10/08/2026
To był ostatni dzień dwóch równoległych turnusów – Lato w Rytmie i Akcja Zielona Strefa Przygód. I wiecie co? Dzisiaj nie będzie tradycyjnego posta z fotorelacją. Na zdjęcia przyjdzie jeszcze czas.
Dziś chcemy zatrzymać właśnie tę chwilę. ❤️
Przez całe wakacje przez nasze półkolonie przewinęło się około 130 dzieci. Byli wśród nich stali bywalcy, dzieci wracające na kolejne turnusy, ale też tacy, którzy po raz pierwszy w życiu pojechali na półkolonie. Wielu rodziców mówiło nam przed rozpoczęciem: „To będzie dla niego pierwszy raz. Trochę się boimy… Co jeśli pogoda nie dopisze?”
A dziś słyszeliśmy:
„To były najlepsze półkolonie mojego życia!”
I nie ma dla nas większej nagrody 🏆
To lato pokazało, że dzieci naprawdę nie potrzebują telefonów, żeby być szczęśliwe. Potrzebują ludzi. Relacji. Ruchu. Śmiechu. Natury. Wspólnych wyzwań. Kapsli, gry w „kaczkę-gęś”, tańca, błota, deszczu, słońca, wody, lasu i przestrzeni, w której mogą być po prostu dziećmi.
Dziękujemy Wam, Rodzice, za zaufanie. 🤩 Za to, że oddaliście nam na kilka dni swoje największe skarby ✨
Dziękujemy naszym trenerom, instruktorkom i wychowawcom. Jesteście ludźmi, którzy nie pytają: „Czy się da?”, tylko: „Kiedy zaczynamy?” To dzięki Wam nawet najbardziej szalone pomysły stają się rzeczywistością.
Dziękujemy Panu Marcinowi za bezpieczne codzienne dojazdy „w tę i nazad” 🚌.
Dziękujemy też Panu Robertowi i Pani Karolinie za przepyszne i zdrowe posiłki! 🍛
Dziękujemy wszystkim gościom, którzy współtworzyli niesamowity klimat tych półkolonii! I Meridzie 🐶❤️
I przede wszystkim…
Dziękujemy Wam, Dzieci 😍
Za każdy uśmiech.
Za każdą przytulaskę.
Za każdą rozmowę.
Za każde „proszę”, „dziękuję” i „zobaczymy się za rok?”.
To właśnie dla takich chwil warto pracować miesiącami.
A my… zamiast odpoczywać, już łapiemy się na tym, że rozmawiamy o przyszłorocznych wakacjach 🫣 Bo kiedy robi się coś z sercem, trudno przestać marzyć o kolejnych przygodach.
Do zobaczenia. ❤️🌿
I jeśli ktoś zapyta nas, jak wyglądały te wakacje… pokażemy właśnie ten film. Bo czasem jedno spontaniczne przytulenie mówi więcej niż tysiąc zdjęć.