24/08/2026
Wspaniała Fundacja! Przeprowadzone warsztaty 11 sierpnia w naszym DDS+ były bardzo mocno motywujące.
Zdrowie psychiczne nie ma daty ważności.
To zdanie może wydawać się oczywiste. A jednak im więcej jeździmy, spotykamy się z osobami starszymi i rozmawiamy o tym, jak naprawdę wygląda starzenie się, tym częściej przekonuję się, że wcale takie oczywiste nie jest.
Czasami najważniejsze rozmowy zaczynają się dopiero wtedy, kiedy spotkanie właściwie już się skończyło. Ludzie powoli wychodzą, ktoś jeszcze zakłada płaszcz, ktoś rozmawia przy drzwiach, my zbieramy materiały. I wtedy zostaje jedna osoba. Podchodzi trochę niepewnie i mówi: „Czy mogę jeszcze chwilę?”. Siadamy. Jeszcze kilka minut wcześniej było dużo śmiechu, rozmowy, pytań, opowieści o aktywności i planach. Teraz jest ciszej. I nagle pada zdanie: „Wie pan, ja właściwie nie jestem sama. Mam dzieci, mam wnuki. Tylko czasami mam wrażenie, że nie mam do kogo zadzwonić”.
Takie zdania zostają ze mną później w drodze.
Bo przecież formalnie wszystko się zgadza. Rodzina jest. Ludzie są. Telefon leży na stole. Od czasu do czasu ktoś zadzwoni. A jednak można czuć się samotnym. Samotność nie zawsze oznacza brak ludzi wokół. Czasami oznacza brak relacji, w której możemy powiedzieć coś więcej niż „wszystko dobrze”. Brak człowieka, któremu możemy powiedzieć, że dzisiaj jest nam źle, że się boimy, że czegoś nie rozumiemy, że zaczynamy czuć się niepotrzebni. I nie usłyszeć w odpowiedzi: „Nie myśl o tym”, „Musisz się czymś zająć”, „Przecież masz rodzinę”, „Inni mają gorzej”.
Właśnie takich rzeczy uczymy się podczas naszej podróży związanej z projektem „Razem dla zdrowia psychicznego seniorów”. Jeździmy, spotykamy się, pytamy i przede wszystkim słuchamy. Coraz wyraźniej widzimy, że rozmowa o zdrowiu psychicznym osób starszych nie może sprowadzać się tylko do depresji, diagnoz czy wizyty u psychologa. Zdrowie psychiczne jest obecne także w zwyczajnej codzienności. W pytaniu o to, czy nadal jestem komuś potrzebny. W lęku przed chorobą i utratą samodzielności. W momencie, kiedy dzieci zaczynają żyć własnym życiem, kończy się praca zawodowa, zmienia się ciało, odchodzą bliscy, a role, które przez kilkadziesiąt lat mówiły nam, kim jesteśmy, zaczynają wyglądać inaczej.
I wtedy czasami pojawiają się pytania: co teraz? Kim jestem, kiedy nie muszę już bez przerwy opiekować się innymi? Czy nadal mam coś do zaoferowania? Czy ktoś będzie chciał mnie słuchać? Czy mam prawo powiedzieć, że się boję? Czy w moim wieku wypada jeszcze poprosić o pomoc psychologiczną?
W naszej codziennej pracy naprawdę spotykamy się z takimi pytaniami. I dlatego zdanie „zdrowie psychiczne nie ma daty ważności” nie jest dla nas tylko hasłem kampanii. Jest przypomnieniem, że człowiek nie przestaje przeżywać dlatego, że skończył sześćdziesiąt, siedemdziesiąt czy osiemdziesiąt lat. Nadal potrzebujemy relacji, bezpieczeństwa, poczucia wpływu, bycia zauważonym. Nadal możemy mieć gorszy dzień. Możemy potrzebować rozmowy. Możemy przeżywać stratę. Możemy mieć plany. Możemy poznawać nowych ludzi. Możemy rozpoczynać coś od początku. I możemy potrzebować profesjonalnej pomocy.
Dlatego tak ważną częścią naszego projektu jest również tworzenie Liderów Odporności Psychicznej Seniorów. Nie chcemy tworzyć kolejnych osób, które będą mówiły innym, jak mają żyć. Chcemy, żeby w lokalnych społecznościach byli ludzie, którzy potrafią zauważyć zmianę, zapytać, wysłuchać i nie przestraszyć się czyjegoś smutku, samotności czy lęku. Ludzie, którzy będą wiedzieli, kiedy wystarczy obecność i rozmowa, a kiedy warto pomóc znaleźć specjalistyczne wsparcie.
Bo pomoc nie zawsze zaczyna się od gabinetu psychologa. Czasami zaczyna się dużo wcześniej. Od tego, że ktoś po spotkaniu zostaje kilka minut dłużej. Od tego, że ktoś zadaje prawdziwe pytanie i jest gotowy usłyszeć prawdziwą odpowiedź.
Może właśnie dlatego chcemy o tym mówić coraz głośniej. Nie po to, żeby przedstawiać starość jako czas samych problemów. I nie po to, żeby na siłę przekonywać, że jest wyłącznie „drugą młodością”. Chcemy patrzeć na nią taką, jaka rzeczywiście jest – różnorodną, czasem piękną, czasem trudną, pełną zmian, relacji, strat, nowych początków, lęków i możliwości.
I chcemy przypominać o jednej rzeczy.
Bez względu na wiek mamy prawo mówić o tym, co czujemy. Mamy prawo prosić o pomoc. Mamy prawo mieć gorszy dzień. Mamy prawo rozwijać się, planować, poznawać ludzi i szukać wsparcia.
Bo zdrowie psychiczne naprawdę nie ma daty ważności.
Dlatego jedziemy dalej. Spotykamy się. Rozmawiamy. I słuchamy.
📌Autor: Tomasz Rejent
Tekst powstał na podstawie materiałów z przygotowywanej książki Tomasza Rejenta.
W ramach projektu działa bezpłatny Pomocny Telefon Wsparcia dla Seniorów:
📞 792 088 055
poniedziałek–piątek | 11:00–17:00
Z telefonu mogą korzystać seniorzy z województw mazowieckiego, podlaskiego i warmińsko-mazurskiego.
Jeśli potrzebujesz rozmowy, wysłuchania lub wsparcia – zadzwoń. Nie musisz czekać, aż problem stanie się „wystarczająco poważny”.
Projekt dofinansowany ze środków rządowego programu wieloletniego na rzecz Osób Starszych „Aktywni Seniorzy - ASY” na lata 2026-2030.