztyn
W związku z tym, że Ruch Palikota oficjalnie przeszedł do historii, postanowiliśmy zachować tą stronę jedynie jako archiwum. Wszelkie nowe informacje będziemy zamieszczać na lokalnej stronie Twojego Ruchu do polubienia której serdecznie zapraszamy.

16/10/2013

Zapraszamy wszystkich na naszą nową stronę: Twój Ruch Olsztyn.
W związku z tym, że Ruch Palikota oficjalnie przeszedł do historii, postanowiliśmy zachować tą stronę jedynie jako archiwum. Natomiast wszelkie nowe informacje będziemy zamieszczać na stronie Twojego Ruchu.

04/10/2013

Czasy się zmieniają, a wraz z nimi zmienia się Parlament Europejski. Nigdy wcześniej nie miał on tak dużych możliwości decydowania o przyszłości Europy. Ozna...

Zgadzacie się z opinią Profesora Konarskiego?
04/10/2013

Zgadzacie się z opinią Profesora Konarskiego?

- To jest wchodzenie do tej samej wody po latach - tak gość audycji "Popołudnie z Jedynką" prof. Wawrzyniec Konarski skomentował zapowiedź powstania nowego ugrupowania Janusza Palikota.

04/10/2013

Co wy na to?

Ksiądz Edwarda to "bohater" jednej z najgłośniejszych na Dolnym Śląsku afer pedofilskich w Kościele katolickim. Przez wiele miesięcy molestował ministrantów. W

04/10/2013

Podobno mieliśmy być druga Irlandią...

Irlandzki rząd zwrócił się do wyborców o zgodę na likwidację Senatu. Mają się oni wypowiedzieć w tej sprawie w referendum.

Adres

Emili Plater 5/5
Olsztyn
10-900

Telefon

+48731537035

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ruch Palikota Olsztyn umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Ta Organizacja

Wyślij wiadomość do Ruch Palikota Olsztyn:

Udostępnij