02/06/2026
🇵🇱 Polskie odznaczenia powinny być zaszczytem, a nie przywilejem na całe życie.
Jeżeli mówimy o odbieraniu najwyższych państwowych odznaczeń osobom działającym wbrew interesom Polski, to lista nie kończy się wyłącznie na Wołodymyrze Zełenskim.
Ordery Rzeczypospolitej Polskiej powinny trafiać do osób, które swoją działalnością służą Polsce i Polakom. Trudno jednak przejść obojętnie wobec postaw tych, którzy przez lata atakowali nasz kraj, oczerniali go na arenie międzynarodowej lub podważali jego interesy.
❌ Władysław Frasyniuk – za obrażanie polskich funkcjonariuszy i żołnierzy strzegących granicy.
❌ Guy Verhofstadt – za wieloletnie ataki na Polskę i oskarżanie Polaków o faszyzm.
❌ Frans Timmermans – za forsowanie polityki nacisków wobec Polski i wykorzystywanie unijnych instytucji do wywierania presji politycznej.
❌ Georgette Mosbacher – za wspieranie roszczeń dotyczących mienia bezspadkowego.
❌ Wasyl Zwarycz – za relatywizowanie odpowiedzialności za Rzeź Wołyńską i atakowanie osób domagających się prawdy historycznej.
❌ Jan Tomasz Gross – za wieloletnie szkalowanie Polski i Polaków na forum międzynarodowym.
Państwowe odznaczenia powinny być symbolem szacunku dla tych, którzy wzmacniają pozycję Polski, a nie dla osób, które ją oczerniają, atakują lub działają wbrew jej interesom.
🤔 Jakie jest Wasze zdanie? Czy osoby prowadzące taką działalność powinny zachować najwyższe polskie odznaczenia?